@tomus90, dzięki za czas poświęcony na przeglądanie moich pstryków i za dobre słowo. Większość zdjęć została wykonana starym Nikkorem AF 300 f/4 (śrubokręt), ale są i takie z N 70-300 VR
![]()
Szukaj
@tomus90, dzięki za czas poświęcony na przeglądanie moich pstryków i za dobre słowo. Większość zdjęć została wykonana starym Nikkorem AF 300 f/4 (śrubokręt), ale są i takie z N 70-300 VR
![]()
No to wniosek taki, że 300 mm na końcu spokojnie powinno wystarczyć, biorąc pod uwagę Twoje foto (chyba, że używasz jeszcze jakiegoś telekonwertera?) A jak się ma 300mm do foto lotniczych (zdjęcia w pobliżu lotniska, albo jakiś pokaz lotniczy)? Wystarczy, czy za mało? Bo jak ok to może warto byłoby wybrać coś z tego zakresu?
D7000 / N 18-105 / S 17-50 2.8 / T 90 2.8 / N 35 1.8
Do grup akrobacyjnych wystarczy. Jak pokazy na Skaryszewskiej w Radomiu to też wystarczy ( z lotniska już za mało ). W większości przypadków może trochę brakować mm; choć się część zdjęć da zrobić.
Może warto poczekać na ostateczne recenzje Tamrona 150-600; bo jednak w foto lotniczej VR ( stabilizacja) się baaardzo przydaje ( dlatego nie polecam S100-300, ani N300/4 ). Sigmę 150-500 sobie odpuść.
maniak ciemniowy minoltowy
ucyfrowiony przy użyciu D300, dopieszczony przy użyciu D500
trochę lotniczych pstryków na www.waldemarkowalski.pl
spotter.pl
A ja bym powiedział tak: tele 70-200 to się nadaje głównie do portretów i do sportu pod dachem, tam gdzie odległości nie są za duże i mając akredytację można podejść blisko linii. Do szeroko rozumianej przyrody to to szkło się nie nadaje, jest po prostu za krótkie. Poza tym dużo tu zależy od techniki: jeśli idziesz na łowy z podejścia, to i 1000 mm może być za krótkie bo za blisko może nie dać się podejść, a na zasiad wystarczy 300 lub 400 i ewentualnie konwerter tele. Jeśli sam nie do końca wiesz jakiej potrzebujesz ogniskowej to są na to dwie metody:
1. kupujesz szkło niejako "na próbę", z najniższej półki, jakieś 70-300 lub 55-300 powiedzmy, żeby po prostu sprawdzić jak to jest z kadrowaniem, czego Ci brakuje, z czym Ci jest źle.
2. Możesz kupić szkło jak najlepsze optycznie za posiadany budżet. I tu by zostawał właściwie tylko Nikkor 70-200 f/4. Mniejszy, lżejszy i tańszy niż wersja 2.8, ale w sumie to robiąc na tych ogniskowych i tak trzeba mocno przymknąć, żeby obiekt nie uciekł poza obszar ostrości. Brak światła możesz spokojnie nadrobić wyższym ISO.
--------------
D610+ (D70) + N24-120/4 VR + N50/1,8G + N70-200/2,8 VRII + 055XPROB(498 RC2) + SB-600
Dzięki za cenne rady. Myślę, że zrobię tak. Faktycznie może warto poczekać na ostateczne opinie i testy na temat tamiego 150-600 bo zapowiada się obiecująco i chyba najlepsza opcja biorąc pod uwagę obecne szkła o podobnym zakresie ogniskowych. Trochę może być za to mało praktyczny jeśli chodzi o powiedzmy jakiś zwykły spacer po mieście, ale chyba też byłoby to do ogarnięcia. Natomiast jeśli postawię na większą mobilność i pewien kompromis to chyba postawiłbym jednak na nikkora 70-300 VR, żeby określić czego ewentualnie mi będzie brakować, chociaż pod względem optycznym to nikkor w testach wypada raczej dobrze. Niestety na lepsze szkła, choćby sigmę 120-300 2.8 mnie nie stać. A tak mi się jeszcze rzuciła w oczy starsza wersja nikkora 80-400 f/4,5-5,6 AF ED VR. Co sądzicie o tym szkle, bo mógłby to być dla mnie taki kompromis między 150-600 a 70-300, tylko jak on się sprawdza w praktyce?
D7000 / N 18-105 / S 17-50 2.8 / T 90 2.8 / N 35 1.8
Kup na początek N70-300 VR, będziesz zadowolony. Jak "liźniesz" temat, to będziesz wiedział czego potrzebujesz. N70-300 VR odsprzedaż bez problemu. Pytanie, czy kupić nówkę, czy używkę? Musisz zdecydować. Zakres 70-220mm jest rewelacyjny jak na "kitowe" tele. Dalej musisz popstrykać i zdecydować sam, czy akceptujesz jakość obrazka na 300mm.
Skontaktuj się z nami