Close

Strona 283 z 371 PierwszyPierwszy ... 183233273281282283284285293333 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2 821 do 2 830 z 3702
  1. #2821

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GoOrange Zobacz posta
    Tom mówi o ogóle a Stig o marginesie. Obaj mają rację ale generalnie normę stanowi ogół a nie margines.
    kiedy jest to ogół? a kiedy margines? jeżeli 1/3 populacji maców będzie się wieszało to jest to jeszcze ogól stabilności? jeżeli 1/3 pecetów jest stabilnych i działa bez problemu przez miesiące/ lata to jest to margines? czy ktokolwiek zadał sobie trud zastanowienia się nad statystyką?

    operujemy w tym wątku liczbami, kwantyfikatorami, a tak naprawdę powtrzane jest cały czas założenie tezy twierdzenia, a nie dowody - mac jest stabilny, a winda nie i tyle, a jaki jest dowód że tak jest - no taki że winda jest niestabilna, a mac tak - nie widzicie głupoty w takim rozumowaniu?
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  2. #2822

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    cała dyskusja polega na tym, że pewna osoba (Tom) z uporem maniaka twierdzi, że Apple to jedyny słuszny wybór i nie dopuszcza do siebie tego, że niekoniecznie.
    Trochę nie tak. Twierdzi, że jest LEPSZY. Uogólniając oczywiście, bo jak widać było w dyskusji ten i ów próbuje mącić i porównywać all-in-one do blaszaka.

    A że winda się sypie, no cóż: "Prawa natury Pan nie zmienisz i nie bądź Pan głąb."
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  3. #2823

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Trochę nie tak. Twierdzi, że jest LEPSZY. Uogólniając oczywiście, bo jak widać było w dyskusji ten i ów próbuje mącić i porównywać all-in-one do blaszaka.
    sam robisz dokładnie to samo, więc nie wiem czemu masz jakieś ale do Stiga

    A że winda się sypie, no cóż: "Prawa natury Pan nie zmienisz i nie bądź Pan głąb."
    a jakież to prawo natury? po raz kolejny argument - jest tak bo jest i koniec? prawa natury to np. prawo zachowania pędu, prawo powszechnej grawitacji itp, a nie to że się winda sypie lub nie - moja się nie sypie więc jest nienaturalna, a sąsiadowi się sypie więc jest ekologiczna, naturalna i organiczna
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  4. #2824

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    a jakież to prawo natury? po raz kolejny argument - jest tak bo jest i koniec? prawa natury to np. prawo zachowania pędu, prawo powszechnej grawitacji itp, a nie to że się winda sypie lub nie - moja się nie sypie więc jest nienaturalna, a sąsiadowi się sypie więc jest ekologiczna, naturalna i organiczna
    Moja w domu na stacjonarce się nie sypie. W lapku się nie sypie, w pracy się nie sypie. Może powinienem wystąpić o dofinansowanie z Unii za 3 unikalne ekologiczne WINDY?

  5. #2825

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sendilkelm Zobacz posta
    Moja w domu na stacjonarce się nie sypie. W lapku się nie sypie, w pracy się nie sypie. Może powinienem wystąpić o dofinansowanie z Unii za 3 unikalne ekologiczne WINDY?
    Tylko te biodegradowalne (te co poddaly sie prawu natury) windowsy sa ekologiczne i dofinansowywane z Unii, Twoje trzy stabilne moga co najwyzej zalapac sie na dodatkowy podatek od CO2 za to ze zuzywaja prad bez przerw. Co innego jest z Apple, tam jak sam znaczek wskazuje sprzet jest wegetarianski i z naturalnych surowcow w dodatku zasilany energia z kosmosu butelkowana na antenie Polsatu. Samo to ze jest proekologiczny i zuzywa tylko energie odnawialna musi swiadczyc o jego wspanialosci a jego uzytkownicy sa na wyzszym poziomie swiadomosci niz przecietny faszystowski pececiarski zatruwacz powietrza, miesozerca i jaskiniowiec.
    Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniach” W.B.Yeats

  6. #2826

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    a jakież to prawo natury? po raz kolejny argument - jest tak bo jest i koniec?
    Nie ciągnijmy już tego. KAŻDY wie, że winda nie jest ani super niezawodna ani stabilna, ani odporna na wirusy i użytkownik musi się liczyć od czasu do czasu z jakimiś problemami oraz podejmować profilaktykę. To jest NORMALNE w Windows. Dowodzić tego oczywiście można, tak samo jak to, że czasem pada deszcz, co zresztą było zrobione w tym wątku. Naprawdę nie dalej widzę sensu w przekonywaniu, że czarne jest czarne i białe jest białe kogoś, kto uparcie twierdzi odwrotnie.

    Co do wyjątków: Są działające jakiś czas bezproblemowo komputery z Windows? Niby są, z naciskiem na niby. Też takie mam i to nawet kilka. Ale Windows nie jest bezproblemowy ze swojej natury. Potrafi walnąć grubym problemem ale i różnych drobnych uciążliwości użytkownicy Windows nawet nie widzą, bo one są NORMALNE w tym systemie. Spróbujcie na przykład zmusić Windows do samodzielnego odtworzenia dostępu zamapowanego zasobu sieciowego po resecie, ale kiedy w czasie resetu było zakłócenie i zasób nie był dostępny w czasie startu Windows. Nie ma najmniejszych szans. Nie odtworzy pomimo że ma wskazany adres. Wymaga ingerencji użytkownika. Małej ale jednak. Jeśli użytkownik nie zauważy, że przykładowy dysk sieciowy mimo, że jest widoczny, nie jest dostępny, to może np położyć na jakiś czas synchronizację z archiwum. Takich przykładów z codziennego życia można wypisywać SETKI. Wielokrotnie w tym wątku użytkownicy Maców podejmowali argument że po przesiadce przestali odczuwać, że system operacyjny angażuje ich uwagę swoimi wewnętrznymi sprawami. To się zauważa dopiero po wysiadce z Windows. Stąd się wzięło często powtarzane "po prostu działa", które zupełnie nie przemawia do windziarzy. Dochodzi do kuriozum, kiedy próbuje się udowadniać, że Windows jest super bo się nie póki co system nie wywalił i na razie nie złapał żadnego robala. Cały czas celowo "zapominacie" że taki stan wymaga ciągłej uwagi. System zostawiony mniej świadomemu a ciekawskiemu użytkownikowi, zostaje doprowadzony do stanu wymagającego serwisowania w średnio kilka miesięcy. Nie protestujcie proszę po raz kolejny, bo WSZYSCY wiemy, że tak właśnie jest.

    Walki z wiatrakami nie mam ochoty dalej prowadzić. Jeśli kogoś rzeczywiście będą interesowały różnice na korzyść OSX, jak na przykład wcześniejsze zaskakujące pytanie czy naprawdę na Macu jest lepszy CMS, służę swoją pomocą w wyjaśnieniu na tyle, ile ten system znam.
    Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 03-11-2011 o 10:41
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  7. #2827

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Nie ciągnijmy już tego. KAŻDY wie, że winda nie jest ani super niezawodna ani stabilna, ani odporna na wirusy i użytkownik musi się liczyć od czasu do czasu z jakimiś problemami oraz podejmować profilaktykę. To jest NORMALNE w Windows. Dowodzić tego oczywiście można, tak samo jak to, że czasem pada deszcz, co zresztą było zrobione w tym wątku. Naprawdę nie dalej widzę sensu w przekonywaniu, że czarne jest czarne i białe jest białe kogoś, kto uparcie twierdzi odwrotnie.

    Co do wyjątków: Są działające jakiś czas bezproblemowo komputery z Windows? Niby są, z naciskiem na niby. Też takie mam i to nawet kilka. Ale Windows nie jest bezproblemowy ze swojej natury. Potrafi walnąć grubym problemem ale i różnych drobnych uciążliwości użytkownicy Windows nawet nie widzą, bo one są NORMALNE w tym systemie. Spróbujcie na przykład zmusić Windows do samodzielnego odtworzenia dostępu zamapowanego zasobu sieciowego po resecie, ale kiedy w czasie resetu było zakłócenie i zasób nie był dostępny w czasie startu Windows. Nie ma najmniejszych szans. Nie odtworzy pomimo że ma wskazany adres. Wymaga ingerencji użytkownika. Małej ale jednak. Jeśli użytkownik nie zauważy, że przykładowy dysk sieciowy mimo, że jest widoczny, nie jest dostępny, to może np położyć na jakiś czas synchronizację z archiwum. Takich przykładów z codziennego życia można wypisywać SETKI. Wielokrotnie w tym wątku użytkownicy Maców podejmowali argument że po przesiadce przestali odczuwać, że system operacyjny angażuje ich uwagę swoimi wewnętrznymi sprawami. To się zauważa dopiero po wysiadce z Windows. Stąd się wzięło często powtarzane "po prostu działa", które zupełnie nie przemawia do windziarzy. Dochodzi do kuriozum, kiedy próbuje się udowadniać, że Windows jest super bo się nie póki co system nie wywalił i na razie nie złapał żadnego robala. Cały czas celowo "zapominacie" że taki stan wymaga ciągłej uwagi. System zostawiony mniej świadomemu a ciekawskiemu użytkownikowi, zostaje doprowadzony do stanu wymagającego serwisowania w średnio kilka miesięcy. Nie protestujcie proszę po raz kolejny, bo WSZYSCY wiemy, że tak właśnie jest.

    Walki z wiatrakami nie mam ochoty dalej prowadzić. Jeśli kogoś rzeczywiście będą interesowały różnice na korzyść OSX, jak na przykład wcześniejsze zaskakujące pytanie czy naprawdę na Macu jest lepszy CMS, służę swoją pomocą w wyjaśnieniu na tyle, ile ten system znam.
    sam sobie przeczysz - bo skoro masz takie komputery to nie z naciskiem na niby, dodatkowo nikt nie twierdzi że Winda jest super, tylko pokazujemy, że wychwalany przez Ciebie system jest praktycznie tak samo zawodny/ niezawodny jak ta ganiona przez Ciebie Winda - tylko tyle i aż tyle
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  8. #2828

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    sam sobie przeczysz - bo skoro masz takie komputery to nie z naciskiem na niby, dodatkowo nikt nie twierdzi że Winda jest super, tylko pokazujemy, że wychwalany przez Ciebie system jest praktycznie tak samo zawodny/ niezawodny jak ta ganiona przez Ciebie Winda - tylko tyle i aż tyle
    Niczemu nie przeczę. Zapomniał Pan pogrubić "jakiś czas". Działa jeden i drugi, tylko kwestia JAK. Widzę różnicę z jakości pracy makówek/pecetów i widzą to samo ludzie po przesiadce. Windziarz nie jest w stanie niczego "pokazać" bo ma jednostronne spojrzenie. Nawet jeśli ma sporadyczne kontakty z makówką. Pokaże tylko dokładnie to, o czym wszyscy wiemy. Proszę zauważyć jeszcze ciekawostkę. Windziarz nie jest w stanie potwierdzić żadnych, nawet powszechnie występujących i wytkniętych palcem wad Windows. Tymczasem defekt z którym ujawni się macowiec jest powszechnie wyszydzony i stanowi przez parę stron oręż w udowadnianiu jaki to Mac jest do "d". Jakość argumentów w dyskusji jest żenująca. Kiedy skończy się wymiana ognia staje na tym, że macowiec jest głupim debilem, fanboyem lecącym na "amazing" i "design". Szczerze mówiąc męczy mnie ten poziom agresji. Zauważył Pan, że wielu ludzi przestało się odzywać w tym wątku, albo zabierają głos jak się zrobi nieco spokojniej? Ciekawe dlaczego?
    Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 03-11-2011 o 11:07
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  9. #2829

    Domyślnie

    Tak się zastanawiam - mam Maka i Winde.
    I widzę, że Mak działa po prostu lepiej. Tak - mam możliwość codziennego porównania. Tak - raz po raz się jakaś aplikacja na windzie zwiesi / wywali.
    Tak - w moim odczuciu Mac jest stabilniejszy.

    Może gdybym nie miał Maka, nie miał możliwości odniesienia codziennej pracy Windy do czegoś innego, czyli nie miał możliwości porównania - wtedy bym twierdził, że Winda jest OK? Zapewne tak by było...
    "Optymalna ekspozycja jest kwestią gustu"

  10. #2830

    Domyślnie

    2831 postów na temat "Dlaczego Apple MAC?, a wystarczyło napisać 1 "Bo tak" i zamknąć temat :P

Strona 283 z 371 PierwszyPierwszy ... 183233273281282283284285293333 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •