No, wiesz, dla wielu osób zakup aparatu za 2 tys. też jest poważnym wydatkiem i zrozumiałe jest, że nie chcą wtopić.
Szukaj
No, wiesz, dla wielu osób zakup aparatu za 2 tys. też jest poważnym wydatkiem i zrozumiałe jest, że nie chcą wtopić.
Może grzeczniej?
https://www.youtube.com/watch?v=vq1uU_ztDvE
A może mam chore oczy? Różnica może mała, ale cena taka samaa a większa sigma mi nie przeszkadza. Może dla Ciebie 600 zł to grosze, ja je wolę wydać lepiej niż gorzej.
W sumie na sterowaniu z korpusu mi nie zależy bo po co mi to? Przecież stare szkła mają pierścienie stworzone do operowania nimi. Jestem zielonym amatorem i z góry przepraszam, jeśli czegoś nie rozumiem i pitole głupoty![]()
http://rmn1.pl Sony i telefon.
Chodzi mi o domykanie przysłony do właściwego otworu w chwili zdjęcia: ustawianie ostrości i celowanie przy pełnym otworze, automatyczne przymknięcie do otworu roboczego w momencie naświetlania, i ponowne otwarcie do pełnego otworu zaraz potem. Inaczej to się pracuje jak ze starym Zenitem E.![]()
Puch, ale tak to się da tylko z tym nowym bagnetem Canona.
A w przypadku nFD to nie ma takich adapterów.
Ale ja dalej nie rozumiem, co jest złego w tym, że mam ustawioną na sztywno przysłonę? Widzę co mam ostre, a co nie, i w sumie chyba taki LV, a tak przy otwartym szkle jak? Jaki z tego pozytyw?
http://rmn1.pl Sony i telefon.
Mam Sigmę 19 i Sony 20. Sigma może minimalnie ostrzejsza ale leży w szafie nieużywana bo większa. Owain naprawdę będziesz robił zdjęcia na 19 czy 20 mm i potem powiększał 10 razy aby kadrować jakiegoś liścia czy ptaszka w rogu kadru? Jak oglądasz zdjęcia w całości to w ogóle nie widać różnicy. Ja już kiedyś pisałem, że w Sigmie podoba mi się tylko to, że pierścień ostrości jest szerszy dla osób, które ostrzą ręcznie.
Ostatnio dorzuciłem do kolekcji moich szkieł 20 2.8.
Wcześniej mając pz1650 uważałem, że to be sensu. Ponieważ jednak mam teraz nexa 5n i 6 i dwa pz, stwierdziłem, że jednego zamienię na 20.
Robiłem dzisiaj fotki porównawcze i wychodzi że pz i 20 na f4 są porównywalne. 2.8 z 20 jest wyraźnie mniej ostre.
Wcześniej też z ciekawości robiłem porównanie obu pz które mam, żeby sprawdzić jak duży jest rozrzut jakościowy.
Jeden był na szerokim końcu bardzo ostry w centrum, drugi trochę gorszy. Ale na długim końcu było odwrotnie i różnica była większa.
Postanowiłem zostawić sobie tego drugiego (lepszego na 50 mm) jako bardziej równego.
Więc imho, mając pz nie warto kupować 20 2.8 (jak masz jedno body i będziesz nimi żonglował). I jeżeli sigma jest tylko nieznacznie lepsza niż 20 2.8 to też jest bezsensu.
Jak zależy Ci na dobrej jakości optycznej kup sigmę 30 2.8.
Chce ktoś, żebym wrzucił któreś porównanie?
Mnie ta jakość optyczna sigmy 30 nie powaliła i zmieniłem na duzo mniejsze 20/2.8
Czyli twierdzisz ze 20mm f/2,8 nie jest lepszy optycznie od kita 1650?
Skontaktuj się z nami