Close

Strona 5 z 6 PierwszyPierwszy ... 3456 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 57
  1. #41

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez r_m Zobacz posta
    Kiedyś lampy Metz były nazywane pieszczotliwie "młotki", nie tylko ze względu na wygląd, ale także na trwałość, to było przed epoką księgowych, ale nadal są to bardzo dobre lampy, które dziś mają chińską konkurencję przejmującą najbardziej oszczędnych (lub szukających dodatkowych cech) klientów.
    Nie kiedyś, a ciągle i nie ze względu na trwałość, a ze względu na wygląd, i nie lampy Metza, a najmocniejsza seria lamp.
    I nie tylko lampy Metza.

    A co do trzaskajacych śluby - spora część z nich nie wiedziała, że można mieć Metza, jak i przez pewien czas ciężko było je dostać w Polsce.
    A co do tego, które lampy są lepsze... Do czasu SB-600 i SB-800 Nikon był lata za Metzem...
    Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
    Nikon
    D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1

  2. #42

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez r_m Zobacz posta
    "firmowe" to dla mnie zarówno producenta aparatu, jak i Metz
    Bo w pracy liczy się nie tylko "coś błysnęło", ale także pewność (i niestety serwis) (...)
    Dla mnie lampy firmowe (firmówki) to lampa Nikona na/dla body Nikona czy lampa Canona na/dla body Canona. Metz, YN, Nissin etc to lampy firm trzecich...

    Co do pewności lampy w/podczas pracy to jest to MZ jedna z najważniejszych jej cech. I tutaj raczej zamienniki, podróby etc względem firmówek mogą (choć nie muszą) polec na placu boju...
    Ostatnio edytowane przez Andrzej1974 ; 13-04-2016 o 10:34

  3. #43

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    Co do pewności lampy w/podczas pracy to jest to MZ jedna z najważniejszych jej cech. I tutaj raczej zamienniki, podróby etc względem firmówek mogą (choć nie muszą) polec na placu boju...
    Trochę dramatyzujesz, pracowałem na kilku ślubach na Yongnuo 568 EX na Canonie 6D i nie mogę powiedzieć, żeby mnie zawiodła, fakt że plastik i chińska masakra, ale działała przewidywalnie i raczej poprawnie. Ja się sparzyłem na Nissinie i dlatego zacząłem zbierać SB ale nigdy nie słyszałem złej opinii o Metzie, chociaż nigdy nie miałem z nim styczności i sam nie powiem nic złego o Yongnuo. Nikony dają mi poczucie pewności i niezawodności, ale nie wiem czy Metzy też by mi tego nie zapewniły

  4. #44

    Domyślnie

    Może i dramatyzuję. Choć trzeba by się np zapytać ślubniaków dlaczego wybierają lampy Nikona, skoro mają nie tylko tańsze ale i (rzekomo) lepsze Metzy (czy lampy firm trzecich). Chyba nie wierzysz w bajki GonzoG, że ich nie znają albo, że trudno je dostać w Polsce, co próbował sugerować wcześniej?
    Ostatnio edytowane przez Andrzej1974 ; 13-04-2016 o 13:24

  5. #45

    Domyślnie

    U kogoś u kogo sprzęt na siebie zarabia to jest raczej bez różnicy czy kupi parę stówek drożej czy taniej. Czasem ktoś poprostu chce mieć napis Nikon i dołoży bo mu bez różnicy nawet jak mu się nie zwróci. Powodów jest masa i każdy podchodzi do zakupu indywidualnie. Jeden kupi bo inny też kupił, później kolejny. I grono użytkowników się powiększa.
    Co do jakości wykonania chińczyków- 568EX nie ma się czego wstydzić przy SB-910. Wszystko dobrze spasowane, sztywne, nic nie lata, plastkich "w odbiorze" solidny. Wszystko działa jak należy.

  6. #46

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    Chyba nie wierzysz w bajki GonzoG, że ich nie znają albo, że trudno je dostać w Polsce, co próbował sugerować wcześniej?
    Nie no w takie bajki nie wierzę, każdy kto szuka lampy chyba potrafi się zorientować co jest na rynku, a jak fotografuje zarobkowo, to na pewno wie czego szuka i czego potrzebuje. Przewagą systemówek jest na pewno kompatybilność z systemem pod każdym względem. Przykładowo siatka wspomagania af w Yongnuo to jakaś katastrofa w porównaniu z Nikonami.
    Myślę, że dla ślubniaka liczy się niezawodność w każdej sytuacji, pewny serwis, duża dostępność. Myślę że to może być wyznacznikiem decyzji zakupu SB.

  7. #47

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    Może i dramatyzuję. Choć trzeba by się np zapytać ślubniaków dlaczego wybierają lampy Nikona, skoro mają nie tylko tańsze ale i (rzekomo) lepsze Metzy (czy lampy firm trzecich). Chyba nie wierzysz w bajki GonzoG, że ich nie znają albo, że trudno je dostać w Polsce, co próbował sugerować wcześniej?
    Obiecałem sobie, ze się nie dam sprowokować :/
    Kiedyś miałem Metz 48af-1 i 58af-1. Zmieniłem na Canona 430ex i 580ex praktycznie z jednego powodu: lenistwo. Wygodniej się obsługiwało lampy Canona, i zdecydowałem się dopłacić za tą wygodę, bo miałem takie możliwości, a lampy Metz nie miały dodatkowych cech, dzięki którym (dla mnie) byłyby lepsze od lamp wyprodukowanych przez producenta aparatu. Ich jakość i sposób działania były bez zastrzeżeń, dlatego nadal dzielę lampy jak już pisałem na "firmowe" (Nikon, Canon, Metz) i "zamienniki" (reszta). W momencie gdy kupowałem pierwszą "48" była o ok. 40% tańsza od odpowiedniej lampy producenta aparatu, potem ceny się bardziej zbliżyły, to miało wpływ na decyzję najpierw o zakupie, później o zmianie.
    Jednak to dotyczyło innych modeli lamp, niż Twoja, której bronisz bardziej niż niepodległości, i chodziło o zestaw lamp. Gdybym w tej chwili wybierał jedyną lampę i chciał mieć jak największe możliwości, pewność pracy, oraz korzystniejszą cenę od lampy producenta aparatu, prawdopodobnie znów byłby to Metz (porównując sb700 i Metza 52). Zdaję sobie sprawę, że za cenę sb700 czy nawet Metza 52 można kupić dwa całkiem dobre "zamienniki" (i dla "początkującego zawodowca" może to być lepsze rozwiązanie, ze względu na backup), jednak mówimy o jednej lampie, dla kogoś, kto wie czego potrzebuje.

    Co do jakości "skośnych" - z jednej strony wykonanie, spasowanie itd jest ok, ale gdy się czyta o problemach jak np. tu http://www.canon-board.info/lampy-bl...03/index2.html można zacząć mieć wątpliwości. Zdaję sobie sprawę, że 100 użytkowników, którzy "katują" sprzęt regularnie, nie napisze "u mnie działa", ale 2 czy 3 mających problemy napisze "u mnie nie działa", jednak częściej piszą o tym posiadacze "skośnych zamienników" niż Nikona czy Metza.

  8. #48

    Domyślnie

    Myślę, że ten spór jest trochę bez sensu, bo zawsze użytkownicy jednych lamp będą starali się udowodnić wyższość swojego wyboru więc dojść do porozumienia będzie bardzo trudno.
    Ja uważam, że jeśli ktoś ceni sobie niezawodność to zawsze chętniej wybierze Nikona choć już widziałem, że nawet w tej kwestii nie każdy się zgadza
    Przekonalibyśmy się jak to jest na prawdę gdyby lampy Nikona o tej samej mocy były w cenie Metza, bo sądzę, że wtedy na prawdę mało kto wybrałby lampę tej drugiej firmy, nie wspominając już o Nissinie czy Yongnuo
    Ostatnio edytowane przez Dzedor ; 13-04-2016 o 15:30

  9. #49

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta

    ... nikt mi nie wmówi, że lampy firmy trzecich, o których już wcześniej wspominałem, działają lepiej, bardziej przewidywalnie, powtarzalnie itd od lamp Nikona...
    Cytat Zamieszczone przez Dzedor Zobacz posta
    Myślę, że ten spór jest trochę bez sensu, bo zawsze użytkownicy jednych lamp będą starali się udowodnić wyższość swojego wyboru więc dojść do porozumienia będzie bardzo trudno.
    Ja uważam, że jeśli ktoś ceni sobie niezawodność to zawsze chętniej wybierze Nikona choć już widziałem, że nawet w tej kwestii nie każdy się zgadza
    Masz rację. Takie spory są bez sensu, bo każdy ma swoje własne doświadczenia. Ja swojego pierwszego „digital” Metz’a kupiłem do Olympusa E-10 na początku XXI wieku. Później przez 3 lata pracował z Olympusem E-1, a od 2009 roku sprawnie współpracuje z D-700 i od 3 lat również z Nex-7. To już kilkanaście lat te same lampy działają z różnymi systemami. Ten uniwersalny model to Metz 54MZ-4i. Takich lamp nie miał i nie będzie miał w ofercie żaden systemowy producent. Nikon ma dość specyficzne wymagania, a pomimo to lampa pracuje w TTL, TTL-BL, auto i manualu z precyzją i możliwościami regulacji błysku nieosiągalnymi w Nikonie i nie tylko w Nikonie. Ma również swój własny system wyzwalania bezprzewodowego i do moich celów w zupełności wystarczy. Okazji tak długiej pracy z jednym typem lampy na pewno nie ma żaden użytkownik lamp SB Nikona. Dlaczego? Bo brak im kompatybilności wstecz, a tymczasem seria MZ obsługuje w pełnym zakresie również analogowe korpusy Nikona oferując nawet szybką synchronizację FP. To jest przykład „lepszego działania” lampy Metz. Pomijając jednak taki drobiazg jak kompatybilność wstecz i pełną zgodność z innymi systemami cyfrowymi po zmianie stopki SCA, to znalazłbym jeszcze trochę więcej argumentów na korzyść starej serii MZ od Metz’a.

    Na początku przygody z Nikonem też chciałem lampę SB, ale na szczęście miałem od kogo pożyczyć te firmowe „Sabinki”, porównać i przetestować. Takie zabawy trwały kilka tygodni i ze zdziwieniem stwierdziłem, że nie ma nic lepszego w systemowych lampach Nikona, a wręcz odwrotnie. Powtarzalność błysku, ilość błysków w serii, zakres dostępnych ustawień ISO i mocy lampy w manualu, czy długość trwania błysku modelującego były lepsze w starym Metz’u. SB800 pod pewnymi względami została wręcz zdeklasowana przez 54MZ-4i. Wyleczyłem się skutecznie z chciejstwa systemowych lamp do D700. Oczywiście nikogo nie namawiam do zakupu innych lamp niż systemowe SB. Jeżeli poprawia to samopoczucie ich właścicieli – to na pewno będą szczęśliwi.

    Pozdrawiam.

  10. #50

    Domyślnie

    Pozwolę sobie odkopać wątek. Czy ktoś, kto miał możliwość pracować z SB700 i Metzem 52 może napisać jak sprawuje się w tych lampach wspomaganie autofocusa? Jest jakaś zauważalna różnica na korzyść którejś z nich?
    Cytat Zamieszczone przez GonzoG Zobacz posta
    Metz ma takie same funkcje jak SB-700, a nawet więcej - np. pełen CLS Master i większa moc
    Co to znaczy pełen CLS Master w Metzu? Czego w takim razie brakuje w SB700 i czego nią nie zrobię?

    Cytat Zamieszczone przez GonzoG Zobacz posta
    Różnica jedynie polega na poprawności pracy TTL - w Meztu można mieć co do tego trochę zastrzeżeń. Lampy Nikona nie mają żadnych problemów.
    Możesz to rozwinąć? Jakich konkretnie problemów można się spodziewać decydując się na Metza?

    Zamierzam niedługo kupić lampę i waham się pomiędzy tymi 2 modelami. Lampa ma mi służyć do użytku prywatnego z D5300, za parę lat pewnie z jakimś D7xxx. Zdjęcia głównie w domu - dzieci, przysłowiowe imieniny cioci, czasem jakiś ślub (nie zarobkowo - w rodzinie czy u znajomych) itp imprezy. Czasem jakieś błyskanie w plenerze (wiem że D5300 nie ma HSS, więc pewnie zabawy z filtrami szarymi), chciałbym też móc popróbować zdjęć z lampą zdjętą z aparatu i wyzwalaną radiowo. Ważne dla mnie jest sprawne wspomaganie autofocusa (autofocus D5300 z Sigmą 17-50 lubi czasem nie trafić, więc nie chciałbym go znacząco pogorszyć) i ogólna bezproblemowość. Argument różnicy w cenie i dywagacje warto - nie warto na razie pomińmy, interesują mnie tylko kwestie techniczne. Co radzicie wybrać?

    Przejmować się takim drobiazgiem, jak palnik odchylany o 7stopni w dół w Nikonie i brak tej funkcji w Metzu? Może głupie pytanie, ale doświadczenie w fotografowaniu z lampą mam znikome i nie bardzo mogę sobie wyobrazić czy to się w ogóle przydaje i do czego.
    Ostatnio edytowane przez Bruner ; 20-07-2016 o 14:39
    D5300, Sigma 10-20 f4-5.6, Sigma 17-50 f/2.8, Tamron 70-300 VC USD, SB-700, YN RF-605N

Strona 5 z 6 PierwszyPierwszy ... 3456 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •