Close

Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy ... 34567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 67
  1. #41

    Domyślnie

    Pisza o roznicy w jakosci obrazowania matryc d90 i d5100/d7000, jak by byla to przepasc, a nie jest. D5100 ma prawdziwe iso 100 i super. Jestem jednak sklonny zalozyc sie o pokazna kasiorke, ze ci pieniacze nie zauwazyliby roznicy po pokazaniu fotek bez podpisu.
    Przewaga w iso tez jest widoczna przy bardzo wysokich wartosciach, ktorych nieczesto sie uzywa. D90 to aparat do fotografowania, a d5100 bardziej do zabawy, kiedy mamy sporo czasu na zabawe w buszowanie w menu i filmowanie.

    Sprawa srubokretow dla mnie jest tematem zamknietym. Nie potrzebuje, choc mam (nie uzywam). Ale widze, ze obecnie podstawowym argumentem nie jest tani 50/1.8d, ale 85/1.8d (juz nie tak tani). Fajny, ale portrecik wole recznie (w tym jest dziadowski pierscien do ostrzenia). Ten szkielek to czesto pojawiajacy sie towar na gieldzie i czesto zmieniaja wlasciciela. Pofoci sie, znudzi sie i nowy uosiu znajdzie sie... Nie wszyscy kochaja portrety.

  2. #42

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KamilM Zobacz posta
    I tak powinni kupować wszyscy ci, którzy tutaj na forum mają dylematy odnośnie body. Oczywiście, najpierw trzeba poczytać, ale potem IŚĆ I POMACAĆ do sklepu . I dopiero potem pytać na forum - a zazwyczaj jest na odwrót. To jak kupowanie auta, dopiero wrażenie po obejrzeniu i jeździe testowej wiemy, czy własnie to jest to, czego oczekujemy.

    Dla mnie ergonomia jest najważniejsza. Robiąc zdjęcia w plenerze nie wyobrażam sobie, że miałbym co chwilę wchodzić w menu i zmieniać balans bieli, iso czy wybierać punkty AF.
    Jakbyś tak robił przy zakupie części komputerowych, to byś skończył z jakimś złomem, który zalegał w magazynie, a zapłaciłbyś za niego jak za zboże.

    A w D5000 iso możesz podczepić pod klawisz funkcyjny, balans bieli mam zawsze na auto (potem i tam można zmienić, bo robię w nefach), więc w zasadzie wygoda jest podobna. Jedynie jeśli chcę użyć serii (raczej nie używam), to jest niewygodnie, bo muszę zmienić funkcję funkcyjnego i jest niewygodnie strzelać foty, trzymając guzik i spust migawki. Ale tutaj podejrzewam, że w D90 też trzeba trzymać coś oprócz spustu.

  3. #43

    Domyślnie

    D5100 fajnie dopóki nie robimy w manualu, jeśli nie musimy zmieniać ISO, wb w trakcie robienia zdjęć. Wtedy rozbudowane sterowanie daje o sobie znać. Co wielkości, to też zależy jakie kto ma dłonie. Dla mnie D90 bez gripa jest za mały. Palec ucieka pod aparat. Dwa kółka to też jednak wygoda, górny wyświetlacz. Niby drobiazgi, a zebrane razem dają całkiem sporą różnicę. Każdy ma swoje priorytety i powinien wybrać wg nich, powinien też wziąć aparat w ręce i spróbować jak mu leży. Jeśli ktoś robi zdjęcia raz na miesiąc, kilkanaście to może nie ma takiego znaczenia, ale po 2, 3 godzinach czuć poważnie różnicę.
    D5100 i niższe modele bardziej skłaniają do pracy w automatyce, D90 i wyższe pozwalają łatwiej pracować manualnie lub półautomatycznie. Ale każdy wybiera co lubi.
    D, F, Xmm/xx, Już sam się gubię w tym wszystkim.

  4. #44

    Domyślnie

    powiem tak, miałem d50 i d80 przy używaniu osiemdziesiątki po pewnym okresie nie mogłem patrzeć na pięćdziesiątkę mimo że obrazek z niej był dla mnie dużo lepszy. Jednak inne trzymanie, brak pokrętła sprawił że się rozleniwiłem i przyzwyczaiłem do tych udogodnień mimo że matryca nie wiedzieć czemu mi bardziej odpowiada od starszego brata. Do czasu aż nie złapiesz aparatu z fajną ergonomią nie poczujesz że tak bardzo Ci jej brakuje, wszystkie szkła długo zbierałem i mam je na śrubokręt dlatego że są parę stówek tańsze a i tak nie będę mieć wykastrowanego body bo jest niewygodne.
    Do kolegi wyżej żeby robić serię w wyższych modelach nie trzeba niczego trzymać poza spustem migawki wcześniej przyciskając guzik na górze body żeby zmienić tryb

  5. #45

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jatoja2 Zobacz posta
    powiem tak, miałem d50 i d80 przy używaniu osiemdziesiątki po pewnym okresie nie mogłem patrzeć na pięćdziesiątkę mimo że obrazek z niej był dla mnie dużo lepszy. Jednak inne trzymanie, brak pokrętła sprawił że się rozleniwiłem i przyzwyczaiłem do tych udogodnień mimo że matryca nie wiedzieć czemu mi bardziej odpowiada od starszego brata. Do czasu aż nie złapiesz aparatu z fajną ergonomią nie poczujesz że tak bardzo Ci jej brakuje, wszystkie szkła długo zbierałem i mam je na śrubokręt dlatego że są parę stówek tańsze a i tak nie będę mieć wykastrowanego body bo jest niewygodne.
    Do kolegi wyżej żeby robić serię w wyższych modelach nie trzeba niczego trzymać poza spustem migawki wcześniej przyciskając guzik na górze body żeby zmienić tryb
    Hehe... Prawie mi posta z ust wyjąłeś Ja po hybrydzie Panasonic'a (bardzo fajny sprzęt - byłem zadowolony) byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, że wszystko co mi jest potrzebne jest pod którymś z palców + jedna z rolek.

    Co do wyboru - trzeba się troszkę zastanowić w jakich warunkach będziemy zdjęcia robić, jeśli będziemy używać wysokiego ISO to może faktycznie lepsza matryca nam się przyda. Filmowanie podobno w D90 jest tragedią - nie wiem, nie interesowało mnie to nawet.

    Ergonomia uważam, że jest bardzo ważna! Jeśli pucha nie będzie leżała w dłoniach lub tak jak kolega wyżej się rozleniwi i później będzie psioczył na puchę, że za każdym razem trzeba wejść do menu to radość robienia fotek maleje. Pytanie czy jest sens płacić tyle za nową matryce w okrojonym korpusie?!

  6. #46

    Domyślnie

    a ja bym chcial zobaczyc te wspaniale nefy z d5100 ktorym ani d90 ani d300 nie dorowna.

    Smialo
    wklejajcie i przekonajcie niezdecydowanych do zmiany zeby wywalili stare klamoty i kupili cudo - d5100 z cudownym obrazowniem. Pozniej porownajcie te wypociny do zdjec z calkiem zabytkowych analogow z naszego chocby forum, i wtedy pogadamy.

    Choc nie sadze zeby bylo o czym jeszcze rozmawiac...

    Po prostu marketing miesza nam rozumy. Tylko tyle.
    Pozdr.
    Ostatnio edytowane przez d90 ; 28-09-2011 o 02:03
    ... ucze sie patrzec i widziec...
    i duqa z tego...

  7. #47

    Domyślnie

    Na szczęście mam nudny dyżur więc zabiorę głos mimo, że obiecałem sobie nie wbijać się w mało ambitne gadki. Używam D 90, mam łapy jak bochny chleba i nigdy nie przyszło mi do głowy, że korpus jest za mały, palce nie uciekały mi gdzieś tam pod coś albo na coś.
    Ponadto klawiszologia D 90 to miód na moje serce - wszystko tam gdzie trzeba. Jesli chodzi o górny wyswietlacz - w 90 % korzystam własnie z tego wyświetlacza. Nie wyobrażam sobie "przewracania" aparatu obiektywem do ziemi aby szybko cos tam sobie przestawić. Wogóle wyświetlacz mono jest bardziej (dla mnie) czytelny kiedy "mieszam" w ustawieniach na silnym słońcu.
    Jedynym bajerem w D 5100 jest uchylany wyświetlacz - bardzo przydatny do fotek znad głowy. Innych zalet nie widzę.
    Ostatnio edytowane przez NIKOLAY ; 28-09-2011 o 04:36

  8. #48

    Domyślnie

    D90 moze byc dla kogos za maly - OK, rozne lapska ludzie maja. Normalna rzecz. Ale to wtedy co powiedza oni o D3xxx i D5xxx ?? .

    Odnosnie:

    Filter --> bo jakość zdjęcia (uwzględniając te same szkło) może być praktycznie takie samo. Natomiast ergonomia, możliwości (zwłaszcza w gorszych warunkach, albo ISO) nowszego modelu może być już wyższa. I w gruncie rzeczy właśnie o to chodzi, aby nowa pucha pozwala uzyskać ten sam efekt łatwiej/szybciej, niż starsza.
    Ja pisalem generalnie nie anty D7000, tylko pisalem, ze D5100 to nieporozumienie (dokladnie cenowe nieporozumienie). Nowe aparaty POWINNY robic zdjecia latwiej/szybciej (tak jak piszesz), ale NIE ZAWSZE TAK JEST! I napewno nikt mnie nie przekona, ze D5100 zrobi sie takie same zdjecia, szybciej/latwiej niz D90. Bo niby dlaczego? Moze jedynie w pewnych, specyficznych warunkach tak. Ale w 90-95% sytuacji nie.

    Erogonomia i mozliwosci o ktorych piszesz to dwie rozne rzeczy. D7000 i D5100 moga miec lepsze "mozliwosci" - ale znow - czy to sie przeklada na lepsze zdjecia czy na szybsze/latwiejsze robienie zdjec? Mozna dyskutowac. A ergonomia modeli Dxx i D7000 jest napewno wyzsza niz w D3xxx i D5xxx i D40/D40X itp. Ja patrze na aparat "calosciowo" a nie pod katem jednej rzeczy, dlatego dla mnie D5100 to (obecnie, moze zejda z cenami) jeden wieki szajs Podejrzewam ze jak Nikon za jakis czas zejdzie z cena, bo D7000 szybko tanieje (kosztowal w czasie premiery 5000 zl, a teraz sa po 3500-3600).

  9. #49

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GIZIO666 Zobacz posta
    Zawsze będzie lepsze body jak nie D5100 to D7000 to D700 itd.
    Ma sprawić fr-aide i tyle.
    Dziękuje wszystkim miłego pstrykania!!!!!!!!!
    Kup D5100 i będzie pan zadowolony
    D90/N50 1.8D/T17-50 2.8/Nissin Di622 MII

  10. #50
    Oszczędny w słowach Awatar eBarciu
    Dołączył
    03 2011
    Miasto
    Galway / Wrocław
    Posty
    166

    Smile

    Cytat Zamieszczone przez d90 Zobacz posta
    a ja bym chcial zobaczyc te wspaniale nefy z d5100 ktorym ani d90 ani d300 nie dorowna.

    Smialo
    wklejajcie i przekonajcie niezdecydowanych do zmiany zeby wywalili stare klamoty i kupili cudo - d5100 z cudownym obrazowniem. Pozniej porownajcie te wypociny do zdjec z calkiem zabytkowych analogow z naszego chocby forum, i wtedy pogadamy.

    Choc nie sadze zeby bylo o czym jeszcze rozmawiac...

    Po prostu marketing miesza nam rozumy. Tylko tyle.
    Pozdr.
    daruj sobie ten śmieszny sarkastyczny ton !
    jeżeli chcesz zobaczyć te wspaniałe nefy to je sobie zrób ! czytając już któryś z kolei Twój post na temat D90 i D5100 widzę, że należysz do grona fanatyków D90. nie ważne co byś zobaczył to i tak stwierdzisz, że to nie jest to co widzisz. pójdź do sklepu ze swoim "złomem" i szklarnią, porób zdjęcia a potem porównuj te swoje wypociny ze sobą!
    poza tym nikt tu nikogo nie ma zamiaru przekonywać do zmiany starych klamotów na nowe, chcemy pomóc nowym osobom w wyborze puszki a tacy jak Ty mogą dalej kochać swoje "stare żony" i nikt tego nie zmieni.

    co do tej wspaniałej ergonomii D90: mnie onanizm przyciskowy nie rusza, jestem amatorem i mam czas na zmianę ustawień, punkt ostrości wybieram patrząc przez wizjer, menu ustawień można ustawić na czarno-białe wtedy nie ma problemu ze słońcem, pod klawiszem fn mam ISO a balans bieli i tak mam na auto bo zwykle go koryguje wywołując z nefów. więc w czym problem? z czego to bicie piany?
    P.S.
    dłonie mam średniej wielkości i D5100 leży w nich idealnie więc kolejny aspekt ergonomii jest dla mnie na +.

    czas w końcu przyjąć do wiadomości, że każdy ma prawo wybrać to co mu pasuje a my userzy powinniśmy się skupić na konstruktywnym doradzaniu a nie pisaniu tekstów typu, on ma gorszą żonę bo ma mniejsze c.....
    zawsze jest czas żeby zacząć marnować swoje życie
    D5100 + N18-105. N35 f/1,8. N50 f/1.8G

Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy ... 34567 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •