Jakich rozczarowań?
Szukaj
Jakich rozczarowań?
Jak ktoś zobaczy zdjęcie i uwierzy, że tak jest naprawdę...
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Moja interpretacja RAW jest dużo bliżej "prawdy" niż ten jpg - na Krecie jest obecnie ok. 30 stopni, lampa, bez okularów przeciwsłonecznych można oszaleć.
Chmury widoczne na zdjęciu były tylko nad górami - nad morzem snują się leniwie pojedyncze chmurki. Jest wściekle jasno, postrzegane kolory są żywe, cukierkowe, nasycone, piasek żółciutki przy brzegu różowy od koralowców, ziemia i skały oranżowe, zieleń*soczysta jak tyłek dwudziestolatki, morze ma odcień ultramaryny i turkusu.
Wierz mojemu oku wytrenowanemu w pracowni malarstwa krakowskiej ASP i doświadczeniu eksperta teorii barwy - jpeg zawsze perfidnie i bezecnie kłamie w tego typu warunkach.
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 26-09-2013 o 12:38
Nie no, Marcinie, całkowita zgoda. Tylko korzystając z odpowiednich nastawów w 5n, mozemy uzyskac podobne rezultaty w jpg.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
To więc tak...
Jaki był profil w nexie? Ma to spore znaczenie.
Ale rozwinę myśl, bo za mało napisałem. Lubię robić zdjęcia na wakacjach ale nie lubię ich później obrabiać. Kończy się to tym że wakacyjne rawy leżą, czekają, dojrzewają![]()
Oczywiście najlepiej robić raw + jpeg i w razie czego poprawić zdjęcie.
A jpegi z nexa podobają mi się na tyle że w zupełności wystarczają do dokumentowania. Przy np D700 to było niemożliwe, jpegi z niego są obrzydliwie obrzydliwe![]()
Video meliora proboque, deteriora sequor.
W początkach fotografii cyfrowej jotpeg to było ZŁO, a ja rąbałem naonczas setki packshotów - czasy się zmieniły, atawizm pozostał. Robiąc w jotpegu mam poczucie bolesnej i bezpowrotnej straty, zagrożenia i lęku, kwestia skrzywienia zawodowego.
RAW daje mi poczucie jakbym robił na negatywie, który później mogę sobie dowolnie interpretować na wiele sposobów. Zdjęć robię góra kilkadziesiąt, wybieram kilka, na obróbkę nie tracę wiele czasu. A gdybym nawet robił w jpg to i tak bym je po swojemu miąchał![]()
W sumie...może masz rację. I tak trza miąchać w LR i tak.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Podziel się wrażeniami z użytkowania! Czym prostujesz? Te widoczki przypominają mi to, co produkuje Samć 14 - super kontrast, ostrość + saturacja, także szopienie takiego materiału to nie ożywianie trupa a lekka korekta. Oj nie wiem, czy długo będę walczył z chcicą na to szkło...
Profil ma spore znaczenie, ale każdy jest z definicji zły.
Przykład z teraz, obrabiałem patrząc na sfotografowaną scenę:
jpg profil Landscape. Niebo jest mdłe przez konwersję do sRGB - na swojej interpretacji nakłamałem używając innego odcienia błękitu, ale uzyskując wizualną soczystość tego waloru. To samo w przypadku turkusu basenu. Najgorzej wypadły zielenie - roślinność ma gamę seledynów, groszków, zieleni butelkowej, ftalowej - profil to wszystko ujednolicił do jednego odcienia, kompletnie brakuje separacji.
Moja interpretacja RAW w ACR8 - podbiłem barwę nieba i basenu, odzyskałem żółcień daszku nad tarasem, różowy odcień desek kontrastujący z kremowym brzegiem z ceramiki, mocno świetliste akcenty seledynów i żółcieni w nasłonecznionych partiach roślinności, ftalową barwę drzew oliwnych, butelkową palm.
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 26-09-2013 o 14:02
Na krawędziach drzew/nieba się zrobił jakiś dramat, btw odpisałbyś na pw please![]()
Skontaktuj się z nami