Dokladnie. Fotoreporter sportowy ma miec dobry, a nie "ahtystyczny" material. Jak nie przyniesie niczego do redakcji, to nikt go raczej po glowie nie poglaszcze i powie "Biedny Jacku nie martw sie. Tam bylo swiatla raptem na ISO 6400, a Ty przeciez jestes artysta. Szkoda, ze nie masz zdjecia, ale nic sie nie stalo. Daly gola babe albo pusta strone, a Ty dostaniesz premie za prace w warunkach szkodliwych Twojej duszy".
:P
No i ja nie chce byc "kims" (w sensie jak Pan X, czy Y). Jestem soba.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami