Jako palacz też chodzę po górach i czasami też palę, staram się szukać miejsc ustronnych aby innym to nie przeszkadzało.
Ale nie o tym chcę napisać, ktoś zauważa peta na szlaku, mały biały lub żółty i szczypie w oczy, a co z butelkami po napojach, chusteczkami higienicznymi i innymi śmieciami które turyści wyrzucają, tego nie widać?.
Wracając do zakazów, co to zmieni, mało mamy zakazów na drogach i jaki procent kierowców tego przestrzega.
Nie wiem czy wiecie że większość miejscowości w okolicy zakopanego nie ma gazu ziemnego, do opału używają węgla, las dymiących kominów jakoś nie drażni nikogo tak jak pojedynczy turysta z papierosem na szlaku.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami