Mnie nie wkurza. Z dwóch powodów: rzadko używam AF, no i nie używam A6000.
Taki tam zdziś: licealista wracający ze szkoły.
To tak w związku z aktualnymi wydarzeniami.
Pewnie zaraz ktoś będzie chciał mnie zlinczować za nieprawomyślność...
Szukaj
Mnie nie wkurza. Z dwóch powodów: rzadko używam AF, no i nie używam A6000.
Taki tam zdziś: licealista wracający ze szkoły.
To tak w związku z aktualnymi wydarzeniami.
Pewnie zaraz ktoś będzie chciał mnie zlinczować za nieprawomyślność...
dlatego jest to jeden z powodów, dla których z premedytacją wybrałem a5100, choć nie powiem - szukałem albo jednego, albo drugiego, ale z naciskiem na a5100.
ustawianie punktu ostrości poprzez zwykłe dotknięcie ekranika w interesującym miejscu jest fantastyczne i można to zrealizować na dwa sposoby:
* dotykasz punkt, aparat ustawia ostrość, a migawkę wyzwalasz naciśnięciem spustu
* dotykasz punkt, aparat ustawia ostrość i w chwili ustawienia ostrości sam wyzwala migawkę - metoda jest ultraszybka.
Na czym Twoja nieprawomyślność ma polegać?Pewnie zaraz ktoś będzie chciał mnie zlinczować za nieprawomyślność...
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Dzisiaj w Berlinie Sony ma zaprezentować nowe produkty, może doczekamy się wreszcie tego długo oczekiwanego A6100/A7000.
Dzięki.
Tak na szybko, to średnio jestem zadowolony ze zmiany z D5000 na A6000. AF w a6000 jest chyba bardziej przystosowany do niedzielnych pstrykaczy, którzy lubią tryb auto. To wybieranie punktu ostrości, to trochę pain in ass w porównaniu z Nikonem. Bateria, pasek, brak ładowarki i wizjer elektroniczny - dla mnie minusy a6000. AF ogólnie jest celniejszy w a6000, niż w D5000, aczkolwiek udało mi się już znaleźć sytuację, gdzie poległ, a ten z Nikona dawał radę bez problemu (zdjęcie przez obiektyw, załączę video z a6000). W Nikonie na bocznych ostrość często jest nietrafiona. A6000 jest za to znacznie szybszy (seria, bufor). Więcej puntków, więc człowiek nie jest już tak ograniczony przy kadrowaniu, a i boczne punkty w D5000 trafiają raczej rzadko. Bokeh (kwestia obiektywu: Tamron 60mm vs SEL 50mm) - dla mnie lepszy ten z Tamrona. Jednak te 10mm daje więcej, niż 1.8 vs 2.2. Wysokie iso - lepsze w a6000, ale nie jest to aż taka różnica, jakiej się spodziewałem. Współpraca z manualami - a6000 miażdży D5000. Zacznijmy od tego, że z Nikonem nie wszystko ostrzy na nieskończoność (co dla mnie może jeszcze nie byłoby takim problemem). Dla mnie minusem dyskwalifikującym Nikona w tej kategorii jest brak pomiaru światła. Video - wiadomo, a6000 niszczy D5000. Jeżeli chodzi o dostęp do wszystkich nastawów, to a6000 jest nieco lepszy. Muszla oczna jest jakaś niewygodna w a6000.
https://www.youtube.com/watch?v=54li...ature=youtu.be
Jakbym miał drugi raz podejmować decyzję, to mocno bym się zastanowił nad D7100. Co prawda tam rozmieszczenie punktów jest średnie, ale jednak przyzwyczajenie do Nikona robi swoje.
D7000/7100 to znakomite lustrzanki dla zaawansowanego amatora, który trochę więcej wymaga od sprzętu. Mierzą światło z obiektywami bez procesora, AF ma też napęd śrubokrętem, więc nie ma takich ograniczeń jak w D5000. Miałem D7000, musiałem go pilnie sprzedać, i żałuję.
W niektórych dziedzinach bezlusterkowce nie zastąpią lustrzanek i nie ma co się oszukiwać, że jest inaczej. Z drugiej strony, na wycieczki zabieram 3 bezlusterkowce z 2-3 dodatkowymi obiektywami, dużą lampą i akcesoriami w niezbyt dużej torbie na ramię - nie do zrobienia z lustrzanką.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Zdaję sobie sprawę, ale przy wybieraniu kierowałem się jeszcze tym:
- a6000 ma lepsze pokrycie kadru punktami AF, niż D7100 (to mnie najbardziej wkurzało w D5000)
- matryca jest praktycznie taka sama
- ogólnie AF jest lepszy w a6000 (przynajmniej AF-C, chociaż ja akurat głównie używam AF-S)
- większa szybkostrzelność i bufor w a6000 (raczej nie korzystam, ale lepiej mieć niż nie mieć)
- HDR powinien być lepszy w a6000 (ze względu na szybkostrzelność)
- a6000 jest 1000 zł tańszy!
- lepsze filmy
- mniejszy i lżejszy
Chociaż nie wiem, czy drugi raz bym się zdecydował. Jak pisałem, jakoś średnio jestem zadowolony.
Jak zwykle będę upierdliwyZeskalowałeś zdjęcia z a6000 do wielkości połowy pikseli nikonowych aby porównać szumy? W sumie sam jestem ciekaw ile daje w tym wypadku 6 lat różnicy i dwa razy więcej pikseli.
Z ustawieniem AFu na a6000 pod siebie też warto popracować, było tu parę porad na ten temat![]()
Pasek możesz zapiąć dowolny, do a6000 nawet zapiąłem cieńszy aby mniej miejsca zajmował w torbie.
A jak się do wizjera przyzwyczaisz to nie będziesz chciał wracać do optycznegoTo samo ostrzenie na dowolny punkt kadru i kilka innych zalet.
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Skontaktuj się z nami