Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 28
  1. #11

    Domyślnie

    Chyba jednak bez wysyłki do serwisu się nie obejdzie... Tym razem było tak:
    1. akumulator naładowany we wtorek.
    2. we wtorek ze 3 zdjęcia, w sobotę ze 100.
    3. zdjęcia zgrane na kompa w sobotę wieczorem (stan baterii - max).
    4. w niedzielę aparat martwy...

    Tego kuriera DHL trzeba załatwić jakoś telefonicznie? Bo zamawiając przez stronę nie ma możliwości podania numeru klienta który przerzucałby koszt przesyłki na odbiorcę...

    Czy możliwe jest, żeby akumulator już padł? Aparat ma przecież trochę ponad pół roku i nie używam go zawodowo...

    4\/3!!
    -= nihil verum nisi mors =-

    :: distortos - C++11 RTOS :: distortec.com :: freddiechopin.info ::

  2. #12
    Gaduła Awatar zgera
    Dołączył
    06 2011
    Miasto
    Siedliska, Podkarpacie
    Posty
    3 112

    Domyślnie

    Ja zamawiałem przez telefon, możesz również przez internet, numer płatnika podasz kurierowi przy odbiorze
    przesyłki.
    tel. DHL z telefonu komórkowego 426345345
    nr. płatnika serwis nikon 1243919
    NIKON D3100, NIKKOR 18-55 VR II, 18-105 VR,

  3. #13

    Domyślnie

    A tak właśnie sobie pomyślałem, że przecież akumulatory nie są objęte gwarancją, więc moja wysyłka sprzętu do serwisu pewnie nawet nie zostanie zdiagnozowana tylko powiedzą żebym sobie kupił nową baterię za 200zł...

    4\/3!!
    -= nihil verum nisi mors =-

    :: distortos - C++11 RTOS :: distortec.com :: freddiechopin.info ::

  4. #14

    Domyślnie

    Freddie Chopin, ale masz ciągle możliwość skorzystania z NIEZGODNOŚCI TOWARU Z UMOWĄ. Do 2lat można się na tym opierać.
    A próbowałeś odpinać na noc obiektyw?

  5. #15

    Domyślnie

    Freddie, zajrzyj do instrukcji, bo coś mi się kojarzy, że przy pierwszy czytaniu było wspomniane o 6 miesiącach gwarancji na akumulator. Możliwe, że to nie była instrukcja do aparatu, a do czegoś innego, ale warunki gwarancji tam były wypisane.

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miszyzm Zobacz posta
    Freddie Chopin, ale masz ciągle możliwość skorzystania z NIEZGODNOŚCI TOWARU Z UMOWĄ. Do 2lat można się na tym opierać.
    Tyle że powyżej pół roku ja muszę udowodnić, że wada była w momencie zakupu, a właśnie generalnie problem jest tego typu, że jej nie było...

    A próbowałeś odpinać na noc obiektyw?
    Pierwszy raz wystąpiło to tak szybko - wcześniej zwykle od naładowania musiało minąć np 3 tygodnie i aparat musiał leżeć nieużywany przez np. tydzień - takie coś ciężko zdiagnozować sensownie, bo zmiennych jest tyle, że zajęłoby mi to z pół roku...

    Trzeba go wysłać i tyle - zobaczymy co z tego będzie...

    4\/3!!
    -= nihil verum nisi mors =-

    :: distortos - C++11 RTOS :: distortec.com :: freddiechopin.info ::

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Freddie Chopin Zobacz posta
    Tyle że powyżej pół roku ja muszę udowodnić, że wada była w momencie zakupu, a właśnie generalnie problem jest tego typu, że jej nie było...
    Jesteś pewien, że właśnie tak jest?
    Dałbym głowę, że przez dwa lata, jeśli cokolwiek się stanie, to reklamacja będzie rozwiązana na korzyść klienta.
    Przynajmniej ja wiele razy tak miałem.

  8. #18
    Gaduła Awatar zgera
    Dołączył
    06 2011
    Miasto
    Siedliska, Podkarpacie
    Posty
    3 112

    Domyślnie

    Jeśli faktycznie problemem jest akumulator, to wysyłanie aparatu do serwisu nie ma sensu.
    Ja też gdzieś przeczytałem że nowy akumulator jest objęty 6 miesięczną gwarancją, sprawdziłem
    instrukcję, ale nigdzie nie znalazłem takiego zapisu. Ze strony Nikona dowiaduję się że akumulatory
    nie są objęte gwarancją, czytaj: TU
    Jeśli będziesz kupował oryginał, uważaj na podróbki oryginałów, mnóstwo tego na rynku.
    NIKON D3100, NIKKOR 18-55 VR II, 18-105 VR,

  9. #19

    Domyślnie

    Z drugiej strony może mu coś w aparacie zjada ten prąd, choć to chyba mało prawdopodobne...
    Nikon

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miszyzm Zobacz posta
    Jesteś pewien, że właśnie tak jest?
    Dałbym głowę, że przez dwa lata, jeśli cokolwiek się stanie, to reklamacja będzie rozwiązana na korzyść klienta.
    Przynajmniej ja wiele razy tak miałem.
    Taka podobno panuje praktyka - do 6 miesięcy zakłada się automatycznie, że wada była w momencie zakupu i to sprzedawca/producent musi udowodnić, że tak nie jest. Powyżej 6 miesięcy zakłada się, że wady w momencie zakupu nie było i to ja muszę udowodnić, że jest inaczej.

    Cytat Zamieszczone przez zgera Zobacz posta
    Jeśli faktycznie problemem jest akumulator, to wysyłanie aparatu do serwisu nie ma sensu.
    Ja też gdzieś przeczytałem że nowy akumulator jest objęty 6 miesięczną gwarancją, sprawdziłem
    instrukcję, ale nigdzie nie znalazłem takiego zapisu. Ze strony Nikona dowiaduję się że akumulatory
    nie są objęte gwarancją, czytaj: TU
    Jeśli będziesz kupował oryginał, uważaj na podróbki oryginałów, mnóstwo tego na rynku.
    właśnie również przejrzałem warunki gwarancji dołączone do aparatu i nie ma tam nic o wyłączeniu akumulatora z gwarancji. Tak czy siak aparat wysyłam na kalibrację (licząc że będzie lepiej), więc może przy okazji znajdą jakiś problem z zasilaniem.

    We'll see...

    Jeśli nic nie naprawią w tej kwestii, to będzie trzeba zafundować sobie nowy, najtaniej znalazłem za 180zł.

    4\/3!!
    -= nihil verum nisi mors =-

    :: distortos - C++11 RTOS :: distortec.com :: freddiechopin.info ::

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •