Wczoraj szedłem na ryby jak zawsze, i germańca zabrac chciałem na spacer. Rusek tak sie na mnie patrzył, tym jednych swoim okiem...że wymięklem. No i poszlismy razem...
Kolorowo sie uparł fotki robic. Wyszło tak, jak widać.
A jako ze światła nie było, to musiałem mu obiecać ze dzis znowu go zabiorę na łąkę.
Nie kupujcie ruskow. Życia z nimi nie ma...wiem co mowie - mam ich całe pudło...
![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem








Skontaktuj się z nami