Ja powiem tak - jak interesuje Ciebie filmowanie (nie kręcenie filmików)- to tylko Canon 600D. Można wgrać Magic Lanter, który daje dużo w kwestii wygody filmowania. Poza tym w Canonie można sterować przesłoną w czasie nagrywania. A do tego nie ma problemów z obiektywami M42.
Choć jakość i poziom szumów na wysokim ISO jest lepszy w Nikonie, to wolę kręcić Canonem 600D z ML.
Jak poważne filmowanie nie, a zdjęcia - zdecydowanie Nikon D5100. Lepsza matryca (wyraźnie), lepszy obiektyw i znacznie lepsza obsługa aparatu. To co w Nikonie jest dostępne całkiem na wierzchu (np. obsługa lampy), to w Canonie trzeba się przebijać przez kilka poziomów w menu.
Do tego dochodzi trochę lepszy pomiar światła przy trybach matrycowym i centralnie ważonym - nie prześwietla tak jasnych obszarów co Canon, ale trzeba się ich nauczyć używać w połączeniu z pomiarem punktowym.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami