Szukaj
Ja dostałem podobnych zawrotów głowy w NYC Leica Gallery w 2001 jak zobaczyłem zdjęcie z 35mm powiększone do ok 3x5m. Pierwszy raz zobaczyłem też na żywo, ale za szybką wymarzoną M6. Dopiero może z 10 lat później udało się ją zdobyć w zastepstwie CLki. Jakoś w momencie kupienia poznałem Keeka co, było mega strzałem jeśli chodzi o streetowanie... M6 w kieszeni + nowy człowiek który wie o czym mówię i viceversa. Pierwszy materiał z M6 zrobiłem.. o nim. Wystarczył rok wspólnego szwędania się i ględzenia![]()
Ja zwątpiłem jeszcze dawniej, bo ze 20 lat temu na Photokinie przy stoisku Leiki. Od tego czasu w trosce o swoje zdrowie konsekwentnie omijałem z daleka takie miejsca. W Monachium przez 6 lat wszedłem do środka tylko jeden raz w bardzo konkretnym celu, a mianowicie zakupić soczewkę korekcyjną. Po co mam wchodzić i się denerwować?
Przy wcześniejszej okazji pokazywałem zdjęcie wnętrza, od którego słabo się robi.Z zewnątrz na tle sąsiedztwa wygląda wręcz skromnie, ale bardzo godnie, jak przystało na Leikę. Sfotografowane oczywiście Leiką z drugiej ręki:
(...), odepchnięty przez przezroczyste paskudztwo w centrum.![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Leica MP, 28/2, 35/2, 50/1.4, 75/2.8
Lubię zdjęcia, na których jest wiele osób ale nikt nie spogląda w stronę fotografującego. Coś jak na zdjęciu powyżej. No, może tylko ten chłopczyk w pomarańczowej kurtce się tu "wyłamuje"![]()
![]()
Leica MP, 28/2, 35/2, 50/1.4, 75/2.8
Skontaktuj się z nami