Dzisiaj odbył się mój debiut w dziedzinie pędzenia domowej śliwki. 6,7 litra o mocy 70%
Epilog dnia dzisiejszego:
Szukaj
Dzisiaj odbył się mój debiut w dziedzinie pędzenia domowej śliwki. 6,7 litra o mocy 70%
Epilog dnia dzisiejszego:
dzisiaj z ziomkiem wstawiałem nowe drzwi do kotłowni,w zamian wypiliśmy 1L smirnoffa black i po 3 piwa....ale nie mogę spać bo mam airwolfa jak siępołożę :P
D300s l MB-D10 l N35 1.8 l N18-105 l N 70-300VR l S 70-200 l Di622 MKII l Di866 MKII PRO l SB-700
Nie wiem czy było, ale nareszcie fajnie przygotowany spot reklamowy polskiego (niegdyś) produktu. W tym przypadku nowej szklanki.
A Żywca nie lubię- nie przepadam za zbyt goryczkowymi piwami.
http://youtu.be/ayqj_993ssY
A my z żoną "walimy" jabola ze szklanki. Pełna kulturka.
A na poważnie - pijemy cydr. Na szczęście zaczął się u nas pokazywać w sklepach. Cydr lubelski jest zupełnie przyzwoity. Do kupienia w tesco, czasem lewiatan i real. Nie polecam cydru z kauflanda, ponieważ zalatuje czymś, co różnie może się kojarzyć (mnie uryną, komuś jeszcze iglakiem).
Nie rozumiem tylko, dlaczego pijawki Rostowskiego każą na cydr naklejać banderolę, kiedy to ma tylko 4.5 volta, czyli mniej niż piwo.
po wczorajszej porażce jaką był Chili Porter z Ambera dziś porter z Ukrainy.
Bardzo dobry, aksamitny i kawowy.
Skontaktuj się z nami