Szukaj
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Dokładnie. TLC wytrzymują teraz tyle co pierwsze MLC.
Jedynie SLC mają zauważalnie większą żywotność i nawet najnowsze MLC nie dorównują pod tym względem pierwszym SLC.
Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
Nikon D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1
Czarna magia![]()
Obecnie mam Plextora PX-128M5S, dawno temu kupowanego, sprawdza się bardzo dobrze, ale widzę że teraz większość SSD szybszych jest ...
Ostatnio edytowane przez kurczeblade ; 07-05-2016 o 21:56
"Pierwsze MLC" były wykonane w większym procesie techn. więc były bardzo trwałe (nieporównywalnie bardziej od "pierwszych TLC", a pewnie i bardziej od dzisiejszych MLC. Typowe TLC w procesie 15-20nm są pod wzgl. trwałości kilkukrotnie mniej trwałe, od każdego MLC. Dodatkowo jest problem z ze spadkiem wydajności z powodu ulotności danych na TLC (sam byłem zdziwiony, ale widziałem testy). Jedyny TLC jaki bym kupił, to wykonany w dużym procesie (np. 40 nm).
Oczywiście, że pierwsze SLC są bardziej trwałe od najnowszych MLC, bo nie dość że są SLC, to jeszcze były wykonane w dużym procesie, a im wyższy proces (większe komórki) tym większa max ilość cykli zapisu. ... pewnie te stare SLC są nawet trwalsze od dzisiejszych.
Podsumowując, jak bym miał coś dzisiaj kupić z SSD, to tylko MLC (obecnie zwykle 16nm) lub 40 nm TLC. Nie tknął bym TLC 15 nm.
I tu jesteś w dużym błędzie. Pierwsze SLC były szacowane na ok 20k cykli. Gdy pojawiły się dyski SSD żywotność SLC była już szacowana na 90k-100k.
Pierwsze MLC w dyskach były szacowane na 4k-5k. Teraz MLC są szacowane do 10k.
TLC jak się pojawiły (2008r) nie były w żadnych ważniejszych rzeczach, bo ich żywotność była szacowana na 1/10 tego co MLC (500 cykli). Teraz są szacowane na 3k-5k.
Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
Nikon D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1
Rozmawiamy przez cały czas tylko i wyłącznie o dyskach SSD jakbyś nie zauważył, więc jeszcze tylko brakuje, byś mi tu z prototypami pamięci flash wyleciał, kiedy nikt nie myślał jeszcze o dyskach SSD, oczywiście tylko po to, by "udowodnić mi moją niewiedzę i pokazać jakiego to masz wielkiego" x-P
To dla czego mój Crucial MX100 na MLC ma 3 tys cykli (16nm komórki), a wcześniejsza generacja (20-25nm), też miała jakoś 3000 cykli? Jeszcze wcześniejsza, czyli 34nm miała 5 tys cykli, a jeszcze wcześniejsza 10 tys cykli (Micron). Czyli nic się nie pokrywa z tym co piszesz.
ps. jak byś chciał się jeszcze ze mną sprzeczać: http://www.anandtech.com/show/6884/c...gb-240gb-120gb
ps2. pdf prosto od Microna też czytałem i jeśli dobrze pamiętam dane z tabeli na anandtech są zgodne z prawdą
Daj linki do tych rewelacji. Szczególnie do TLC 15nm mających 3-5 tys cykli zapisu :] Nie mylić z 3D TLC 40nm. Nawet rok który podałeś pojawienia się TLC w SSD nie jest zgodny z prawdą. Na szybko sprawdziłem (więc masz szansę na moją pomyłkę) i pierwszymi dyskami TLC były samsung 840 , które weszły jakoś w 2012 roku na rynek.
Ostatnio edytowane przez Kyle ; 08-05-2016 o 22:53
Ta dyskusja jest trochę bezsensu Panowie. Przy obecnych cenach dysków SSD wystarczy trzymać backup i i tak jak mi się coś w dysku zepsuje to po prostu wpieprzę go do kosza, pójdę do sklepu i kupię nowy (i pewnie większy w cenie tego poprzedniego). Od 2 lat mam jednego EVO, od kilku miesięcy drugiego, dzięki wam się dowiedziałem że EVO mają jakieś gorsze kości pamięci - nie ma się co podniecać ilościami cykli, żywotnością. I tak nigdy nie zajedziecie tych dysków.
"Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche
Na forum PurePC ktoś zalinkował do testów, z które pokazywały spadek wydajności na dyskach TLC po jakoś 3 miesiącach normalnego używania (zwykłych TLC z małymi komórkami, a nie z tymi wielkimi 40nm). Problem wynikał z upływności ładunku z komórek. Także tu nie o zajechanie nawet chodzi. Sam byłem zdziwiony, bo sądziłem, że przemiał na systemowym SSD jest na tyle duży, że dane nie mają czasu tyle leżeć w jednym obszarze ... a jednak ktoś zauważył że jest tego typu problem. Podobno miała się pojawić do określonych modeli SSD z TLC nowa wersja firmware, która ma rozwiązać problem (pewnie wymuszone przenoszenie dłużej leżących danych podczas pracy - jednak to znowu będzie nabijało więcej cykli zapisu).
Co do reszty oczywiście masz rację - backup istotnych danych na HDD to podstawa.
Z tym zajechaniem to wcale nie jest tak, że SSDki nie są do zajechania. Każdego można zajechać. Podobnie z HDDkiem - tylko i wyłącznie na jednym HDDku backup może być błędem.
Nikon
Skontaktuj się z nami