Szukaj
jestes?? ----->
http://www.youtube.com/watch?v=oowP4CefwOs
Ostatnio edytowane przez bahuone ; 29-05-2009 o 12:04
Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę i mieszkać w tym hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop i pojechał o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony. Niestety omylił się o jedną literę.
Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która właśnie wróciła do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy w poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół.
Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
Do: Moja ukochana Żona
Temat: Jestem już na miejscu
Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają
tu komputery i wolno wysłać maila do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na Twoje przybycie jutro.
Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że Twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja.
PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco.
SPAM nadal rządzi! Do spółki z Homerem… i Skiperem
to też niezłe.... Amerykańskie auciaki rządzą
http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/a...ICJA/874266365
SPAM nadal rządzi! Do spółki z Homerem… i Skiperem
Tak jak wartburgi-na ramie. Tyle, że ta energia, która tak pogięła vw, została też przyjęta przez drugie auto a pierwszym elementem, który ją przejął były organy wewnętrzne kierowcy (i pasażerów). Polecam poczytać, jak przy gwałtownych przeciążeniach zachowuje się np. unerwienie móżdżku lub wątroba. Zaraz po wypadku, nic się nie musi dziać, a po jakimś czasie...
Przepraszam za taki tekst w humorze, ale zajmowałem się kiedyś zawodowo m.in. bezpieczeństwem samochodów i do dziś ruszają mnie takie artykuły - wszyscy się zachwycają, jakie to bezpieczne auto, bo nic mu się nie stało. Tyle, że auto ma być bezpieczne dla człowieka...
Dokładnie. Niestety większość osób utożsamia sztywność konstrukcji z bezpieczeństwem... Np. zachwyty nad crashtestem Poloneza.
Sztywność elastyczna i kontrolowane strefy zgniotu... Ech ta technologia... Dawniej dla bezpieczeństwa jeździło się bez zapiętych pasów (bo bezpieczniej było wylecieć przez przednią szybę, niż otrzymać mega przyspieszenie organów wewnątrznych).
Ale to już chyba OT, więc...
SMIEJMY SIĘ!
D40 | 18-55 | SD-2GB | UV-52mm | Trumny z tektury falistej | Patenty | Nikon? | Ostre Koło | RENTANAL
http://www.youtube.com/watch?v=7vIPTWw4M8Una takim forum chwalili, bo "sztywny", to nic się nie stanie
I coś do pośmiania:
http://www.youtube.com/watch?v=RiomuRm41YI
http://www.youtube.com/watch?v=3BECXT8Mxdo
http://www.youtube.com/watch?v=JyWdqX4HTD8
Kontrolowana strefa zgniotu w maluchu, patrząc od:
- przodu - kończy się na silniku,
- tyłu - kończy się na akumulatorze.
N
Skontaktuj się z nami