A skad wiesz, ze masz prosta przegrodę? To ze oddychasz przez nos, jeszcze nie znaczy ze jest prosta
Radziłbym jednak iść do laryngologa- obejrzy podniebienie, łuki, języczek (to ten dzyndzelek), przegrodę. Warto też zarejestrować się do poradni polisomnograficznej, zaburzeń snu czy czegos podobnego- gdzie pod aparaturą sprawdza czy masz bezdech senny, czy tylko chrapiesz.
Zabiegi też dają poprawę, zmniejszają dolegliwości- ale w różnym stopniu- jednemu pomoże bardziej, innemu mniej- zalezy to od osobniczych predyspozycji i rozleglosci zabiegu. Zabieg nazywa się UPPP (dla ciekawych uwulopalatopharyngeoplastyka)- polega na przycieciu języczka, zredukowaniu łuków podniebiennych i plastyce gardla. Można robić laserem, albo i nie (choć w tym ostatnim przypadku nie robi się plastyki gardla). Septoplastyka (operacja przegrody nosa) też może pomóc.

Ale niestety najbardziej skuteczną, najmniej inwazyjna i dająca najlepsze efekty jest redukcja may ciała. Jak typ nie pomoże, to dopiero wtedy sam kładłbym się pod nóż.