Jeżeli chodzi o niezgodność towaru z umową to dostałem od Pani Rzecznik taką broszurkę gdzie jest w skrócie napisane o co chodzi i jest tam taki przykład:Zamieszczone przez kacperek
"W reklamie pralek firma X zapewnia konsumentów, że jej produkty , to "zakup na całe życie, który nigdy Cię nie zawiedzie - bezpieczne dla wszystkich rodzajów tkanin". Jeśli więc w praniu w pralce X wełniany sweterek jest zmechacony, to jest to podstawa do złożenia reklamacji, bo pralka zawiodła właściciela przed końcem jego życia - okazała się niebezpieczna dla sweterka."
Ten przykład pokazuje jak bardzo trywialny może być powód żłożenia reklamacji. Jakakolwiek awaria sprzętu jest dla konsumenta przeszkodą do kożystania z niego a więc jest powodem do reklamacji.
I jest jeszcze jedno b ważne stwierdzenie:
" Gwarancja nie wyłącza, nie ogranicza ani nie zawiesza uprawnień wynikających z niezgodności towaru z umową ".
Czyli nawet mając gwarancję sklepową na dwa lata nie musimy z niej korzystać!!!!!!
Zanośimy sprzęt do sklepu i sklep ma 14 dni na rozpatrzenie reklamacji. Jeżeli serwis jest w Bangladeszu nie interesuje nas to... to nie konsument ponsi koszty dostarczenia sprzętu do serwisu.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami