Najtaniej jest wgrac soft przy okazji konserwacji F80 w serwisie na Postepu. Robia to w ramach konserwacji-czyszczenia (jakies 50-100zl).
A dlaczego to przydatne?
Wkladam sobie Velvie, jade 10 klatek. 2 dni pozniej, pogoda fatalna, na miescie cos bym zrobil, to zwijam Velvie, koncowka zostaje na zewnatrz kasety, pisze na pudelko 10, wkladam np. HP5+ i jade caly film. Np na drugi dzien, wkladam znow Velvie, przelaczam aparat na M, czas 1/4000 przyslona np. 22, zdjecia seryjne, dekiel na obiektyw, naciskam spust i wale 10 klatek (przewijam film). Jedyna uwaga to aby zawsze tak samo zakladac film, F80 dosc dokladnie przewija, dla pewnosci mozna dodac jedna klatke.
Jedna rzecz wypraktykowalem, ze jak film w calosci zrobiony to zaginam wystajacy koniec filmu. (Nigdy nie zwijam w calosci do kasety, bo przy cz-b przydaje sie jak zostaje koniec na zewnatrz - sam wolam filmy)
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami