Ucichło, ale walczyłem do niedawna dalej, nawet prawnie i bez większych rezultatów. Odechciało mi się pisania po prostu i zrezygnowałem. Być może sumarycznie opiszę całą historię.Tak-rezygnuję z tego sprzętu, masz 100% racji i mam pełną świadomość walki z wiatrakami, nie zawrócę kijem rzeki.Rozmawiałem też z paroma ludźmi ze stanów, mieli podobne jaja i wnioski. Innym korpusem? Jakim? D800 też odpada. Nie zaryzykuję już kasy po prostu. Za dużo już straciłem.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami