Tyle, że bardziej adekwatne byłoby porównanie spadku wartości w ujęciu procentowym, bo za nowego D300s biorą sobie 5k a D7000 idzie wyrwać za 3k także wychodziłoby na to że używki D7000 z 50% upustem od starości musiałyby chodzić po 1500 złociszy co jakoś nie wydaje się być wybitnie trudne do osiągnięcia. Niedawno za tyle widywało się zdechlaki D90 a aparat i wiekowy i jakość gęsia skórka nie wychodzi jak się patrzy na specyfikację. Poza tym z tego co pisze witus, to jeśli ma coś do sprzedania to właśnie D300s, skoro pisze że się z nim męczy![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami