Close

Strona 1323 z 1948 PierwszyPierwszy ... 323823122312731313132113221323132413251333137314231823 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 13 221 do 13 230 z 19477

Wątek: Humor

  1. #13221

    Domyślnie

    15 lipca 1410 roku.
    Wstaje świt.. W lesie budzi się polski obóz. Poranny posiłek, modlitwa. Jagiełło staje przed namiotem, powiadomiony o przybyciu posłów krzyżackich.
    - Panie, Wielki Mistrz, Ulrich von Jungingen, proponuje, by zamiast toczyć tu krwawą bitwę i stracić kwiat rycerstwa, wyznaczyć jednego z każdej ze stron. Niech oni stoczą pojedynek, a który z nich zwycięży, tego strona uznana zostanie za zwycięską w całej bitwie.

    Po chwili namysłu Jagiełło się zgodził. Posłowie odjechali, a Jagiełło podążył do namiotów rycerzy. - Słuchaj Zawisza, zamiast bitwy będzie pojedynek - pójdziesz walczyć o wygraną bitwę? No wiesz Władek, pojutrze tak. No może jutro... Ale dziś nie dam rady. Rozumiesz, imprezka była, daliśmy czadu no i ... po prostu nie dam rady... Król udał się więc do kolejnego rycerza: - Powała, pójdziesz walczyć w pojedynku o wygraną bitwę? Wybaczcie Władek, wczoraj była imprezka u Zawiszy. Daliśmy czadu no i wiesz.... Pojutrze spoko, dziś nie dam po prostu rady.... Udał się więc Jagiełło do kolejnego namiotu: - Zbyszko, pójdziesz walczyć o wygraną bitwę? Królu złoty, nie dam rady.. Była imprezka .. Tak, tak, wiem - u Zawiszy. Kto jeszcze tam był? - No chyba wszyscy... Zwołaj wojska, niech się ustawią w szeregu pod lasem. Stanęło więc polskie wojsko pod lasem, naprzeciw króla. - Słuchajcie, będzie pojedynek o wygraną bitwę. Czy ktoś z was jest w stanie stanąć do niego? Siedzą rycerze w kulbakach, każdy łypie na drugiego, głowy pospuszczali. Nikt nie chce ... Nagle słychać: - Ja ! Ja ! Ja chce !! ! Ja pójdę !! ! Rozglądają się i widzą: stary dziad z brodą do pasa, ubrany w jakiś taki jutowy worek, łachmany. - Rany Boskie, nie ma nikogo innego ?? ?? No i nikogo innego nie było. Dali więc dziadkowi długi dwuręczny miecz. Idzie dziadek przez pole, miecza nie dał rady dźwignąć więc ciągnie go za sobą .... Patrzą Polacy, a z przeciwnej strony wyjeżdża na koniu wielkim jak stodoła, zakuty cały w lśniącą zbroję wielki jak dąb rycerz. Jagiełło chwyta się za głowę i jęczy, a Polacy wrzeszczą: - Dziaaaadeeeeek !! ! W nooooogiiiiii !! ! W noooooogggiiiiiiiiiiiiiii!! Rycerz niemiecki jednak już ruszył, dopadł dziadka, który w ogóle nie zamierzał uciekać, podniósł się tuman kurzu. Nic nie widać tylko jakieś jęki. Po chwili wiatr oczyścił pole z pyłu. Patrzą Polacy, a tam koń bez nóg, Krzyżak bez nóg , a dziadek stoi i trzęsącą się ręką, trzyma miecz na gardle Niemca. I mówi: ... - Masz szczęście chvju, że krzyczeli "w noogiii " bo bym ci łeb uqierdolił !!
    Put some fun between your legs
    -ride a horse


  2. #13222

    Domyślnie

    Uwielbiam. To. Że. Gdy. To. Czytasz. Jakiś. Cichutki. Głos. W. Twojej. Głowie. Każe. Ci. Po. Każdym. Słowie. Robić. Przerwy.
    Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.

  3. #13223

    Domyślnie

    która godzina? pyta rodzina
    D810+N24-70/2.8+T17-50/2.8+N50/1.8+N70-210/4+SB800+...

  4. #13224

  5. #13225

    Domyślnie

    Świetny ten zegar!

  6. #13226

    Domyślnie

    W związku z dzisiejszą datą humor wspominkowy.

    - Dziwicie się tow. Kowalski, że nie ma dla was premii? A jak był pochód pierwszomajowy to nieśliście portret tow. I sekretarza i jakiegoś kundla na ramieniu, a jak powiedziałem rzućcie to bydlę to co rzuciliście?

    Na posterunek milicji w Moskwie zgłasza się facet, że mu samochód ukradli.
    - A gdzie go zostawiliście?
    - No na ulicy.
    - Widzicie towarzyszu ten obraz? Co przedstawia?
    - No Lenin przemawia.
    - A co trzyma w ręku tow. Lenin?
    - Czapkę.
    - Ile jest kosztuje ta czapka, a ile was samochód?
    - Czapka 5 rubli, samochód 100 tys. rubli.
    - No widzicie towarzyszu, tow. Lenin nie wypuszcza z ręki czapki za 5 rubli, a wy zostawiliście samochód za 100 tys. rubli na ulicy.

    Pytania do radia Erewań:

    - Mój mąż wraca do domu pijany i wymyśla narodowi i partii, co robić?
    - Przekonać go Marksem.
    - Którym tomem i w co bić?

    - Które miasto jest najważniejsze w ZSRR?
    - Erewań.
    - Ile czasu leci pershing z Waszyngtonu do Erewania?
    - Moskwa to też ważne miasto.

    - Czy to prawda, że w ZSRR rośnie pszenica jak słupy telegraficzne?
    - W zasadzie tak, a czasami jeszcze rzadziej.

    Jedyną stałą cechą socjalizmu są przejściowe problemy.

    - Rebe, ty mi powiedz co to jest ten socjalizm.
    - Aj Icek, to było tak. Byli sobie przyjaciele Lenin i Stalin, ale nie byli przyjaciółmi, a nazywali się naprawdę Uljanow i Dżugaszwili. I oni zrobili wielką rewolucję październikową, która była w listopadzie, nie była wielka i był to zamach stanu.
    - Aj, rebe, to strasznie skomplikowane co mówisz.
    - Icek, właśnie zaczynasz pojmować czym jest socjalizm.

    Pogadanka partyjna na podhalu. Spędzono do knajpy górali i przyjezdny prelegent wygłasza przemówienie. Często używając zwrotu "należy iść z prądem". Po wykładzie górale wypchnęli na środek starego Józefa.
    - Ja tam panocku jest człek nieuczony, ja prosty rybak, ale tyle wim, że z prądem to byle g... płynie, a pod prąd ino ślachetna ryba.

    Na wieś przyjeżdza prelegent zachwalając socjalizm, marksizm. Wykład długi i nudny, wreszcie kończy i na koniec - czy są jakieś pytania?
    Wstaje jeden facet - Przepraszam, czy naprawdę życie na Marksie jest możliwe?

    Podobno autentyk. Tow. Wiesław, wzór intelektualizmu na spotkaniu biura politycznego KC wścieka się, że ludzie chcą cytryn, bo przecież kiszona kapusta ma więcej witaminy niż cytryny. Podobno nie wytrzymał Cyrankiewicz i wypalił - ale nikt nie wkłada kapusty do herbaty.
    (Tutaj małe wyjaśnienie, tow. Wiesław był spartaninem, a raczej prymitywem, za szczyt elegancji uważał jesionkę z kołnierzem z futra, ponieważ w takowej jesionce chodził u niego pisarz gminny. Tow. Wiesław wpadł na pomysł jednej łazienki na dwa mieszkania, bo to i tak będzie luksus.)

    Znów o tow. Wiesławie. Po śmierci w 1982 roku został pochowany z pełnymi honorami na Powązkach Wojskowych. Na jego grobie pojawił się wkrótce napis - witamy w podziemiu tow. Wiesławie.

    Z 1981 roku - ile osób rządzi ZSRR?
    - półtorej, wiecznie żywy Lenin i pół żywy Breżniew.
    (Breżniew od 1980 roku był w stanie warzywnym w zasadzie, alkoholizm, problemy krążeniowe, miał wszczepiony rozrusznik, nie za bardzo wiedział co się dzieje. Był wystawiany na trybunie, żeby pomachał ręką na gumce do tłumów, warto spojrzeć jak macha, automat)

    - Dlaczego Breżniew zmarł?
    - Baterie mu się skończyły.

    Z bratniej wizyty w ZSRR odlatuje do domu Honecker. Breżniew długo macha chusteczką za odlatującym samolotem. Kosygin (premier ZSRR) - tow. Leonidzie naprawdę go tak lubicie?
    - Polityk z niego żaden, ale jak całuje....

    Co do alkoholizmu Breżniewa. Cudem zachował się ten film. Mina Gierka bezcenna.


    Pytanie z roku 1971, jakie religie są w Polsce?
    gierkokatowicyzm (Gierek był wcześniej I Sekretarzem Wojewódzkim na Górnym Śląsku)
    prowiesławie
    i 30 mln protestantów.

    Miłość braterska PRL i ZSRR. My ich kochamy zawzięcie, a oni nas zażarcie.

    - Jak się rozwijają kontakty gospodarcze z ZSRR?
    - Doskonale, oni biorą od nas wieprzowinę, a w zamian wysyłamy im zboże.

    W czasie stanu wojennego najbardziej pilnowanymi obiektami w Polsce były koksowniki, przy każdym stało co najmniej 2 zomowców.

    Dlaczego Jaruzelski wprowadził stan wojenny 13 grudnia?
    - bał się że przyjdą do niego kolędnicy Kuroń z Gwiazdą.

    Urban zasłynął akcją wysłania dla bezdomnych w Nowym Jorku śpiworów. Wysłano nawet samolot z odpowiednim transportem. Amerykanie odrzucili ten gest. Pojawiło się za to ogłoszenia w jednej z polskich gazet: Zamienię M3 w Warszawie na śpiwór w Nowym Jorku.

    Co do ogłoszeń. W 1979 roku ZSRR udzieliły bratniej pomocy partii komunistycznej w Afganistanie. W którejś z gazet pojawiło się ogłoszenie "skóry afgańskie (to był popularny wtedy towar na kożuchy) tanio sprzedam i telefon do ambasady radzieckiej". Od tamtej pory przy zamawianiu ogłoszeń trzeba było legitymować się dowodem osobistym.

    Przez cały socjalizm wspominano jak to Lenin był w Poroninie. Z tym, że był pod Poroninem. Za to jakiś sprytny góral wmówił czerwonoarmiejcom, że to właśnie u niego w domu mieszkał w Poroninie Lenin. I tam zrobili muzeum.

    Wywiad w Poroninie.
    - Baco, a widzieliście Lenina jak był w Polsce?
    - A widziołem.
    - Opowiedzcie jak to było?
    - Ano wychodzę rano na halę, a tam jakiś człowieczek stoi. Patrze, Lenin czy nie Lenin. Ale jak zdjął czapkę to go poznał Lenin. To Jontka haw przez połoninę do cyrkułu i my go haresztowali.

    Ogłoszono konkurs na obraz Lenin w Poroninie. Nadeszło wiele prac, ale jedna jakby nie pasowała, przedstawiała 2 pary nóg wystających z namiotu. Wezwano autora.
    - No wasz obraz wydaje się nie na temat.
    - A wiecie czyje to nogi?
    - ???
    - Krupskiej i Dzierżyńskiego.
    - A gdzie Lenin?
    - W Poroninie.
    (Nadieżda Krupska była żoną Lenina)
    D, F, Xmm/xx, Już sam się gubię w tym wszystkim.

  7. #13227

  8. #13228

    Domyślnie

    Kolega po fachu: http://www.youtube.com/watch?v=YVHia...feature=relmfu

    Jesli ktos nie zna tej serii tutaj pierwsza cześć: http://www.youtube.com/watch?v=g5IYX...feature=relmfu

    Filmiki dla ludzi o mocnych nerwach.
    Ostatnio edytowane przez Psychotrop ; 02-05-2012 o 16:17

  9. #13229

    Domyślnie



    oglądam po raz trzeci i ryczę ze śmiechu

    edit by psychotrop:
    tak się wstawia
    [ youtube ]OP5-Sv7C7nY[ /youtube ]
    Ostatnio edytowane przez Psychotrop ; 02-05-2012 o 21:59

  10. #13230

    Domyślnie

    Cytat z dzisiejszego artykułu na WP:
    "Aby nie prześwietlić zdjęcia warto mieć możliwość manualnego ustawienia czułości (ISO). Te najniższe (ISO 50, 100) sprawdzą się w jasny dzień. Wyższe (ISO 200, 300) wpuszczają więcej światła w ciemniejszych okolicznościach, pozwalając skrócić czas naświetlania"

    Ale to przegięło pałę:
    "Zwróć uwagę na zakres zoomu. Fotografując dzieci, dobrze wykorzystać pełen zakres. Wybierając wysokie wartości ogniskowych (np. f70) będzie można robić zdjęcia z ukrycia uwypuklając naturalność sytuacji. Krótkimi ogniskowymi (np. f1 podkreślisz dynamikę sceny, ukażesz szerszy kontekst.




    http://dzieci.pl/daid,14437401,title...puticaid=6e618
    FF + szkła

Strona 1323 z 1948 PierwszyPierwszy ... 323823122312731313132113221323132413251333137314231823 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •