Defragmentacja dysku SSD może poprawić wydajność. Jeżeli pliki są rozbite na kawałki o wielkości ( załóżmy ) 4 kB, a pojedynczy blok na SSD ma 8 kB, to odczytanie jednego pliku 5 kB, którego kawałki leżą w dwóch różnych blokach, będzie wolniejsze i bardziej obciążające niż odczytanie tego pliku, kiedy będzie on leżał w jednym bloku. To jest to co pierwsze przychodzi mi do głowy. W praktyce, przestrzeń logiczna ( widoczna dla systemu operacyjnego ) a przestrzeń fizyczna ( którą widzi i zarządza firmware dysku ) to dwie zupełnie różne bajki w których miesza wear leveling i automatyczne mechanizmy optymalizacji zapisów. Co za tym idzie, defragmentacja może, ale nie musi ustawić plików fizycznie razem w ramach tego samego bloku, strony czy innej jednostki organizacyjnej ( czym przyśpieszy oczywiście operacje na tych danych). Być może defragmentacja wpływa jakoś na wewnętrzne algorytmy w dysku. Druga sprawa, że jeżeli część pliku została usunięta, ale blok nie został zTRIMowany, tylko nadpisany innym plikiem na poziomie OS, to defragmentacja ma spore szanse pomóc. Nie będą to gigantyczne różnice moim zdaniem, ale jakieś mogą być. Jakie dokładnie? To trzeba by bardzo dokładnie przetestować, w warunkach laboratoryjnych, programując dysk na poziomie kontrolera i za każdym razem wymuszając start w takim samym stanie - ciężka sprawa![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami