zapisałem się na macanko A7 w Sopocie ...
Szukaj
zapisałem się na macanko A7 w Sopocie ...
Po miesięcy użytkowania czas na mały, amatorski bilans. Zestaw A7R używany z jednym jedynym obiektywem 35/2,8 FE.
Plusy dodatnie:
- Gabaryty: puszka jest niewielka, ale leży całkiem znośnie we moich rękach. Dla kogoś z dużymi dłońmi, może być nieco mniej różowo.
- Matryca: DR znany z D800, RAW jak z gumy, detal, wszystko jest na wysokim poziomie.
- Wykonanie: bardzo solidne. Materiały napawają zaufaniem.
- Ruchomy ekran LCD. Zaczynam lubieć tę funkcję. Nie można go wprawdzie obracać we wszystkie strony, ale nie jest źle.
- Pomiar światła. Odgniewalem sie z matrycowym, którego w Canonie praktycznie nie używałem
- AWB: nawet przy sztucznym świetle nie mam do niego zarzutów.
Plusy ujemne:
- Aparat demonem prędkości nie jest. Uruchamianie, powiększenie podglądanego zdjęcia dalekie są od błyskawicznych.
- Brak możliwości przełączanie EVF <--> LCD za pomocą przycisku. Funkcja wygasznia LCD jest raczej żartem: ekran robi sie prawie całkiem czarny, ale pozostaje włączony.
- Bateria. Cóż powiedzieć... Z pustego i Salomon nie naleje.
- Menu: nie jest to co prawda ten niedościgniony styl znany z NEX-ów, ale opisy opcji do najbadziej przejzystych nie należą. Brak zakładki My menu lub Last functions. Umiejscowienie niektórych opcji zakrawa na złośliwość np. formatowanie karty.
- Wybierak pól AF-u. Do joysticka temu bardzo, ale to bardzo daleko. Nie trzeba się spieszyć.
- Brak opcji kompresji RAW-ów
Z innych rzeczy:
- EVF mi nie przeszkadza. Doszedłem do wniosku, że spór EVF kontra OVF mnie nie dotyczy. Po prostu sie przyzwyczaiłam do tego, co nam na dzień dzisiejszy technika oferuje.
- AF: do większości tego co robię wystarcza. Na poziomie powiedzmy Fuji X100s. Spróbuje jeszcze jakiś koncert w ciemnej sali i będę już wszystko wiedział.
- Peeking: nie używałem, wybaczcie. Pewnie kiedyś podepnę N 105/2,5 lub Samyanga 14, ale parcia nie mam.
- Obrazek: opisałbym go jako zwyczajny, (zbyt) poprawny, nierozpoznawalny. Nie oznacza to, że jest on zły![]()
- Aplikacje: nie testowałem. Pewnie spróbuję timelapse i bracketing. Obie płatne, choć chyba są jakieś ich wersje darmowe
To tyle tym razem.
Mały test na przepuszczanie światła przez bagnet Sony A7: http://per-analogia.blogspot.com/201...lightleak.html
Tu test na przepuszczalnosc swiatla przez bagnet wg Cicali (nie mylic z Cycolina) ->
http://www.lensrentals.com/blog/2014...anti-massacree
A propos gumki do włosów, to są jeszcze takie do hydrauliki gumki okrągłe w przekroju, co może być o tyle łatwiejsze, że sama się ułoży w rowku, lepiej będzie dociskać i nie trzeba będzie pewnie kombinować z centrowaniem jej po środku bagnetu.
Nie mam a7, wiec zastrzegam sobie prawo do pomyłek![]()
.
Sa tez jeszcze inne gumki...ale trzeba troszke oberwac, bo bedzie mydlo
![]()
Hobby polega na tym, by przy maksymalnych nakładach osiągnąć minimalny efekt.
Skontaktuj się z nami