Z opisu wynika że masz PS to nagraj sobie akcję
Szukaj
Z opisu wynika że masz PS to nagraj sobie akcję
Właśnie! Kluczowe dla sprawy jest zrozumienie, że nie chodzi o sRGB vs aRGB, tylko o I vs II vs III... itd. Do pięciu trybów dostępnych w Nikon Capture można by idąc jeszcze dalej dodać następne - każdy inny konwerter RAW będzie stanowił kolejny "tryb", bo producenci konwerterów tworzą własne profile, które różnią się sposobem renderowania kolorów.
Do tego w danym konwerterze również możemy mieć kilka trybów (np. w C1 mamy profile D200 generic i portrait, zresztą wogóle możemy wywoływać RAW-y korzystając z profilu utworzonego dla zupełnie innego aparatu, ja np. często wołam NEF-y z D2H za pomocą profilu dla D2Hs)
a takie pytanie, chcac pracowac na przestrzeni adobe (ustawiony w aparacie) to, czy robiac kalibracje monitora np. w adobe gamma i zapisujac ja do profilu monitora jako domyslny (system/zarzadzanie kolorami) to w samym photoshopie przestrzen robocza powinna byc ustawiona wlasnie na ten profil monitora, czy adobe(adobe 199?
Używam RSE, a w nim profilu z netu (D70std-v300.053-m.icc) zamiast oryginalnego. Jakoś bardziej mi odpowiada. Ostatnio dla testów sfotografowałem różowego kwiatka w trybie II i zdziwiłem się. Na wyświetlaczu kwiatek był niebieski. Zrobiony w trybie III srgb wyglądał normalnie. W RSE fotka w argb wygląda już oczywiście prawidłowo.Do tego w danym konwerterze również możemy mieć kilka trybów (np. w C1 mamy profile D200 generic i portrait, zresztą wogóle możemy wywoływać RAW-y korzystając z profilu utworzonego dla zupełnie innego aparatu, ja np. często wołam NEF-y z D2H za pomocą profilu dla D2Hs)
Wniosek taki, żeby nie wierzyć lcd-kowi. Przekłamuje i jasność i kolory. Lepiej używać histogramu.
Daniel
D90, S 10-20/4-5,6, Tamron 17-50/2.8, Tamron 90/2,8, Nikkor 70-300VR, S 150-500 OS, Manfrotto 055XPROB
Oczywiście, że aRGB! Przecież zdjęcia są zamapowane na aRGB, nie na jakiejś tam przestrzeni monitora. BTW - jeśli przypadkiem masz LCD, nie powinieneś używać tego wynalazku (Adobe Gamma).
Jak już sto razy wspominałem, LCD w cyfrówkach pokazuje 5 kolorów na krzyż, a i to nie najlepiej. A już fiolety to totalna tragedia.
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 02-08-2007 o 13:07
Właśnie - ostatnio miieliśmy z koleżanką dylemat w studio - zażyczyła sobie fiolet na tło, założyliśmy odpowiednie filtry, a wyświetlacze (w Nikonie i solidarnie w Canonie) aparatów pokazywały uparcie niebieski. Ostatecznie skończyło się na tle czerwonym. Ale problem pozostał do zgłębienia.
Krzysztof Paszkiewicz
W wyświetlaczach LCD cyfrówek czerwony dlaczegoś słabo świeci, a dla odmiany niebieski zdrowo daje po oczach. Efekt jest taki, że purpura (R=255 G=0 B=255) wychodzi fioletowa, a fiolet (R=128 G=0 B=255) niebieski.
Daniel
D90, S 10-20/4-5,6, Tamron 17-50/2.8, Tamron 90/2,8, Nikkor 70-300VR, S 150-500 OS, Manfrotto 055XPROB
Bo przy wyświetlaniu plików w sRGB sytuacja ulega zmianie i niebieski się uspakaja, a czerwony wzmacnia - barwy są rejestrowane z mniejszą rozpiętością kolorymetryczną, stąd zapewne mniejsze wariacje. Dla odmiany zbyt jasny staje się zielony, przez co niepoparwnie odtwarzane są żółcienie i turkusy, ale to już trudniej zaobserwować.
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 02-08-2007 o 16:39
Skontaktuj się z nami