Czy tło polipropylenowe to dobry pomysł? Oglądałem je w "Mitoya" i niby wszystko ok, ale ono ma taką "fakturkę" i nie wiem jak to by wychodziło przy fotografii portretowej (bo np. do makro chyba odpada?). Poza tym nie mam żadnego doświadczenia z tłami i nie wiem jakie jeszcze niespodzianki mogą się tam czaić.
Rozumiem, że kartonowe byłoby najlepsze, ale i cena jest odpowiednio wyższa - no i się zużywa.
Czy są jeszcze jakieś "wynalazki"? Czytałem o winylowych, ale opinie są mieszane...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami