paradoksalnie nie ponieważ robiąc "z łapy" pojawiły się drgania które zniwelowała stabilizacja, w przypadku idealnego unieruchomienia stabilizacja degraduje ostrość.
Szukaj
paradoksalnie nie ponieważ robiąc "z łapy" pojawiły się drgania które zniwelowała stabilizacja, w przypadku idealnego unieruchomienia stabilizacja degraduje ostrość.
C
raczej nie, docxxx nie jest nowicjuszem i takich błędów by nie popełnił, wie co pisze
docxxx - a masz możliwość sprawdzić to samo na MUP z pilota, wtedy byś wyeliminował całkowicie możliwość drgań
Wychodzi na to że za chwile przy coraz większej ilości Mpx koniecznym będzie pozbycie się lustra z puszki![]()
Ostatnio edytowane przez zbyszekD7000 ; 25-01-2014 o 09:50
D7000 |N18-105|N28-70|N70-210|N10-24|S17-50|SB26x2|SB910| |Soligor2x|Jupiter200|Helios44M5|
Grecja2013
klik 1) Zabawa w RAW'ki - weź udział
klik 2) Zabawa "zadania tematyczne" - weź udział
Ostatnio miałem okazję zrobić kilka nocnych zdjęć ze statywu. Jako że 18-105 to mój pierwszy obiektyw ze stabilizacją oczywiście zapomniałem ją przestawić na off i wielkie zdziwienieKolejna kwestia to jakość statywu. Mój hama star 75 bardziej nadaje się do lampy błyskowej niż lustrzanki
Bardzo istotna jest ogniskowa bo np przy 300mm wystarczy minimalne poruszenie niewidoczne dla oka i już mamy widoczną nieostrość.
Można też pokombinować z wielkością zdjęcia i wówczas sprawdzić wpływ ilości pikseli na ostrość.
Wstępne podnoszenie lustra to znana i powszechnie lubiana metoda na ostre zdjęcia opisywana w wielu książkachwięc z pewnością jest skuteczna
Ostatnio edytowane przez JohnnyBravo ; 25-01-2014 o 10:08
FM2n/N35E/N50E/N100E/N135E/N75-150E/SB-18/D7100/D40/N18-105/N50/T70-300/Metz52AF-1
Jak się nie ma pilota/wężyka, to zamiast MUP należy użyć opóźnionego wyzwalania. Przy wyjątkowo lichym statywie łącznie z samowyzwalaczem.
Wpływ drgań lustra jest najbardziej widoczny przy stosunkowo krótkich czasach, rzędu 1/10-1/2s. Potem wygasają.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Manfrotto 055 xprob, 1/125, f8, bez VR, 45mm
Wyslane z telefonu
Ostatnio edytowane przez docxxx ; 25-01-2014 o 10:49
Czemu dziwne? Tak po prostu jest. Budowa lustra nie jest spolmierna do gęstości matrycy. D800 ma to samo
Wyslane z telefonu
Temat jest bardzo ciekawy. Po przeczytaniu ostatnich postów o tajemniczych przyczynach poruszenia zdjęć pomyślałem że może należy poszukać w podstawach fizyki. Każda konstrukcja mechaniczna taka jak aparat czy tym bardziej aparat na statywie jest mechanicznym układem rezonansowym i posiada swoją częstotliwość rezonansu, niezależnie od tego jaki to będzie aparat czy statyw. Częstotliwość i amplituda drgań będzie zależała od sprężystości (w tym przypadku chyba głównie statywu) rozłożenia i wielkości masy ( statyw, aparat, głowica) oraz energii pobudzenia której źródłem jest lustro i migawka. Jeżeli mamy układ rezonansowy to nawet nieznaczna energia może wywołać dużą amplitudę drgań. Jeżeli dodatkowo częstotliwość drgań i czas otwarcia migawki będą porównywalne to możemy mieć efekt opisany powyżej. To tłumaczyło by dlaczego przy wyzwalaniu ręką (palcem) zjawisko jest słabsze lub niezauważalne, ręka jest tutaj prostym i skutecznym tłumikiem (stosunkowo duża przyłożona elastycznie masa) Ja nie jestem mechanikiem ani fizykiem więc to tylko dywagacje laika, ale jeżeli śp. prof. Skalmierski potrafił opisać drgania pudła rezonansowego skrzypiec w postaci równań różniczkowych to może znajdzie się ktoś kto w prosty sposób określi zależności w takim układzie rezonansowym.
No raczej zestaw: aparat + statyw, nie jest pudłem rezonansowym, jak gitara czy skrzypce. Przynajmniej nie w tym celu się go używa. Oczywiście, że lustro powoduje drganie samego aparatu co przenosi się na naszą rękę lub statyw. A jak działa MUP ? Przynajmniej połowa drgań występuje przed naświetleniem. A klapnięcie już nie powinno wpływać na poruszenie, zwłaszcza przy czasach krótszych od samego czasu klapnięcia lustra. I jak to zauważył TOP67 największy wpływ lustra może występować przy czasach rzędu 1/10-1/2s i zależne jeszcze od ogniskowej. Dodam, że z kolei przy długich czasach rzędu kilkunastu sekund i dłużej, drgania generowane przez lustro już nie powinny wpływać na poruszone zdjęcie. A sam wężyk spustowy przecież nie powoduje zmniejszenia drgań lustra a jedynie eliminuje ewentualne poruszenie całości aparatu. Więc dlaczego mamy poruszone fotki ? Odpowiedź nasuwa się sama, zresztą już tu zasugerowana.
Z6II, Z5, D750, D7100, D90x, FE 2, N14-30, N24-120, N105 f/2 DC, S35 f/1.4, S50 f.1,4, S135 f/1.8, Voight 58 f/1.4, Viltrox 24,35,85 f/1,8 i inne
Mam pytanie do użytkowników posiadających d7100 pracujących głównie w studio. Czy zdarzyło się Wam że wystąpił efekt mory na zdjęciach przy fotografowaniu ubrań, tkanin itp.
|| www.netlopia.com ||D200/D70/nikkor 17-55 f/2.8, nikkor 50 f/1.8, SB-800 Nikon D7100 Sigma SIGMA 17-50 F2.8 EX DC OS HSM
Skontaktuj się z nami