Szukaj
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Ostatnio edytowane przez <| MICHAŁ |> ; 22-08-2013 o 07:42
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Wpadła do mnie rano paczka z adapterem leica M -> nex. Działa świetnie, pomiar światła, ostrzenie, z automatu pod dolnym przyciskiem jest powiększenie do ręcznego ustawiania ostrości. Coraz bardziej tego Nexa lubię.
flickr / Rolleicord, Canon
No zasady to od łamania były
Cieszę się że zdjęcia podeszły, chciałem tylko pokazać że da się z tego obiektywu coś wyciągnąć, nie mam zamiaru go reklamować bo mimo że nie jest jakiś świetny będę go bronić bo nie jest też taki zły (przynajmniej na matrycy n5n)
Trzeba sobie zadać pytanie jakie tele komuś potrzebne. Czy na pewno musi być f2.8-4? Ile razy nie dałbym rady zrobić zdjęcia bez takiego światła? Ile razy mógłbym światło podbić z ISO? Czy rozmyte tło mogłem uzyskać w inny sposób np. odsuwając się, zwiększając ogniskową, odsuwając model od tła? Ile w ogóle rozmyte tło wnosi do danego zdjęcia? Czy zdjęcia które akurat robimy z tele muszą mieć taką świetną jakość? Ile razy bym nie wziął takiego tele z powodu gabarytów i wagi 2-4x większej niż e55-210?
Też bym wolał mieć jaśniejsze i dłuższe szkiełko ale wiem że musi się to odbić na gabarycie, wadze, cenie a tym samym częstotliwości zabierania takiego obiektywu więc akceptuję wady tego co jest i nauczyłem się robić zdjęcia na konkretnych parametrach (np. czasem przymykam nawet do f8 jak chcę mieć ostro [zwierzęta], często używam MFD). Za to bym chętnie zaakceptował w zamian za dodatkowe światło albo gabaryt mniejszą rozpiętość ogniskowych (np. 100-200 (f4.5), minolta miała takie nieduże dobre szkiełko).
Wstawiane kiedyś kraby też były robione z e55-210.
(tego chyba nie było)
gibraltarska małpa:
Nie chciałbym żeby zabrzmiało to jak apoteoza E-systemu, ale jakiego tele innego niż E55-210 można się by się spodziewać, jaki stanowiłby z nexem jakąś konkurencję?
Jesteśmy wszyscy tu świadomi jaki byłby koszt gabarytowy przy zwiększeniu otworu względnego czy zwiększeniu krotności zooma. Wiemy jaki była by strata na funkcjonalności przy zmniejszeniu krotności czy wręcz zestałkowaniu tego szkła. To nie jest żaden kompromis, to jest jedyna możliwość aby system nie zamienił się w odpowiednik lustrzankowego, tyle że z niewygodnym uchwytem...
Są moim zdaniem dwa powody, żeby szukać/czekać na coś innego: rozmiar (myślę, że już kombinują wersję retracted) oraz własności optyczne (głównie ostrość) - jeżeli te z 55-210 nas nie zadowalają.
O kurka, spóźniłem się - Ikit napisał to samo
Polecam poeksperymentować: B/W (RAW i tak będzie kolorowy), kontrast na minus wg uznania (ja ostatnio robię na -3) , słoneczny dzień on, focus peaking średni, czerwony. Ostre szkło i ostrzy się bardzo dobrze, szczególnie z brzucha, z ekranikiem poziomo.
Skontaktuj się z nami