z sigmą trzeba ostrożniedzisiaj znowu podpiąłem w innym sklepie 17-50 2,8 i znowu mydło
![]()
Szukaj
z sigmą trzeba ostrożniedzisiaj znowu podpiąłem w innym sklepie 17-50 2,8 i znowu mydło
![]()
Ostatnio edytowane przez wilk325 ; 14-01-2012 o 20:00 Powód: ort
d200 a to by było dziwne bo robiłem jeszcze 10-20 i swoim 18-70 i te wyszły ostrzejszeteż zastanawiam sie nad 17-55 tylko że ja potrzebuję ostrego szkła które fajnie rysuje na wycieczki
a nikkor wagę ma
![]()
NIE MA!!
Sprzedaj D300 i szkła pod DX. D90 jako zapas w zupełności wystarczy. A jak już kupisz D700 to zobaczysz, że zapomnisz o czymś takim jak DX
Masz już przecież N50 F/1,4D | N85 F/1,8D |S70-200 F/2,8 - te szkła dostaną niezłego "kopa" na FX!
Jak bedzie problem z kasą to kup np. używanego Tamrona 28-75. Bardzo fajne szkło za bardzo przyzwoite pieniądze. A dalej to już zobaczysz co ci będzie potrzebne.
Tak czy inaczej - nie ma się co zastanawiać - kupuj FX.
Ja sprzedałem prawie wszystko co miałem i zostałem z D700 + N35 2.0 - warto było!
Z5II; Z5; N17-28; N50Z; T28-75G2; Lampy; Statywy; Torby; Plecaki itd.itp.
To ja bym chyba wolał np sprzedać D90 szkła DX i do tego D700 dokupić np 35/2 albo S24. I "powalczyć" stałkami a jak mi nie będzie wychodzić to T28-75![]()
2x Canon 5D Mk III, Sigma 15mm F/2,8 FE, Sigma 85mm F/1,4, Canon 16-35L II, Canon 35L, Canon 135L, Canon 70-200 L IS II
..pozbędziesz się D90, stać Cię będzie na n35/2 ..pozbędziesz się D300s, stać Cię będzie na nową s24-70.. a jak jeszcze troche dorzucisz (bo kredyty Ci nie straszne), to i na używke n24-70..
Mając już FX, D300s pójdzie w odstawkę dość szybko.. a jeśli szczypiesz się z kasą, D90 jako backup spokojnie wystarczy.
d800|d600|n28g|s50|n14-24|n24-70|t70-200|sb910|sb900|reporter dual rs
Pamiętaj, że nasze sądy mogą być zbyt kategoryczne, ostatecznie to Ty będziesz się "męczył" ze skutkami decyzji więc dobrze przemyślAle moje zdanie jest takie:
Jeśli bym focił amatorsko, to podjąłbym męską decyzję:
Albo zostaję w DX i idę na całość (D300s + 17-55/2.8 itp. itd.).
Albo idę na całość i przechodzę całkowicie na FX (D700 + 24(2-70/2.8 itp. itd.)
Pozostawanie jedną nogą w DX a drugą włażenie w FX (jak ja do niedawna robiłem) ma sens tylko wtedy, kiedy masz ku temu dobry, bardzo dobry powód. Jeśli nie masz, no to czas na męską decyzję.
Nawet mając jeszcze DX, już bardzo dawno nie miałem żadnych szkieł DX, tak na marginesie. W jakimś stopniu pewnie dlatego, że przesiadka na wyłącznie FX była u mnie z góry założona. Po prostu na doczepkę do całego systemu miałem jedną puszkę DX, której czasem używałem. Dlaczego? Bo mała, leciutka, malutka, i fajnie filmująca (D7000). W parze z małym, lekkim szkiełkiem, w rodzaju 35/2, spisywała się wspaniale. A jak trzeba było podpiąć coś potężniejszego, to też się podpinało (14-24 itp.). Ale koniec końców - D7000 sprzedany, jak tylko było mnie stać na drugie pełnoklatkowe body. Co nie znaczy, że nie tęsknię do czegoś małego i lekkiego, ale to mi załatwia Nikon FG i marzenie o jakiejś Leice (M3, M6, M7, M9, ach...)Co tam: jak potrzebuję czegoś lekkiego i małego, to mam telefon(!).
No i jeszcze co do samych szkieł, pamiętaj, że nie jesteś wcale skazany na 24-70. Jeśli nie brzydzisz się żonglować szkłami, to zestaw np. 35/2 + 85/1.8 (czy nawet jeszcze + 50/1.8 a nawet 50/1.4), jest równie świetny, jeśli nie lepszy (nie licząc konieczności żonglowania szkłami), a znacznie tańszy. Brakuje w nim może jedynie czegoś w rodzaju 24(2/1.8, a szkoda, ale da się z tym żyć (ratując się na przykład 24(20)/2.8, które złym szkłem nie jest).
Inna sprawa, że 24(2-70 zamiata i zastępuje wszystkie te stałki, w 99% zastosowań, ale za cenę ceny, wagi i rozmiarów. Wiadomo - nierozstrzygalny dylemat: stałki kontra zoom. To już sam zdecydujesz, podpowiadam tylko opcje.
Najprawdopodobniej na Twoim miejscu sprzedałbym wszystkie graty i nabył D700 + 35/2 + 85/1.8 + 50/1.4 (pewnie wersję G), bo te ogniskowe najbardziej są dla mnie chyba użyteczne w lustrzankach formatu 35mm.
Także dlatego, że w formacie DX nadal brakuje sensownej stałki zastępującej zakres 24-35mm w FX. Gdyby nie to, to bym rozważał zostanie w DX.
Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70
A więc ostatecznie postanowione, wchodzę w FX-a. I na razie bez standard zooma. Po tym sukcesywnie wymiana szkieł z DX na FX. Ale tutaj kolejny dylemat. Nowe D700 czy używane D3. Wiem że D3 to profi puszka i może i nie dla mnie ale jednak kusi. Za nowe D700 dam obecnie ponad 8k a D3 znajomy oferuje za 9,5k z przebiegiem ponad 30 tyś klatek. Bardzo bym prosił o taką recenzję praktyczną D700 vs D3. W żołnierskich słowach. Robię głównie fotoreportaż, portretu chciał bym się nauczyć. Szklarnie mam już sprecyzowaną. Teraz tylko dopasować korpus i już nie będę zawracał wam głowy![]()
2x Canon 5D Mk III, Sigma 15mm F/2,8 FE, Sigma 85mm F/1,4, Canon 16-35L II, Canon 35L, Canon 135L, Canon 70-200 L IS II
Chyba troszkę nie ten dział
Skontaktuj się z nami