Ken powinien zmodyfikować poradnik i napisać na samym początku dwa podstawowe punkty:
1. Podczas robienia zdjęć jakimkolwiek aparatem należy używać oczu! Nie żeby patrzeć ale żeby widzieć!
2. Zaraz po użyciu oczu należy koniecznie użyć głowy. Bez głowy nie da się skomponować kadru i dobrać właściwej ekspozycji.
Co do pytań:
ad 1. ISO powinno używać się najniższe możliwe (w danych warunkach), pozwala to uzyskać maksymalną jakość rejestrowanego obrazu. Każde ISO wyższe od natywnego powoduje wzmocnienie CAŁEGO sygnału z przetwornika. Wzmacniany jest sygnał użyteczny jak i tło(szum). Czyli jeśli mamy mało światła i ISO pierdylion to stosunek sygnału do szumu jest MAŁY! I pojawiają się 'robaczki'. Zdażają się jednak sytuacje gdy ważniejsze jest zdjęcie (zrobienie go) niż robaczki pożerające jakość naszej fotki. Ostatecznie możesz skorzystać z furtki wypracowanej przez 'profesjonalistów' i zrobić konwersję takiej fotki do B&W.
ad 2. AUTO (wszelkie) jest fajne bo odciąża fotografa. W typowych warunkach spisuje się typowo (nieźle). W warunkach problematycznych np. dziwne światło, duże kontrasty, szybko poruszające się obiekty - spisuje się gorzej. Często może się okazać, że ISO będzie za wysokie, albo czas za długi. Generalnie WB i AUTO ISO jest niezłe w tej puszce. Bywa jednak, że WB się gubi przy dziwnych źródłach światła - ach te ekologiczne źródła światła posiadające nieciągłe widmo emitowanego światła. AUTO ISO moim zdaniem zawsze trochę zawyża, ponieważ zawsze było odemnie 'mądrzejsze' wyeliminowałem je z gry.
Podsumowując:
Od tego jest fotograf aby podjął decyzję czego chce. Czy chce aby jego zdjęcia były typowe czy kreatywne bo oczekiwał czegoś więcej i miał swoją wizję. Oczywiście są pewne sytuacje, które można sobie poszufladkować i ułożyć gotowe schematy działań. Jednak często trzeba zrobić od ułożonego schematu odstępstwo.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami