Close

Strona 16 z 21 PierwszyPierwszy ... 61415161718 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 151 do 160 z 205

Wątek: Adobe RGB/sRGB

  1. #151

    Domyślnie

    oki, dzieki Wam - troche sie rozjasnilo na niebie - znaczy sie jak rozumiem - w aparacie i w programach najlepiej pracowac na aRGB a na koncu obrobki zapisujac zdjecie do jpga zamieniamy na sRGB. I roznica bedzie zauwazalna...
    Jutro siadam do testow - nie omieszkam sie z Wami podzielic wynikami.
    5D MKII, 100mm f2.8, 50mm f1.8, 24-70mm f2.8, 70-200mm F4, SB-800

  2. #152

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez esensja Zobacz posta
    (...) I roznica bedzie zauwazalna...(...)
    Ta "różnica" będzie zauważalna jeśli porównasz zdjęcia OBRABIANE w aRGB i sRGB - po prostu przy aRGB jest "większe pole do popisu" Natomiast sama różnica? hmmm można zrobić zdjęcie już idealne prosto z aparatu w sRGB i nic nie obrabiać. Znam takich co prawie nie obrabiają - tylko delikatne korekty - nie używają aRGB.

  3. #153

    Domyślnie

    Temat wałkowany a ja nadal nie czaję tego co tam Czornyj pokazał. Dwie foty - niby pierwsza sRGB druga aRGB. U mnie nie ma takich róźnic - nie ważne czym wywołuję. Przykłąd Czornyja to fota aRGB wywołana poprostu przy róźnych profilach. Logicznym jest że po konwersji do sRGB kolory będą inne - podobnie po konwersji do CMYKa. To dwie róźne przestrzenie i nie da się dobrze oddać tych samych barw. Przykładem może być coś innego. Zróbcie dwie foty - jedną aRGB, drugą sRGB i wywołajcie obie tak samo (w tej samej przestrzeni). Różnic nie ma... i być nie ma prawa... O ile zdążyłem zauważyć to ustawienie przestrzeni w puszce nie ma znaczenia jesli robi się w RAW. Znaczenie ma tylko wywoływanie.
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  4. #154

    Domyślnie

    hmm
    Jedna rzecz mnie jeszcze zastanawia... jesli tego samego rawa wywolam w NC raz do srgb a drugi raz do argb i potem ten argb przekonwertuje do srgb w PS (bez zadnej obrobki) to i tak ten z PS wyglada lepiej w mojej ocenie....

  5. #155

    Domyślnie

    no i zrobilem wiele testow - wywolam rawy w aRGB i sRGB i pozniej probowalem kilku kombinacji zakonczenia procesu w PS - niestety w finalnych jpg nie zauwazylem zadnych roznic w kolorach....
    5D MKII, 100mm f2.8, 50mm f1.8, 24-70mm f2.8, 70-200mm F4, SB-800

  6. #156

    Domyślnie

    No cóż jako że wątek mnie zachaczył i wciągnął już w zeszłym roku - poexperymentowałem sobie troszkę wiosną.
    I zastrzegam się nie będę potem polemizował bo skutki są jak w innych tematach - niejasne . Na początek -
    nie podważam że aRGB jest pojemniejszy i zawiera więcej odcieni , ale też warto popatrzeć w którą stronę jest
    bogatszy - czy chcielibyśmy żeby ta nadwyżka została na naszych fotkach? Nie jestem pewien. Czornyj mieszasz
    fakty z przekonaniami a to już jest demagogia . Znacznie bardziej mi przypada do serca zimnorozsądkowy pogląd
    Ala Bundy. Adobe RGB jest mi znane z wykonywanych zawodowo projektów graficznych , ale po przeczytaniu tego początkującego wątku jeszcze w zeszłym roku spróbowałem to zastosować w fotografii. Fotografuję od lat
    krajobrazy i tylko i wyłącznie formaty wystawowe czyli min.30x40. Zawsze pracowałem w tym nędznym sRGB i
    fotki na ekranie komputera , wyjęte z drukarki czy z fotolabu czy też wydruków wielkoformatowych były prawie
    identyczne. Eksperyment poszedł zgodnie ze wszystkimi kanonami (zmiany profili wszędzie gdzie możliwe, otwarcie z NEFa ,itp.) , lecz rezultaty były nie powiem że żałosne, bo bym przesadził, ale nie było to to czego oczekiwałem.
    Po pierwsze prace finalne były różne z różnych źródeł drukujących czy naświetlających a to już niedobrze.
    Znaczy to, że każde urządzenie nieco inaczej przekonwertowuje profil. Pomimo stosowania właściwego ICC lub też
    bez niego. Wiem że istnieją laby które potrafią skopać każdą, nawet najlepszą fotkę, ale przez lata nauczyłem się
    ich unikać i wszystko robię w sprawdzonych firmach na warunkach niemalże familiarnych.
    Rzecz druga , nie wiem jak podchodzicie jako twórcy do swojego dzieła i nie jest moim zadaniem narzucać stylu pracy ale pewnie każdy z Was ma przed oczami wyobraźni produkt finalny jakie bedą kolorki, cienie, nasycenia itd.
    i stara się na ekranie uzyskać to o czym myśli. I tu napotkałem główny problem zabawy z aRGB , wypracowany
    klimat na fotografii po przekonwertowaniu w labie do sRGB kładzie całą robotę na łopatki , należało by wcześniej
    zamienić na ten "gorszy" i od nowa walczyć o spełnienie swojej wizji kolorystycznej - więc po co ? - ktoś w
    tym wątku już napisał wcześniej - "po to żeby mieć" - To stwierdzenie przypomina mi amerykański klub posiadaczy nikona - 50 % z nich nie fotografuje nigdy, ale na zestawy jakie posiadają, nie jednemu z nas nie
    tylko opadła by kopara, ale już nigdy nie wróciła na miejsce.
    Cały powyższy tekst dedykuję tym co z fotografii chcą wyciągnąć jak najwięcej , jednocześnie zaznaczyć swój
    styl . (treść nie dotyczy producentów 2500 fot ze ślubu - to zupełnie inna bajka.)
    Być może już niedługo zmienię zdanie, ale tylko wtedy gdy fotolab, drukarka, monitor i te inne urządzenia obsłużą
    mnie od A do Z w profilu aRGB . Póki co nie dajmy się zwariować - ważny jest efekt - a efekt to wydruk, czy
    zdjęcie z labu, czy też na ekranie monitora - a tu niepodzielnie króluje sRGB.
    Ostatnio edytowane przez a1rh+ ; 29-06-2007 o 03:54 Powód: literówki
    POZDRAWIAM

    NIKON D200, TOKINA 12-24f4, TOKINA 20-35f2.8, NIKKOR 35-70f2.8, NIKKOR 70-210f4.5/5.6, SB 800.

  7. #157

    Domyślnie

    No i wszystko w porządku a1rh+, całkowicie jasne jest mi twoje podejście do tematu. Profil sRGB jest właśnie po to by go powszechnie stosować - sam kilka postów wcześniej napisałem, że tylko go używam. Z twojego postu wynika też, że chodzi ci o pewien "nawyk", przyzwyczajenie do pracy z sRGB wynikające z lat doświadczeń oraz całego "procesu produkcyjnego" czyli (aparat - komp - lab - papier) i tego nikt nie neguje. Napisałeś przy tym, że obrobione w aRGB zdjęcia zaniesione do labu są tam "skopane", a nie widzisz sensu konwertowania ich przed zaniesieniem do labu na ten "gorszy" sRGB. Wynika to z tego, że profile w labach są najbardziej zbliżone i dostosowane do interpretacji przestrzeni sRGB - po prostu.
    Chciałbym natomiast bronić zasadności stosowania aRGB, tym samym przytoczyć cyt. z instrukcji aparatu Nikon: "aRGB (...) nadaje się ona dla zdjęć, które maja być w znacznym stopniu przetwarzane lub retuszowane" Istnieją monitory na których dobrze widać różnicę w kolorowych przejściach tonalnych między obrabianym zdjęciem aRGB i sRGB. Są też "dziki" którym to jest potrzebne. Jeśli robi się zdjęcia w .jpg a chce się potem przy nich pogrzebać to najlepiej wybrać profil aRGB, bo przy sRGB tracimy bezpowrotnie więcej informacji o kolorach i mniej możemy potem "wycisnąć" przy obróbce. Obrabiane w aRGB zdjęcie trzeba przed oddaniem do labu przekonwertować do sRGB bo "lab lepiej to rozumie" (pisał o tym Czornyj) Pomimo zmiany z "lepszego na gorszy", bawiąc się krzywymi w PSie, mamy kontrolę nad tym co chcemy "zostawić" na tym gorszym ... bo jeśli już na starcie w aparacie wybierzemy sRGB to aparat wybierze za nas... i na przykładach podanych przez Czornyja widać różnicę (np. zdjęcia z różowymi kwiatkami). Nie wypowiadam się na temat machinacji wykonywanych przez Czornyja, żeby nam to pokazać, jednak myślę że zdjęcia przez niego prezentowane oddają istotę "problemu" Sam widziałem u znajomego zajmującego się reklamą, na dobrym monitorze CRT, jak przydatny jest aRGB gdy fotografowi zależy na wyciągnięciu pewnych barwnych szczegółów.

    Najważniejsze to zrozumieć, że profil aRGB nie jest do oglądania zdjęć, bo do tego służy sRGB - który obsługują wszystkie urządzenia. Sam robię w sRGB, m in. dlatego że jest wygodniej, bo od razu "pokazuje ładne" zdjęcia, co się przydaje na imprezie kiedy od razu chcę pokazać co pstryknąłem.

    Powtórzę jeszcze raz to co kiedyś napisałem, można robić doskonałe i piękne kolorowe zdjęcia w sRGB - są tacy co na wystawę dają "prawie" nieobrobione bo opanowali aparat w stopniu w którym nie przeszkadza im w robieniu zdjęć

    -pozdrawiam

  8. #158

    Domyślnie

    Jak nie masz na czym zobaczyć, to różnicy między sRGB a aRGB nie zobaczysz, bo standardowo monitory posługują się przestrzenią sRGB. Żeby zobaczyć aRGB, to trzeba naprawdę sporo zainwestować w sprzęt. A jak czegoś nie widać, to czy robisz tak czy inaczej, to dla Ciebie nie ma większego znaczenia i lepiej nie kombinować ,tylko w takim przypadku robić w sRGB i nie wydziwiać.
    Ostatnio edytowane przez david555 ; 29-06-2007 o 13:13
    NIKON


    לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował

  9. #159

    Domyślnie

    powiem Wam tak - różnica między AdobeRGB i sRGB jest dla mnie w tym dokładnie momencie istotna, gdyż składam reklamację do producenta kasetonów

    Kupiłem kasetony (że też mnie podklusiło cholera jasna) i byłem ślicznie w trakcie przyklejania na sufit. Po przyklejeniu jednego rządka skończyła się paczka, to szybciutko otwieramy kolejna (fajna zabawa klejenie kasetonów - spodobało mi się) i dalej przyklejamy kolejny rządek. Światełko za oknem zmienne (chmurki/ słoneczko), więc do tego momentu jest całkiem ok. Jednak przy trzecim rządku coś mnie tknęło - zszedłem na dół z drabiny i zareagowałem jak klasyczny Polak . Co sie okazało - środkowy rządek jest szarawy !!!!! i całość wygląda jak jedno wielkie G. Teraz w końcu przejdę do sedna .

    Aparacik D80 w rękę i zdjęcia robić, ale niestety na sRGB różnice między jednym a drugim kolorem były stosunkowo slabo widoczne (zdecydowanie mniej niż gołym okiem w rzeczywistości i po takich zdjęciach producent mógłby powiedzieć że to sie mieści w tolerancji, albo coś). Przełączamy się zatem na AdobeRGB i voila - różnice barw kasetonów widoczne tak jak w rzeczywistości.

    GRRRRRRrrrrrrrr nigdy więcej kasetonów FixPrix
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  10. #160

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez david555 Zobacz posta
    Jak nie masz na czym zobaczyć, to różnicy między sRGB a aRGB nie zobaczysz, bo standardowo monitory posługują się przestrzenią sRGB. Żeby zobaczyć aRGB, to trzeba naprawdę sporo zainwestować w sprzęt. A jak czegoś nie widać, to czy robisz tak czy inaczej, to dla Ciebie nie ma większego znaczenia i lepiej nie kombinować ,tylko w takim przypadku robić w sRGB i nie wydziwiać.
    Miałem nie polemizować dalej ale chyba zostałem źle zrozumiany więc pojaśnię trochę. Davidzie fajffajffajf nie
    chciałem się chwalić sprzętem na którym pracuję (wyposażenie w pełni wysoko profesjonalne ),
    wspomniałem tylko że robię całymi latami zawodowo projekty graficzne i korzystam przy tym z aRGB i wiem z czym to się je. Muszę używać tej przestrzeni bo dalszy ciąg technologiczny tego wymaga. Chodźby późniejszy wymóg
    postawienia markerów szarości do karty BW. Przy zastosowaniu aRGB jest ich prawie dwukrotnie więcej, przez co
    czytnik dwudziestokrotnie szybciej przygotowuje skalę nasycenia reprodukcji. Juz samo to pokazuje ze aRGB jest
    dużo pojemniesza .
    Ale wróćmy do fotografii i istoty rzeczy o którą bój trwa. Fotgrafuję w świetle zastanym porannym (świt)
    trzy kwadraty o różnych barwach - widzę jak one wyglądają , jak pięknie kładą się delikatne cienie i jak zmienia
    ich barwę właściwą światło różowego poranka. TO WŁAŚNIE CHCIAŁBYM ZOBACZYĆ NA GOTOWM ZDJĘCIU.
    Więc pstryk NEFa : i tu dwa wątki
    1 - wyciągam w sRGB doprowadzam do stanu jaki mi został w pamięci (może trochę pod idealizowany bo pamięć
    tak ma ) , uznajmy że obraz spełnia moje oczekiwania więc do labu i na wystawę - poszło i jest OK.
    2 - wyciągam w aRGB doprowadzam do stanu jaki mi został w pamięci (jw) , uznajmy że obraz spełnia moje
    oczekiwania więc przekonwertowuję do sRGB (do labu) i cała moja robota nie jest warta funta kłaków . To nie
    jest to czego oczekiwałem. I pewnie dla tego aRGB ma ze mną takie kłopoty , albo odwrotnie - już sam nie wiem.

    Tu mogę się trochę odwołać do kolegów którzy fotografują pejzaże. Nie raz będąc w plenerze stanęli zachwyceni
    pięknem zastanej sceny i trzasnęli dziesiąt NEFów z błogą świadomością -"TO BĘDZIE FOTA !!!" , i cóż po
    przyjściu do domu i wrzuceniu na kompa daremnie poszukują tamtego klimatu, światła, koloru .
    Gmeranie suwakami, nakładanie digifiltrów itp. zbliża ich w pewnym momencie do namiastki tego co zostało w
    ich pamięci i szybko zapisują z obawą że dalszymi manipulacjami mogą tylko to popsuć. Fotografia to jest
    proces twórczy a każdy twórca chciałby oddać swoją wizję na tyle wiernie żeby popieściła również zmysły
    oglądającego ją odbiorcy. Dlatego np. malarze często przemalowują i zmieniają swoje dzieła które niezbyt
    pasują do ich finalnej wizji. Często słychać wśród grona fotokolegów przy oglądaniu zdjęc komentarz typu:
    - stary niezła fotka - odpowedź - ale się przy niej nagibałem , tam z brzegu stał koń i machnął ogonem , musiałem
    tą smugę zastąpić krzaczkiem , a niebo musiałem kombinować, część z innej foty bo gałąź taka wlazła że nie
    miałem innego podejścia z puszką. Wyobraźmy sobie malarza który stoi obok oglądającego jego dzieło i na
    taką samą kwestię odpowiada - ale się przy tym nagibałem , tu panie przedtem były konie ale musiałem
    zamalować a tam na drzewie nie było sowy tylko kruk i psuł mi wszystko. Parodia nieprawdaż ?

    Więc nie neguję wyższości aRGB i jeżeli obsłuży mnie w przyszłości od początku do finału , to wtedy nie będzie
    dla mnie tym ogonem,gałęzią,koniem,krukiem czy czymś innym co psuje moją wizję. Technika jest bardzo pomocna
    ale używanie jej bezkrytycznie tylko dlatego że jest lepsza, nie zawsze popłaca, a czasem oddala od celu.
    To jest mój pogląd i jeżeli komuś nie przeszkadza że po zmianach przestrzeni ten różowy mglisty świt zmieni
    odcień na różowo niebiesko zielony ( przykład z eksperymentu) to niech tak robi , zdjęcia też będą piękne
    może nawet spodobają się bardziej niż te z efektem oczekiwanym.

    POZDRAWIAM
    Ostatnio edytowane przez a1rh+ ; 30-06-2007 o 03:11 Powód: literówki
    POZDRAWIAM

    NIKON D200, TOKINA 12-24f4, TOKINA 20-35f2.8, NIKKOR 35-70f2.8, NIKKOR 70-210f4.5/5.6, SB 800.

Strona 16 z 21 PierwszyPierwszy ... 61415161718 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •