Wielkie dzięki za wszystkie rady - pomogły mi podjąć decyzję. Na początek zdecyduję się rzeczywiście na kabel żeby opanować lampę i technikę. Dopiero przy zakupie kolejnej lampy - wyzwalacz (wnioskuję, że radiowy i na zwykłe baterie).
Szukaj
Wielkie dzięki za wszystkie rady - pomogły mi podjąć decyzję. Na początek zdecyduję się rzeczywiście na kabel żeby opanować lampę i technikę. Dopiero przy zakupie kolejnej lampy - wyzwalacz (wnioskuję, że radiowy i na zwykłe baterie).
Kabel jest fajny do pierwszego potknięcia o niego. Potem jest mniej fajny. Poza tym często stoi się dalej niż te 5 metrów od lampy. Paczka z 2 rf-603 kosztuje 160 zł. Wystarczą Ci w zupełności.
D, F, Xmm/xx, Już sam się gubię w tym wszystkim.
Polać mu, dobrze gada
Lumena, piszesz że robiłaś zdjęcia z użyciem lampy błyskowej, rozumiem że posiadasz jakąś systemową.
Większość lamp studyjnch posiada fotocelę, Quantuum R+300 również.
Do wyzwolenia błysku w pomieszczeniu, nawet jasnym, nie potrzeba wyzwalaczy ani kabli,
wystarczy lampa systemowa, najlepiej z obracanym palnikiem, ustawiona na minimalną moc.
Nie ma problemu z synchro na 1/250s jak przy radiówkach, ani plątaniem kabla.
Różnica w mocy jest na tyle duża, że błysk systemowej nie zarejestruje się.
Ostatnio edytowane przez Mamrot ; 07-01-2012 o 15:13
Camera Obscura, DX, FX, XXX
bardzo dobrze gada. Też tak twierdzę. Kabel jest dobry do czasu pierwszej naprawy zniszczonego sprzetu, gdy modelka potykając się o kabel przewróci lampę. Koszt naprawy (nie gwarancyjnej) to kilkaset zł gdy sie zbije palnik. Mniej gdy się tylko pognie softbox. Gorzej jak spadnie aparat z obiektywem.
Ale on napisał sterowanie. To co ty piszesz to normalne odpalenie lamy, żadne sterowanie. Przez sterowanie to ja rozumiem - zmiana mocy lampy itd.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Mam lampę SB 600. Hm - ale powiem szczerze, że dyskusja jest dla mnie zbyt zaawansowana- czy ktoś może mi krótko napisać jak działa wyzwalanie lampy studyjnej za pomocą lampy systemowej (czy w ogóle dobrze zrozumiałam) ?? Przyznam, że dzięki Wam znowu się waham co w końcu kupić
. Rozumiem, że RF 603 są szczególnie warte zastanowienia?
Nasuwasz lampę systemową na sanki w body Dxxx - co tam masz. Ustawiasz lampę w tryb M, moc 1/32 albo 1/64 (nieistotne), palnik lampy kierujesz na biały sufit.
Lampa studyjna ma mieć nie wyłączoną fotocelę (ma ją, jest wbudowana).
Wszystko.
Lepiej kup rf 603, szkoda drogiej lampy systemowej na takie błyskanie.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Skontaktuj się z nami