Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 14 z 14

Wątek: Wakacja 2014

  1. #11

    Domyślnie

    Nie chodzi nawet o to, jaka to firma, ale o koncept wycieczki objazdowej. Co się*nie najesz, to się*nie naliżesz. Myślę, że Marcinowi chodziło o to, że cały czas gonisz. Cóż z tego, że zobaczysz mnóstwo rzeczy. O każdym miejscu będziesz mógł powiedzieć, że byłeś i tyle. Do tego intensywne podróżowaanie autokarem wykańcza, mnie przynajmniej. 16 stopni w autobusie, 40 na zewnątrz, nóg nie rozprostujesz. Po takim dniu padasz jak przecinek. Do tego zdarza się (nie mówię, że w tym przypadku), że dla oszczędności przewodnik nie ma uprawnień na jakieś konkretne obiekty, więc nie może oprowadzać. Nie wynajmują lokalnego przewodnika, więc "własny" mówi więc wszystko przed bramą i jazda dalej samemu.
    R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog

  2. #12

    Domyślnie

    Pawel. S piszesz o Bulgarii. Czy warto jest poleciec do ktoregos z kurortow, poleniuchowac troche a potem wynajac auto i zwiedzac?

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PiotrekW Zobacz posta
    stock, Tobie również dziękuję za szczerą wypowiedź Na tą konkretną wycieczkę nie pojadę, ale sam jej opis jest zachęcający. Daje fajną możliwość "polizania loda przez szybę" za niewielkie pieniądze. Samą jazdą autokarami się nie przejmuję. Zastanawiam się trochę nad bezpieczeństwem podróży, zwłaszcza nad bezpieczeństwem sprzętu foto. Ale te same wątpliwości można mieć przy każdej takiej wyprawie, prawda?
    ?
    Akurat w tej kwestii to luz. Nie podejrzewam by was puścili w tzw miasto samych a nawet jesli to będzie to 2-3h gdzie nie będziecie mieli czasu/chęci by oddalac się zbytnio od miejsca spotkania. Sprzet foto jak najbardziej nalezy pilnowac - jak wszedzie. marokanczycy chca kase za wszystko - więc nie zdziw sie jak cykniesz komuś fotę a w plecy ktoś cię postuka z ręką po kase. Standard.

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
    Akurat w tej kwestii to luz. Nie podejrzewam by was puścili w tzw miasto samych a nawet jesli to będzie to 2-3h gdzie nie będziecie mieli czasu/chęci by oddalac się zbytnio od miejsca spotkania. Sprzet foto jak najbardziej nalezy pilnowac - jak wszedzie. marokanczycy chca kase za wszystko - więc nie zdziw sie jak cykniesz komuś fotę a w plecy ktoś cię postuka z ręką po kase. Standard.
    Wiem
    Cejrowski ma odcinek, w którym mówi, że w takich krajach wszystko jest na sprzedaż. Zrobisz zdjęcie bezdomnemu kotkowi, to zaraz się znajdzie 10 osób, które będą chciały ci go sprzedać
    Jak w Kairze zrobiłem zdjęcie siedzącemu na krześle policjantowi, to myślałem że mnie z kałacha zastrzeli tak nim wymachiwał wołając za mną o pieniądze za zdjęcie

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •