Panerai - a spróbuj obrobić zdjęcie jeszcze raz ale tym razem niech dół zostanie taki jak na tym wycinku bez obróbki.
Pozwolę sobie jeszcze wspomnieć o celowości unikania (zwłaszcza przy takich widoczkach) podziału kadru 50/50.
Szukaj
Panerai - a spróbuj obrobić zdjęcie jeszcze raz ale tym razem niech dół zostanie taki jak na tym wycinku bez obróbki.
Pozwolę sobie jeszcze wspomnieć o celowości unikania (zwłaszcza przy takich widoczkach) podziału kadru 50/50.
Ja bym ciut tej zieleni u dołu uciął i skupił uwagę na dość ciekawym niebie. Tak by nie było "po połowie"...![]()
Nikon
Zasadę trójpodziału, mocne punkty itp. zasady kadrowania znam, czytałem, rozumiem (pewne kadrowania/kompozycje nie są zabronione, zaleca się ich unikać) ... tutaj góra jak i dół (tam na miejscu, nie wiem jak odbieracie na zdjęciach) były urocze dlatego poprowadzenie linii horyzontu w połowie zostało poprowadzone umyślnie. Mało tego - zdjęcie zostało wykonane około południa czyli w godzinie absolutnie zakazanej przez wszelkie podręczniki.
Dalej - dziękuję wszystkim za opinie. Znaczy ... właściwie to nie wiem czy fotografia Wam się podobaNo ale skoro nie dostałem jakiejś drastycznej ****** to chyba nie jest źle
![]()
Ostatnio edytowane przez Panerai ; 24-05-2013 o 21:00
Panerai vel Eliot Capone
Przestrzeń barw: Adobe RGB (199. Tu może należy szukać przyczyny dlaczego autor widz to tak a odbiorcy nieco odmiennie. Gdy zapisujesz zdjęcie do prezentacji w internecie, do jpg to musisz zapisać w przestrzeni sRGB.
Pomijając barwę zieleni zdjęcie jest ok.
Ale na oryginale to jest niebo dobrze naświetlone a nie dół.Ogolnie to wyglada na jakies "przestery" w puszcze powłanczane.Poza tym zły moment wybrałeś bo nic dół nie oświetliło.Ja bym kasował to zdjęcie...i na miejscu szukał jeszcze innych rozwiązań jeżeli był czas.Jak na mój gust zbyt słaby układ chmur i nie zdecydowanie autora w kadrowaniu.
ps mnie zawsze działa się lepiej na warstwach jak jest mało kontrastu na "łączeniach".Inaczej jest dłubanka zbędna jednopikselowym pędzlem.
Panerai, nie wątpię, że znasz m.in. zasadę trójpodziału, mocne punkty czy zasady kadrowania i, że... wielu z tu obecnych uważa (w tym też darkmajin), że są po to aby je łamać. Ok. Nic mi do tego. Zresztą w myśl słów Jurka "róbta co chceta".Najważniejsze aby fotka się podobała... jak słusznie zauważył darkmajin... Hmm... tylko czy akurat ta fotka i w takiej formie się podoba? Czy aby to "nieciekawe trawsko", którego jest zdecydowanie w nadmiarze na pierwszym planie, nie psuje fotki? Pisząc swój poprzedni post miałem na myśli to by właśnie to trawsko wyciąć tak by było go znacznie mniej na zdjęciu. I nie mam tu na myśli zasady trójpodziału. W moim odczuciu wypełnienie niebem większej części kadru (a nie po połowie) zmieniłoby tę zwyczajną scenę w coś znacznie bardziej interesującego. Ja bym się skupił właśnie na wyolbrzymieniu dość ciekawych chmur zamiast pokazywać "nieciekawe trawsko", które zbyt mocno przyciąga wzrok. Ale to tylko moje skromne zdanie, które możesz zupełnie zignorować.
Nikon
to zdjęcie to zły przykład, ale gdyby trawka była ostra ładnie zielona do tego porośnięta jakimiś makami itp itd to jak najbardziej wolał bym taki kadr niż 1:3 z niebem..
..trójpodział nie jest dla widzimisię tylko własnie dla ładniejszego kadru taki bardziej się podoba ludziom dlatego w większości przypadków lepiej go stosować, jednak protestuje tylko że to ma być wyrocznia
ps.: szkoda że w koninie nie ma takich widoczków... ( w sumie są, tylko ponadziewane, a to elektrownia w tle, a to słupy...)
jedną trzecią kadru zajmuje nieostre zboże (dodatkowo sprawiające wrażenie jakby ktoś grzebał w krzywej kontrastu), jakiś trójpodział jestale chyba nie do końca taki o jaki chodzi, mz ten kadr powinien mieć ostry pierwszy plan.
Jestem szumofobem. S50F1.4A
Skontaktuj się z nami