Szukaj
Jeżeli mam być szczery... do bólu...
... nie chciałoby mi się włączać aparatu, żeby poczynić takie pstryki...
Nikon
szczerość, taka do bólu to duża odwaga - trzeba przecież będzie zastosować ją także wobec siebie...
a co do komentarza, to słaby, nic do czego można się odnieść, przy dobrych intencjach napisałbyś coś do rzeczy, choćby krytycznie
wpis, jak bardzo wiele podobnych na Forum, choć zdarza się na szczęście wyjątek od czasu do czasu
Sorki za szczerość ale nie bardzo jest tu co komentować. Po prostu ja widzę te zdjęcia w tzw koszu (za kadry nijakie, przerysowania, ostre słońce, ciasnotę... etc). Jeszcze raz sorki...
dobrym obyczajem by się stało, by do kosza każdy własne zdjęcia wyrzucał, jeśli je robi oczywiście - kadry się nie podobają, rozumiem, ale ostrym słońcem, czy przerysowaniami to chyba straszą tylko na zajęciach kółek fotograficznych dla początkujących, a i to nie wiem
Dzisiaj mam dzien wylewu szczerosci to co mi tam, tez sie wypowiem.
Podzielam poglad kolegi Andrzeja. Zupelnie przecietne kadry, nic interesujacego w nich nie widze i do tego obrobka do mnie nie trafia (za duzo kontrastu i saturacji). Zeby Ci autorze wybic najwiekszy argument z rak dopowiem tylko na koniec, ze moje zdjecia tez sa gowniane. Ale nie poddamy sie i bedziemy walczyc dalej mam nadzieje.
Pzdr
usuniety bo obrażał uczucia religijne
O zdjęciach już było(mniej więcej podzielam zdanie przedmówców), natomiast pojawia się pytanie co chciałeś pokazać/przekazać tym reportażem, bo zupełnie nie widzę tutaj tematu czy czegoś(poza miejscem) co by łączyło ze sobą te kadry.
dzięki za dystans, z tym zastrzeżeniem, że ja swoich zdjęć za gówniane nie uważammam stronę, której się nie wstydzę, ale nie oczekuję "walki na zdjęcia" i nie wiem skąd pomysł, bym takiego argumentu używał - mówiłem tylko o nie wrzucaniu do kosza moich zdjęć przez innych
każde zdjęcie czemuś służy, choćby treningowi, doskonaleniu, a nawet poznaniu aparatu, nie mówiąc o ciekawych uwagach
doprawdy nie mogę tego pojąć, dlaczego krytykując wzajemnie swoje zdjęcia z kolegami na żywo nie mamy takich spięć, a rozmawiamy szczerze
a co mogłem chcieć pokazać? po prostu zwykłą małomiasteczkową sytuację, proste zachowania ludzi, może dla większości mało ciekawe,
ale nie trzeba mi sztandarem machać, bym zdjęcie zrobił, a powiem, ze wręcz przeciwnie ( i zapomniałem podać przysłonę i czas - przepraszam)
Ostatnio edytowane przez Jai pur ; 21-05-2016 o 00:35
Podzielam opinie kolegów wyżej. Nie przyłożyłeś się kompletnie. Równie dobrze można chwycić smartfona w rękę wyjść na ulicę i pstryknąć cokolwiek, wyjdzie podobnie. Krzywo, poucinane, bałagan w kadrze, ostre słońce, za duża go, za długi czas. Te zdjęcia nie trafiają do mnie ani kompozycyjnie, ani technicznie. A dwójka i trójka to już jakaś totalna masakra jest
Sony A7III + SY AF 35 1.4 + SY AF 85 1.4 + S 135 1.8 A
Skontaktuj się z nami