Prześwietlając częściowo eliminujesz zakłamanie producenta co do rzeczywistej czułości aparatu
Szukaj
Prześwietlając częściowo eliminujesz zakłamanie producenta co do rzeczywistej czułości aparatu
Nie zgadzam się z Tobą. Jeśli w kadrze masz źródło światła, to ono Ci ściemni ekspozycję, nawet więcej niż owe 1. Fotografowanie zatem na 0 daje Ci zakłamaną ekspozycję. Uważasz zatem, że uczciwe byłoby testowanie bez jakiejkolwiek korekty mimo źródła światła w tle? Jaki to miałoby sens szczególnie na sztucznym iso. Sztuczne iso to coś jak zoom cyfrowy.
Co do drugiej części postu - używam lampyIdąc takim tokiem rozumowania zawsze dojdziemy do jakiegoś braku światła nawet przy ISO 102000 gdzie prędzej czy później też zaistnieje potrzeba użycia lampy, bo w pewnych warunkach fotonów może po prostu nie być do rejestracji przez matrycę, wtedy je generujemy sami.
Ale producent nie ręczy co wychodzi na podwyższonym iso, zbyt duży wpływ na końcowy efekt mają zastane różne czynniki, stąd konieczna ich eliminacja by używać podniesionego iso. By HIGH ISO dawało zadowalające (wg mnie prawdziwe) rezultaty należy bezwzględnie wyeliminować zafałsze. Jeśli ktoś fotografuje na sztucznym iso na światła a potem próbuje ciągnąć z cienia to jest absurd, powinien właśnie dodać ekspozycji by przy H ISO nie ciągnąć cienia, tak jest też na moich zdjęciach.
Zwróćcie uwagę na pewien element. Przy testowaniu HIGH ISO na różnych portalach często wychodzą rozbieżne wyniki pamiętam np. że w DFV ISO25600 w D700 jest nieporównywalnie mocniej szumiące niż 5DII - takie były akurat warunki testowe. O ile do czułości natywnych oba body idą podobnie o tyle przy sztucznej zaczyna się rozjazd - to jest właśnie H ISO raz tak, raz tak. Stąd jak jest jakieś światło w kadrze należy podbijać.
Ogólnie rzecz biorąc poziom akceptacji, jak to zaznaczył Jacek już, zależy od osoby. W piątce jedynce ja używałem iso3200 w razie konieczności, a 1600 było dla mnie świetne, podobnie w S5Pro. Dla mojego kolegi ostatnia akceptowalne czułość 5DI to 800![]()
C5DII
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Ale 5d2 na każej czułości od iso200 w górę, dopiero na po przeskalowaniu w dół zbliża się do d700 (ok. 0.3EV słabsze), na monitorze jest od 1.3-0.7EV słabsze. Zarówno na specyfikowanych czułościach jak i na podbijanych.
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
Paweł
Pozdrawiam GRUPA FOTOKUJAWY
Producent to wierutnie kłamie co do rzeczywistych czułości - nie tylko w canonie
Ja muszę powoli się poddać, bo kręcimy się w kółko. Co ma zakłamanie ekspozycji przez źródło światła do iso i dlaczego na wysokim sztucznym iso (a nie na KAŻDYM) innym trzeba to brać pod uwagę - nie jestem w stanie zrozumieć. Nie mogę też zrozumieć, co to ma do całej dyskusji, skoro chyba z innym porównywanym aparatem trzeba by powtórzyć dokładnie taką samą procedurę, a czego z całkowicie zrozumiałych powodów nie mogli zrobić S4INT i Paweł Pawlak. Nie mogli, bo na przedłużenie czasu w ich warunkach zdjęciowych pozwolić sobie nie mogli. Nie mogli też wyciągnąć lampy - jakby mogli, nie sądzę żeby włączali iso pierdylion.
Moje doświadczenie mówi, że kadr o niewielkiej rozdzielczości tonalnej, z czasami minimalnymi dla utrzymania prawidłowej ekspozycji i nieporuszonego zdjęcia (mówię o sytuacji reporterskiej, bez użycia lampy), do użytku jako wydruk 13x21 można bezpiecznie robić na D700 i 5dmk2 do iso 3200, na 5d do iso 1600, bez komentarza "tu były ciężkie warunki" albo "to wiecie Państwo, taki zabieg estetyczny" (zaraz się pewnie posypią przykłady świetnych kadrów na iso 6400). I D700 będzie miało nad 5dmk2 przewagę polegającą na bezpieczniejszym wyciągnieciu detali z cieni, bez konieczności przechodzenia na B/W.
obejrzałem i tak jak myślałem mamy zupełnie inne definicja użyteczne iso
dla mnie ono w d700 jest do 3200 od biedy 6400 ale unikam jak mogę już takich sytuacji widzę że 5dmk2 lepiej nie jest a już myślałem...![]()
Skontaktuj się z nami