Close

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 27 z 27

Wątek: Nissan PL.

  1. #21

    Domyślnie

    ADAC to posiadał miarodajne dane do czasu gdy producenci wprowadzili własne assistance i członkowie ADAC przestali dzwonić po "zółtego anioła".
    Nie ma telefonu, nie ma danych o awarii i całą statystykę ADAC szlag trafił.
    Jedynym wartościowym źródłem informacji o jakości samochodów w Europie jest coroczny raport z AutoBild'u, który chyba jest też przedrukowany w AutoŚwiecie.

    Postępowanie serwisu jest uzasadnione tym, że sprzęgło nie jest objęte gwarancją. Trzeba wykazać "niespotykaność" swojego przypadku i wtedy można mówić o przejęciu odpowiedzialności przez producenta. 1,5 miesiąca jest wystarczającym okresem czasu by zajechać sprzęgło, no ale to trzeba się postarać.
    Ostatnio edytowane przez S_Beast ; 24-11-2011 o 19:11
    Sebastian

  2. #22

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez S_Beast Zobacz posta

    Postępowanie serwisu jest uzasadnione tym, że sprzęgło nie jest objęte gwarancją. Trzeba wykazać "niespotykaność" swojego przypadku i wtedy można mówić o przejęciu odpowiedzialności przez producenta. 1,5 miesiąca jest wystarczającym okresem czasu by zajechać sprzęgło, no ale to trzeba się postarać.

    W zasadzie to można zajechać silnik, skrzynię, przeguby napędowe, a nawet zmieniarkę CD, napędy szyb itd.
    W zasadzie wszystko można wyłączyć z gwarancji.
    W zasadzie to wszystko można zajechać w 1 dzień.

    Czyli dajmy gwarancję na znaczek na masce i już.
    Chore to jest.
    D90|T17-50 2.8|N18-105|S10-20|D610|N24-50 3.3-4.5|T28-75 2.8|N50 1.8|N35 1.8|S70-200 2.8|S70-300APO|SB900|2xSB600|

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez S_Beast Zobacz posta

    Postępowanie serwisu jest uzasadnione tym, że sprzęgło nie jest objęte gwarancją. Trzeba wykazać "niespotykaność" swojego przypadku i wtedy można mówić o przejęciu odpowiedzialności przez producenta. 1,5 miesiąca jest wystarczającym okresem czasu by zajechać sprzęgło, no ale to trzeba się postarać.
    Wszystko zalezy od producenta i podejscia ASO.
    W pewnej japonskiej marce wymieniono mi sprzeglo - halasowalo troche. Nie bylo pytan - gwarancja, wymiana.
    W innym serwisie tej samej marki odmowiono mi gwarancyjnej wymiany paska wielorowkowego od osprzetu (wyciagnal sie ponad miare, a przy tym po przebiegu 36 tys km wygladal jakby guma miala jakies 30 lat) - jeden telefon do przedstawiciela marki w Polsce i w ciagu 10 minut samochod wjechal na stanowisko i wymieniono pasek rolki i napinacz.
    BTW ta sama firma miala klopot w partii silnikow - po przebiegu ok 60 tys km zaczynaly brac olej jak glupie. I z jednej strony - zrobiono mi maly remont (pierscienie, uszczelniacze itp) mimo ze gwarancja uplynela, z drugiej strony zadnej akcji serwisowej nie bylo: jak sie klient zglosil to robili nawet po gwarancji, a jak sie nie zglosil to niech leje olej do smierci.

    BTW marka zajmujaca dosyc wysokie miejsca w rankingach (po czesci dzieki programowi Assistance - jak widac na moim przykladzie).
    ASO zarabia na naprawach gwarancyjnych - tyle ze platnikiem nie jest klient i to od przedstawiciela marki zalezy czy zaplaci/zaakceptuje naprawe.
    Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zolty Zobacz posta
    BTW ta sama firma miala klopot w partii silnikow - po przebiegu ok 60 tys km zaczynaly brac olej jak glupie. I z jednej strony - zrobiono mi maly remont (pierscienie, uszczelniacze itp) mimo ze gwarancja uplynela, z drugiej strony zadnej akcji serwisowej nie bylo: jak sie klient zglosil to robili nawet po gwarancji, a jak sie nie zglosil to niech leje olej do smierci.

    B
    toyota ? i ich avensis ? a w zasadzie silnik benzynowy 1,8 ?
    w dobie narzekania na podpisy sprzętowe, w poczuciu winy usunięty ...

  5. #25

    Domyślnie

    Oba VVT-i z poczatkow produkcji tych silnikow: 1.6 i 1.8. Ja mialem 1.6 - po naprawie nie mialem klopotow. U mnie skonczylo sie naprawa, ale wiem ze w pozniejszym terminie zamiast naprawiac, wymieniano silniki (nb. na regenerowane).
    Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.

  6. #26

    Domyślnie

    Jak tak czytam to przypominają mi się przeboje użytkowników Subaru ze sprzęgłem i kołem dwumasowym. 2,5tys. to faktycznie sporo ale nie aż tyle co chciało ASO Subaru za wymianę spalonego sprzęgła. Oczywiście nie podlega gwarancji Tylko czekam aż szwagier odwiedzi ASO ze swoim Foresterem. Może być ciekawie (bo szwageir do spokojnych ludzi nie należy)

    Ja osobiście mam dobrze zakonserwowanego (starość i rdza trzyma ) Nissana Almerę i jak chciałem wymienić rozrząd to w ASO mi krzyknęli taką ceną, że myślałem w pierwszej chwili że facet sobie żartuje (bo się uśmiechał). Ale nie żartował. No więc wymieniłem o znajomego "pana Henia". Cena śmieszna.

    A co do podejścia korporacji do zwykłych ludzi = sam pracuję w takiej , powiedziałbym znanej w Polsce i na świecie. I niestety podejście samej korporacji do pracownika to wycisnąć soki tak by kwiczał (duża wydajność w pracy). To się też przekłada na podejście szeregowego pracownika do klienta (nie powinno tak być). Ale cóż, mogę tylko polecić by walczyć o swoje, uderzać gdzie się da (są odpowiednie sposoby) i duża szansa że się uda coś załatwić. W każdym razie nie odpuszczać.
    pozdrawiam

  7. #27

    Domyślnie

    W korporacji pracownik jest jak cytryna.......



    .... trzeba wycisnac ile sie da .....



    ..... a potem wyrzucic.
    Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •