A ja przewrotnie napiszę, że mam Whirlpoola. Najwyższy model, jaki jest (był wtedy) w ofercie - kosztował mniej niż średniaki Boscha, czy innych AEG, Miele itd.... Ten egzemplarz chodzi ponad dwa lata bez najmniejszych problemów. Wcześniej mieliśmy też Whirlpoola, który chodził z jedną drobną wpadką przez ponad 4 lata (jakiś zaworek się chyba zaciął, bo jak pan z serwisu ją zabrał i włączył u siebie, to okazało się, że działa - być może w transporcie się coś odblokowało pod wpływem drgań) i chodzi nadal, a u rodziców jest zmywarka tegoż samego producenta i chodzi już z 15 lat. Ta nasza obecna jest cicha, ma bajery typu system (nie)domywania parą, 6 zmysł itd. Ten 6 zmysł to jest dobre i niedobre. Bo zmywarka sprawdza w jakim stanie są naczynia i myje do skutku. Jak wsad jest mało zabrudzony, to cykl kończy się w nawet i w 40 min. Natomiast jak się mocno zasyfione i pozasychane gary wsadzi, to 3 godziny potrafi chochlować. Jeżeli chodzi o parę wydostającą się przy otwieraniu, to w komplecie była specjalna folia, która podczas montażu nakleja się pod blatem celem zabezpieczenia płyty z MDFu przed parą.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami