Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 39

Wątek: Małgosia

  1. #11

    Domyślnie

    Ostatnio napisałem Ci, że Twoje zdjęcie nie było szczególnie gorsze niż znakomita większość pojawiających się w tym dziale, jeśli w ogóle. Powiem więcej: być może właśnie dlatego, że w tej kategorii 'kiczu', Twoje zdjęcia wydały mi się doskonałym przykładem zdjęcia, które potem jest powielane z różnym skutkiem, uznałem więc, że warto akurat je skomentować. Po co komentować zdjęcia, które jedynie coś próbują? Lepiej, zdaje mi się, zwracać uwagę na pewne detale tym, którym udaje się osiągnąć pewien efekt, nie dostrzegając może jego słabości? Może coś do nich dotrze i pociągną masę bezmyślnych naśladowców za sobą?!

    Można się jednak starać 'upchnąć' w jedną fotografię jak najwięcej treści: głębię, jakiś element osobowości, korespondującego otoczenia, nastrojowego światła nadającego kontekstu... i tak dalej. W Twoich zdjęciach takiej próby nie widzę i stąd moje krytyczne podejście. Zatrzymujesz się na prostej relacji kobitki na tle bigosu, kropka.

    Wspomniałem, że postaram się nie komentować w ten sposób Twoich zdjęć nie dlatego, żeby nie było że się czepiam, a dlatego że nie ma większego sensu udzielanie tej samej osobie tej samej rady po raz kolejny. Jeśli decydujesz się moje zdanie ignorować, do czego masz absolutne prawo, to nie ma chyba celu marnowanie mojego czasu, prawda?

    Oglądając zdjęcia na tym forum często zdarza mi się ignorować autora. Dlatego właśnie po czasie dopiero zorientowałem się, że akurat dwa razy pod rząd napisałem coś pod Twoim.

    A co do komercyjnego wymiaru... wiesz, to nie jest forum straganiarskie, a fotograficzne. Biedronka ma wielu zadowolonych klientów, co wcale nie musi znaczyć, że oferuje produkty wysokiej jakości. Pytanie, czy Twoją ambicją jest jedynie zadowolenie mało wymagających klientek?
    Ostatnio edytowane przez Kartofelinder ; 22-04-2014 o 22:27

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kartofelinder Zobacz posta
    Ostatnio napisałem Ci, że Twoje zdjęcie nie było szczególnie gorsze niż znakomita większość pojawiających się w tym dziale, jeśli w ogóle. Powiem więcej: być może właśnie dlatego, że w tej kategorii 'kiczu', Twoje zdjęcia wydały mi się doskonałym przykładem zdjęcia, które potem jest powielane z różnym skutkiem, uznałem więc, że warto akurat je skomentować. Po co komentować zdjęcia, które jedynie coś próbują? Lepiej, zdaje mi się, zwracać uwagę na pewne detale tym, którym udaje się osiągnąć pewien efekt, nie dostrzegając może jego słabości? Może coś do nich dotrze i pociągną masę bezmyślnych naśladowców za sobą?!

    Można się jednak starać 'upchnąć' w jedną fotografię jak najwięcej treści: głębię, jakiś element osobowości, korespondującego otoczenia, nastrojowego światła nadającego kontekstu... i tak dalej. W Twoich zdjęciach takiej próby nie widzę i stąd moje krytyczne podejście. Zatrzymujesz się na prostej relacji kobitki na tle bigosu, kropka.

    Wspomniałem, że postaram się nie komentować w ten sposób Twoich zdjęć nie dlatego, żeby nie było że się czepiam, a dlatego że nie ma większego sensu udzielanie tej samej osobie tej samej rady po raz kolejny. Jeśli decydujesz się moje zdanie ignorować, do czego masz absolutne prawo, to nie ma chyba celu marnowanie mojego czasu, prawda?

    Oglądając zdjęcia na tym forum często zdarza mi się ignorować autora. Dlatego właśnie po czasie dopiero zorientowałem się, że akurat dwa razy pod rząd napisałem coś pod Twoim.

    A co do komercyjnego wymiaru... wiesz, to nie jest forum straganiarskie, a fotograficzne. Biedronka ma wielu zadowolonych klientów, co wcale nie musi znaczyć, że oferuje produkty wysokiej jakości. Pytanie, czy Twoją ambicją jest jedynie zadowolenie mało wymagających klientek?
    Podziwiam, że Ci chce
    Chcesz krytykować zdjęcie, proszę bardzo, ale przejażdżki po moich klientach naprawdę mógłbyś sobie darować.
    Biedronka pozdrawia Almę
    I am a Nikon girl

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez CathyNoo Zobacz posta
    Podziwiam, że Ci chce
    Chcesz krytykować zdjęcie, proszę bardzo, ale przejażdżki po moich klientach naprawdę mógłbyś sobie darować.
    Biedronka pozdrawia Almę
    Mam taką dziwną cechę charakteru, że mi się właśnie chce Jakoś idealistycznie dziwnie czuję, że to moja kontrybucja do lepszego świata.

    Zadaj sobie sama pytanie, czy klient który 'zachwyca' się takim zdjęciem, to klient wymagający. Pomyśl jak bardzo złożony był Twój proces twórczy i zastanów się jak bardzo złośliwy naprawdę jestem, jeśli w ogóle. Zapewniam o szczerych pobudkach.

  4. #14

    Domyślnie

    Masz jakieś fotki w takiej kolorystyce?
    http://www.wspanialechwile.pl/blog/w...012/01/049.jpg

    Czy wszystko w fiolet i brąz? Po prostu chciałbym zobaczyć.
    "Nikon"

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kartofelinder Zobacz posta
    A co do komercyjnego wymiaru... wiesz, to nie jest forum straganiarskie, a fotograficzne. Biedronka ma wielu zadowolonych klientów, co wcale nie musi znaczyć, że oferuje produkty wysokiej jakości. Pytanie, czy Twoją ambicją jest jedynie zadowolenie mało wymagających klientek?
    Z punktu widzenia "biznesowego" zadowolony klient to potencjalnie 1 klient który jeszcze wróci + ew 1 może 2 innych klientów "z polecenia"

    A że "nie wymagający" ? A co ma wymagać? Żeby wymagać trzeba mieć jakaś wiedzę i być odpornym na aktualne "mody". Mało tego - trzeba mieć dystans do siebie i pozwolić żeby na zdjęciu wyglądać "jak ja" a nie jak szopowanka o 10 -20 kg chudsza itp.

    A tu pewnie jest tak że znajoma miała fajne zdjęcie to i ja chcę mieć Zdjęcie na tu i teraz i na wspomnienia za 30 lat jak już zmarszczki, brzuch i piersi zmienią się nieodwracalnie. Westchnieniom i wspomnieniom nie będzie końca i o to chodzi

    Ale z drugiej strony "wymagający" klient może być także wydmuszką - naczyta się ale nie wie co faktycznie oznacza to co mówi Pamiętam jak pani reżyser bardzo chciała żeby całosć czołówki programu zrobić w stylu oświetleniowym "takim jak u Avedona" (dalsza część rozmowy była cudna... do dziś żałuję że nie miałem czegoś do nagrywania)

  6. #16

    Domyślnie

    Mi się podoba. Szczególnie to impresjonistyczne tło.
    D610 n 16-35 f4, S 35mm/1.4, S 50mm/1,4, 85mm/1.8G, sigma 150-600 C
    http://500px.com/arekkruszka
    FB MM

  7. #17

    Domyślnie

    No bo sama fota jest słyyt może się podobać - tak po prostu

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fafniak Zobacz posta
    Z punktu widzenia "biznesowego" zadowolony klient to potencjalnie 1 klient który jeszcze wróci + ew 1 może 2 innych klientów "z polecenia"

    A że "nie wymagający" ? A co ma wymagać? Żeby wymagać trzeba mieć jakaś wiedzę i być odpornym na aktualne "mody". Mało tego - trzeba mieć dystans do siebie i pozwolić żeby na zdjęciu wyglądać "jak ja" a nie jak szopowanka o 10 -20 kg chudsza itp.

    A tu pewnie jest tak że znajoma miała fajne zdjęcie to i ja chcę mieć Zdjęcie na tu i teraz i na wspomnienia za 30 lat jak już zmarszczki, brzuch i piersi zmienią się nieodwracalnie. Westchnieniom i wspomnieniom nie będzie końca i o to chodzi

    Ale z drugiej strony "wymagający" klient może być także wydmuszką - naczyta się ale nie wie co faktycznie oznacza to co mówi Pamiętam jak pani reżyser bardzo chciała żeby całosć czołówki programu zrobić w stylu oświetleniowym "takim jak u Avedona" (dalsza część rozmowy była cudna... do dziś żałuję że nie miałem czegoś do nagrywania)
    Wlasnie to mam na mysli. Klient nieswiadomy nie moze byc sila rzeczy wymagajacy w fachowym tego slowa znaczeniu. Postaw sobie gdzies na skali fotoedytorow jakichs czasopism typu National Geographic, GQ, Vanity Fair, Time, Life itp., a potem ludzi z ktorymi pracujesz. Punkt odniesienia to potezna rzecz. Wielu Chinczykow jest zadowolonych z jakosci lokalnych produktow, bo nie mieli nigdy styku z niczym lepszym. Jak wobec tego taki konsument ma byc miarodajnym sposobem oceny jakosci pracy? Rozumiem oczywiscie, ze nie kazdy moze robic zdjecia jak Avedon, czy Heisler, ale warto miec aspiracje i ambicje.

    Konkludujac: Zadowoleniem Malgosi jest oczywiscie komercyjnie istotne, ale nie jest niestety warte wiele w kontekscie krytyki samego zdjecia. Jesli radosc Malgosi powoduje, ze czujesz sie spelniona, a wszelkie nasze argumenty sa z definicji niewazne, to obawiam sie, ze do tego wniosku doszlas przedwczesnie. Moze nie dzisiaj, ale moze kiedys docenisz taki glos krytyki. Jesli nie po to publikujesz tu zdjecia, to radze przemyslec Fejsa. Tam nie ma przycisku 'nie lubie'.

    Pozdrawiam

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kartofelinder Zobacz posta
    Wlasnie to mam na mysli. Klient nieswiadomy nie moze byc sila rzeczy wymagajacy w fachowym tego slowa znaczeniu. Postaw sobie gdzies na skali fotoedytorow jakichs czasopism typu National Geographic, GQ, Vanity Fair, Time, Life itp., a potem ludzi z ktorymi pracujesz. Punkt odniesienia to potezna rzecz. Wielu Chinczykow jest zadowolonych z jakosci lokalnych produktow, bo nie mieli nigdy styku z niczym lepszym. Jak wobec tego taki konsument ma byc miarodajnym sposobem oceny jakosci pracy? Rozumiem oczywiscie, ze nie kazdy moze robic zdjecia jak Avedon, czy Heisler, ale warto miec aspiracje i ambicje.

    Konkludujac: Zadowoleniem Malgosi jest oczywiscie komercyjnie istotne, ale nie jest niestety warte wiele w kontekscie krytyki samego zdjecia. Jesli radosc Malgosi powoduje, ze czujesz sie spelniona, a wszelkie nasze argumenty sa z definicji niewazne, to obawiam sie, ze do tego wniosku doszlas przedwczesnie. Moze nie dzisiaj, ale moze kiedys docenisz taki glos krytyki. Jesli nie po to publikujesz tu zdjecia, to radze przemyslec Fejsa. Tam nie ma przycisku 'nie lubie'.

    Pozdrawiam
    Co Ty możesz wiedzieć o moich ambicjach. Mój pierwszy kontakt z lustrzanką miał miejsce cztery lata temu i cały czas się uczę. Przyjmuję krytykę a konstruktywną bardzo sobie cenię. To daje mi kopa do dalszej pracy. Tutaj jednak czytam tylko w kółko jakim jestem tandetnym fotografem dla ludzi o bardzo małych wymaganiach a moje zdjęcia są o niczym. Jeszcze ten górnolotny ton wszechwiedzącego eksperta... Przejrzałam sobie Twoją stronę i powiem szczerze Twoim zdjęciom też bardzo daleko do Avedona czy Heislera, więc nie bardzo rozumiem to rozdmuchane ego
    Wielu panów na tym forum ma takie zapędy poużywana sobie na kimś. Dowartościowujecie się w ten sposób? Samoocena rośnie?
    Nie raz czytałam żałosne komentarze nawet pod pracami Joasi Kustry, której fotograficznie większość z użytkowników tego forum nie jest godna nawet butów czyścić... Z czego to wynika?
    To jest forum dla wszystkich czy tylko dla "artystów" na odpowiednio wysokim poziomie?? Może zacznijcie robić selekcję, żeby już tacy tandeciarze jak ja nie obniżali Wam poziomu
    Pozdro!
    Ostatnio edytowane przez CathyNoo ; 23-04-2014 o 11:36
    I am a Nikon girl

  10. #20

    Domyślnie

    Dobra ... wrzucisz te zdjęcia z kolorami wiosny?
    Jeszcze raz dam przykład: http://www.wspanialechwile.pl/blog/w...012/01/049.jpg

    Chcę zobaczyć Twoje fotografie w takich kolorach, normalnych, żywych, pięknych... czekamy.
    "Nikon"

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •