Szukaj
To mój pierwszy post, to i Witam Wszystkich Serdecznie...
Co do przypadku, to miałem okazję poznać człowieka (bardzo zamożnego), który kupił D3s około roku temu i do tej pory nie zrobił nim osobiście ani jednej foty !! Dobrze chociaż, że pozwala mi się nim czasami pobawić. Na pytanie po co Ci to ? Odpowiedział "nic innego nie było w tym cholernym sklepie"... a chciał lustrzankę... ehh...
A nie chodzi o zwykłe zapoznanie ze wszystkimi funkcjami i budowa aparatu tak żeby sprzedawca najwzwyczajniej w świecie mógł pokazać i odpowiedzieć na pytania? Na zasadzie klient sie glosno nad czyms zastanawaia a sprzedawca mu mowi - a to jest tu i robi sie to tak. Trochę tam opcji i funkcji jest - np. klient bedzie chciał coś sprawdzić jakąś funkcję to mu sprzedawca raz dwa ją włączy i ustawi.
Völkchlor
Oczywiście, że tak. Pamiętaj, że przy takim sprzęcie masa możliwości może być pominięta, niezauważona. Nie wszystkiego nauczysz się ze specyfikacji, sprzęt trzeba wymacać, przestrzelić, itd. Myślę, że Nikon nie chce dopuścić, żeby sprzedawca miał mniejszą wiedzę od klienta. I ma całkowitą rację.
Według Andrew Reid'a (EOSHD) D4 niestety stosuje "line skipping" zamiast skalowania obrazu z pełnej rozdzielczości do HDTo niezbyt dobra wiadomość dla miłośników filmowania za pomocą lustrzanek marki Nikon. Oczywiście na dzień dzisiejszy porównując do głównego konkurenta czyli Canona nie ma się czego wstydzić, bo Canon także stosuje tą metodę. Jednak lada moment pojawi się 1DX, który skaluje obraz z całej matrycy, oraz oczywiście 5D Mk III, który najprawdopodobniej także będzie korzystać z nowych algorytmów....
Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/
Rzecz niemozliwa do wykonania, marzenia specow od reklamy i pieru, juz to widze jak czlowiek sprzedajacy aparaty ma wieksza wiedze nt sprzetu od obeznanych klientow zwlaszcza przy tylu firmach i modelach, tym bardziej ze wyzsze modele kupuja przewaznie ludzie znajacy dana firme od x latZ drugiej strony jest taka mozliwosc ale sklep musialby promowac konkretna firme jak np w norweskim fotovideo jest osobny dzial NikonPro i tam obsluguja prawdziwi fachowcy.
Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniachâ W.B.Yeats
Dokładnie. Tym razem to ściema od nikona, niestety. Chyba prawdziwy powód jest inny - kontrola nad utrzymywaniem ceny NP.
Ale coś mi sie nie chce wierzyć w te 18 punktów sprzedaży. Co - przez internet sobie nie kupie? Nie potrzebuje sprzedawcy do podjęcia decyzji.
Co do szkolenia sprzedawców - spuśćmy zasłonę milczenia nad efektami tych szkoleń. Bo bywa, że sprzedawca po szkoleniach nie potrafi zmienić najgłupszej opcji w aparacie. Ba, osoba szkoląca nie wie jak to zrobić, bosprżet dla niej jest też nowy. Nie piszę tu o ludziach z nikona, to czego byłem świadkiem dotyczyło innej firmy. Nie napiszę jakiej.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Skontaktuj się z nami