Close

Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy ... 34567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 65

Wątek: Ale jaja

  1. #41
    Gaduła Awatar Art Erie
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    Prochowice/The Dark Side Of The Moon
    Posty
    4 182

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ekonet Zobacz posta
    Jeden miś sobie z tym poradził i przez ileś lat tłukł proszek jajeczny bez jajek. Teraz chyba kwadratowe słońce będzie oglądał.
    Taki postęp technologiczny (wyeliminował zbędne ogniwo - kurę ) i jakże niedoceniony

  2. #42

    Domyślnie

    Tak piszecie, żeby nie jeść jajek. A wyobrażacie sobie Wielkanoc bez jajek? Czy moglibyśmy sobie tak tu spokojnie dywagować gdyby nie było jajek?

  3. #43

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ropusz Zobacz posta
    Tak piszecie, żeby nie jeść jajek. A wyobrażacie sobie Wielkanoc bez jajek? Czy moglibyśmy sobie tak tu spokojnie dywagować gdyby nie było jajek?
    Ja sobie na przykład nie wyobrażam, zresztą niewielkanocy też nie wyobrażam sobie bez jajek, ba nawet jak z domu wychodzę śmieci wyrzucić, to bez jajek się nie ruszam...

  4. #44

    Domyślnie

    No właśnie świat bez jajek byłby inny, a w zasadzie by go nie było.

  5. #45
    Rycerz
    Gość

    Domyślnie

    jajka są potrzebne
    szczególnie te od kur z wolnego wybiegu [ od lat nie jadam innych - choć ostatnio ceny mnie zmroziły ]


    Cytat Zamieszczone przez rsz Zobacz posta
    Spokój, albo bana dam!!!!!
    daj im banana, daj! za gadanie o polityce choć zieloni są

  6. #46

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez RobertMiernik Zobacz posta
    Ja sobie na przykład nie wyobrażam, zresztą niewielkanocy też nie wyobrażam sobie bez jajek, ba nawet jak z domu wychodzę śmieci wyrzucić, to bez jajek się nie ruszam...
    Noo, tego, życie pisze różne scenariusze [>> klik <<]

  7. #47

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ekonet Zobacz posta
    Prz3mo, kurde - narzekasz jak nie wiem co. Zamiast narzekać proponuję nam wszystkim wziąć się do roboty i myśleć, jak zarobić pieniądze dodatkowo, w inny sposób lub np. zmienić pracę czy podnieść kwalifikacje.
    Jesteś idealnym ogniwem całej tej układanki, któremu wmówiono, że wszystkie te normy, obostrzenia, zakazy, nakazy i regulacje - a co za tym idzie ciągłe podwyżki wszystkiego - są nieodzownie potrzebne dla naszego wspólnego dobra. A Ty jeszcze tupiesz nóżkami z radości na widok bardziej świetlanej przyszłości bo jakiż to problem - wystarczy znaleźć dwukrotnie lepiej płatną pracę lub skończyć kolejny kierunek studiów! Jakież to banalne

    Od lat widzę wielkie parcie na ograniczanie zużycia energii. Tylko cóż mi po tym, że zmieniłem wszystkie urządzenia w domu na klasę A++ w nadziei na niższe rachunki jak producent niższe zużycie rekompensuje sobie systematycznymi podwyżkami, które przewyższają kilkukrotnie moje oszczędności. Wszystko oczywiście w imię walki z globalnym ociepleniem, co2 i masą innych obostrzeń za które bulimy coraz większe pieniądze z własnych kieszeni, podczas gdy najwięksi tego świata kopcą na potęgę i mają wszystkich w dupie. Ot taki pierwszy przykład z brzegu doskonale ilustrujący co się dzieje w KAŻDYM niemal aspekcie naszego życia codziennego...
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  8. #48

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ekonet Zobacz posta
    Prz3mo, kurde - narzekasz jak nie wiem co. Zamiast narzekać proponuję nam wszystkim wziąć się do roboty i myśleć, jak zarobić pieniądze dodatkowo, w inny sposób lub np. zmienić pracę czy podnieść kwalifikacje. Jajka drogie? No i co z tego? Najwyżej zapłacę więcej, zjem ich mniej albo nie będę ich jadł. I już. Nie mogę tego zmienić, więc się tym nie będę zajmował ani tym bardziej - stresował. Proste.
    Daruj sobie te mądrości iście ze szklanego ekranu, gdzie "mondre" głowy tak też mówią. Tylko mówią...
    Jest świetnie, jest cudownie, mamy proste i przejrzyste prawo podatkowe, mamy super warunki do płodzenia dzieci, mamy zarobki, przystające do cen etc...Tylko narzekamy, a nie bierzemy się do roboty jak inne społeczeństwa, które z zakasanymi rękawami tyrają na 10 etatów (co mi sugerujesz), LOL.Jestem starym zgnuśniałym malkontentem i nie dostrzegam faktu, że w moim kraju jest cudnie. Idę dalej leżeć na kanapę, bo skoro mam coraz mniej kasy to jestem nierób... aaa.. i jajek nie będę jadł!
    Ostatnio edytowane przez prz3mo ; 15-03-2012 o 13:50

  9. #49

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nowart Zobacz posta
    [...] skończyć kolejny kierunek studiów! Jakież to banalne
    A to drugi kierunek coś daje?

  10. #50

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nowart Zobacz posta
    Jesteś idealnym ogniwem całej tej układanki, któremu wmówiono, że wszystkie te normy, obostrzenia, zakazy, nakazy i regulacje - a co za tym idzie ciągłe podwyżki wszystkiego - są nieodzownie potrzebne dla naszego wspólnego dobra. A Ty jeszcze tupiesz nóżkami z radości na widok bardziej świetlanej przyszłości bo jakiż to problem - wystarczy znaleźć dwukrotnie lepiej płatną pracę lub skończyć kolejny kierunek studiów! Jakież to banalne
    No i jesteś w błędzie. To, że nie mam zamiaru tracić czasu na utyskiwania, nie znaczy, że przyklaskuję temu, o czym tu mówisz. Jest takie powiedzenie - zmieniaj to, co możesz zmienić, a nie zajmuj się tym, na co nie masz wpływu. Życie jest krótkie i wolę działać, aby polepszyć byt mój i moich dzieci. To jest proste. Mam nadzieję, że to rozumiecie...
    Tak samo, jak nie mogę zrozumieć ludzi narzekających na pogodę - co to zmieni? Nic! Trzeba nauczyć się traktować pewne czynniki jak zjawisko atmosferyczne, będzie łatwiej żyć.
    Krzysztof Paszkiewicz

Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy ... 34567 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •