ja bym brał d5200:
- 39 polowy AF
- iso 100
- nowszy procesor
- nowsza matryca
- lepsze filmy
...tak z grubsza![]()
Szukaj
ja bym brał d5200:
- 39 polowy AF
- iso 100
- nowszy procesor
- nowsza matryca
- lepsze filmy
...tak z grubsza![]()
D300s l MB-D10 l N35 1.8 l N18-105 l N 70-300VR l S 70-200 l Di622 MKII l Di866 MKII PRO l SB-700
Co i trzymać się tego nie da, ale jak ktoś pstryka czasem jakieś kwiatki na parapecie to może i jest sens.
"Idiotów na świecie jest mało, ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotykasz ich na każdym kroku."
to aparat kupujesz żeby z nim spać, chodzić non stop? bez przesady...niestety ja zdecydowanie wybieram d5200, ergonomia do mnie nie przemawia...bebechy są ważniejsze,tyle w temacie.
D300s l MB-D10 l N35 1.8 l N18-105 l N 70-300VR l S 70-200 l Di622 MKII l Di866 MKII PRO l SB-700
Chłopie, a co ma spanie do tego? Właśnie można odpowiedzieć, że żeby "chodzić" z aparatem parę godzin można wybrać tego małego.
Kupuje taki, żeby dało się go przy paru godzinach fotografowania wygodnie obsługiwać, a nie rzucać mięsem (jak to robiłem nawet w przypadku d7k), że to niewygodne jest.
Co do różnicy w bebechach tych dwóch, to jasne jednym się focić nie da, drugi zrobi z Ciebie fotografa...
"Idiotów na świecie jest mało, ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotykasz ich na każdym kroku."
Tak mówią amatorzy zielonych ustawień. Jeżeli ktoś robił zdjęcia D70s + N17-55 to teraz minimum D90. Mam te tandem z N17-55 właśnie i co powiem? A powiem tyle, że zestaw jest idealnie wręcz wyważony i waga całości nie ma takiego znaczenia. Podpinając N17-55 pod body Dxxx będziesz się czuł jak z D70s+70-200. Zawsze obiektyw będzie ciążył. Ergonomia to baaardzo ważna rzecz. Jeżdżąc po świecie niektóre sytuacje się już nie powtórzą. Może to być właśnie czas spędzony w menu
Śrubokręt (niedoceniany przez poprzedników) - dla mnie najistotniejsza zaleta body! 50 1.8D 300zł, 85 1.8D 900zł, 24 2.8D 600-800zł, N80-200 2.8D już od 1500zł i taniej - jak macie dużo kasy na obiektywy plastikowe to polecam nową serię...
CLS - masz S800 wystarczy, że zechcesz się pobawić/zacząć poważnie wykorzystywać lampy. Dokupisz jeszcze jedną nawet SB700 i rozstawiasz lampy gdzie chcesz, a z poziomu body dokonujesz korekt mocy błysku dla dowolnych konfiguracji bez biegania do lamp. To się przydaje nawet robiąc urodziny w domu
Dla mnie wybór jest oczywisty D90-D7000-300(s). Jak dozbierasz na D7000 to będzie to najlepsza przesiadka w tym przedziale cenowym wg mojego odczucia.
PS. Jak kupowałem swoje body to: starczyło by mi kupić D40, stać było na D5000, kupiłem D90 - i to była najlepsza rzecz jaką mogłem zrobić.
ale ja na nic na nic nie zbieram, mam m.in. d90 ;]
D300s l MB-D10 l N35 1.8 l N18-105 l N 70-300VR l S 70-200 l Di622 MKII l Di866 MKII PRO l SB-700
Jak masz to możesz sobie wziąć jako drugie body. Autor wątku jest w innej sytuacji.
Panowie, nie ma co dyskutować. D90 to lepsza ergonomia, D5200 lepszy obrazek. Niech wybiera co chce. Jest mnóstwo osób na tym forum które przesiadły się z lustra na Nexa i są bardzo zadowolone. Nie marudzą nic na temat ergonomii tego maleństwa tylko robią piękne zdjęcia.
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
stałem niedawno przed takim dylematem i wybrałem D90. Nie żałuję, moze ma mniej bajerów, ale ma sporo potrzebnych rzeczy jeśli ktoś chce się zająć tematem poważniej w przyszlości
ostatnio mialem okazję porownać D5000 z D90 i jednak D5k to w obsłudze takby to powiedzieć zabawka.
Mimo, że swoje D90 miałem od miesiąca to po wzięciu do ręki D5k to brakowało mi górnego ekranika z ustawieniami, 2 pokręteł do szybkiej zmiany parametrów, nie mówiąc już o leżeniu w dloni, nie można go było złapać całą dłonią tylko końcówkam palców. Body D90 obejmuje się całą łapą tak, zę cała dloń przylega do obudowy.
to moje spostrzeżenia![]()
D90 + N18-105VR + N50 + N70-300 + di866II
Ja śmiało mogę polecić D5100. D5200 z kolei odradzam ze względu na możliwość zakupu w tej cenie D7000. Ogólnie moim zdaniem te dwa aparaty powinieneś brać pod uwagę. Oba mają takie same możliwości robienie zdjęć jednak D7000 ma lepszą wygodę i szybkość użytkowania. Jednak z czasem człowiek przyzwyczaja się do sprzętu i część ruchów które na początku mogą trwać wieki wykonuje się szybko i automatycznie. Zależy ile chcesz wydać kasy na puszkę. Jak nie jesteś oszczędny do D7000 będzie najlepszą opcją. Jak wolisz dokupić jakiś obiektyw za różnicę w cenie i pomęczyć się z wyuczeniem obsługi to D5100 też jest dobrym rozwiązaniem. Jednak szkła trzeba tutaj brać z silnikiem przez co są kilka stówek droższe. D90 bym nie brał. Wg mnie lepiej mieć lepszy hardware niż ergonomię.
Nikon D5100 | Nikkor 18-55 VR f/3,5-5,6 G | Nikkor 35 f/1,8 G
Zabawa w RAW'ki - też weź udział!
Skontaktuj się z nami