Chyba jednak bez wysyłki do serwisu się nie obejdzie... Tym razem było tak:
1. akumulator naładowany we wtorek.
2. we wtorek ze 3 zdjęcia, w sobotę ze 100.
3. zdjęcia zgrane na kompa w sobotę wieczorem (stan baterii - max).
4. w niedzielę aparat martwy...
Tego kuriera DHL trzeba załatwić jakoś telefonicznie? Bo zamawiając przez stronę nie ma możliwości podania numeru klienta który przerzucałby koszt przesyłki na odbiorcę...
Czy możliwe jest, żeby akumulator już padł? Aparat ma przecież trochę ponad pół roku i nie używam go zawodowo...
4\/3!!
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami