Szukaj
http://www.fotopolis.pl/n/21067/koni...iemnastolatka/
Ach, gdybym mógł mieć (albo łatwo sobie zrobić) taką cyfrową tylną ściankę do Nikona FE/FE2/FM2/FA!
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
A to nie jest tak, że np. w A6000 jak ustawi się tryb RAW+JPG, to te JPGi są gorszej jakości niż JPG FINE? Osobiście byłbym skłonny stosować RAW+JPG, ale jeśli te JPGi mają być gorszej jakości to stosuję tylko JPG Fine. Wykonane zdjęcia zawsze selekcjonuje, a następnie obrabiam (kadrowanie, prostowanie, stemplowanie itp. + Google NIK), tyle że często każde zdjęcie w 2-3 wersjach (normalny, retro-analog, bw). W tylu wersjach, bo nigdy nie mogę się zdecydować która lepsza (a różnym osobom, różnie się podoba). Niektóre zdjęcia obrabiam bardziej starannie, co zajmuje mi czasami godziny, ale to raczej 1 na 500RAWy stosuję jedynie w gorszych warunkach oświetleniowych, świetle żarowym, kiedy faktycznie daje to jakąś przewagę (balans bieli, wyciąganie z cieni). Zastanawiam się, czy można np. robić zdjęcia tylko w RAW'ach, ale wywołać je masowo dokładnie tak samo jak robi to aparat? Takie coś najbardziej by mnie urządzało, że nie musiałbym dokładać sobie roboty, bo przeglądałbym JPG'i a w razie jakby któryś mi się bardziej spodobał to wówczas kombinowałbym z wywoływaniem. Obecna obróbka i tak zajmuje mi sporo czasu, a bawienie się przed nią RAW'ami średnio mnie urządza (tym bardziej, gdy zdjęcia robię w dobrych warunkach oświetleniowych z niskim ISO).
wielokrotnie pisano w tym wątku o świetnym silniku jpg w nexach. Połączenie tego silnika z świetnie działającym awb, skutkuje (w moim przekonaniu) rewelacyjnym jpg'ami.
kiedyś robiłem sobie test jpg z puszki vs obrobiony raw i praktycznie nigdy nie udało mi się uzyskać w pełni zadowalających rezultatów z raw'a. Nawet jeśli go profilowałem sam, albo używałem gotowych profili (klik), to różnice były - raz większe, raz mniejsze, ale zawsze. I imho zawsze na korzyść jpg'a z puszki.
być może są to moje osobiste preferencje, ale skoro jpg z puszki bardziej mi się podoba, to nie ma jakiegokolwiek powodu, aby używać raw'a.
Oczywiście zdaję sobie sprawę z pewnych ograniczeń jpg'a i jednocześnie większych możliwości edycji raw'a, to jednak nie do końca przemawia do mnie uprawianie sztuki dla sztuki. Bo do tego się po prostu sprowadza robienie w raw'ach w moim przypadku. Oczywiście każdy ma swoje preferencje, koncepcję i wizję, więc z góry nie zakładam, że moja racja jest lepsza, bo jest mojsza, ale będę się jej trzymać, bo jest mi po prostu z tym wygodnie. D70 kupiłem w 2004. Od tego momentu tylko robiłem w nefach, czasami a cr2/crw, gdy akurat miałem canona, spędziłem na wywoływaniu raw'ow setki, jeśli nie tysiące godzin i mając w ręku nex'a nie chcę do tego wracać. obecny system daje mi wreszcie możliwość skupienia się na ważniejszych rzeczach niż ślęczenie przed komputerem i niekończące zastanawianie się "tak-czy-tak".
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Stary Nikon D70 z jakiegoś powodu w parze RAW + JPG robił wyłącznie JPG Basic; nie słyszałem o innych aparatach, a zwłaszcza współczesnych, z takim ograniczeniem.
Też mam często takie wrażenie, że z RAW nie udaje mi się osiągnąć tego co wyprodukował jpg. Oczywiście mowa tutaj o kolorach bo jpg nie sprostuje krzywego horyzontu czy pionowego elementu.
Skontaktuj się z nami