Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 39

Wątek: Lustro II..

  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Klarens Zobacz posta
    Pieknie, naturalnie i swiezo
    Za Pawłem, bardzo ładnie to wygląda.
    Zapraszam
    <a href="http://www.michalostrowski.com.pl/" target="_blank">www.michalostrowski.com.pl</a><br>

  2. #22

    Domyślnie Lustro II..

    Pięknie jest, mam uwielbienie do tej krystalicznosci w takich ujeciach. Właśnie tu te "pstrokate" kontrasty grają pierwsze skrzypce budując uwerturę ze spokojem krystalicznej wody. I zawsze byłem za zdecydowana kolorystyka na takich zdjeciach, wiec z postprocesem tez bardzo na tak. Świetne zdjęcie Janusz.


    Sent from my iPad using Tapatalk
    Pozdrawiam: Camrak
    Down Under - the place to be!

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MarFi77 Zobacz posta
    pięknie, spokój cisza aż chciało by się być w tym miejscu
    ...mam podobnie, bardzo się podoba.

  4. #24

    Domyślnie

    Niby takie zwyczajne, a jednak ładne. Efekt tafli wody wyszedł idealnie. Może nie jest to zdjęcie, do którego wzdychałbym i wieszał od razu na ścianie, ale niesamowicie solidne ujęcie tej okolicy. Wyciśnięte takie maksimum z warsztatu fotografa, że tak się wyrażę. W tych warunkach oczywiście. Bo zapewne można wyobrazić sobie bardziej urokliwą porę, czy aurę. Widząc takie zdjęcie wiem, że fotografowi można zlecić wykonanie czegoś większego niż kalendarz.

  5. #25

    Domyślnie

    Moim zdaniem nieodpowiednia pora dnia... ale to moje osobiste odniesienie i upodobanie...
    Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sebastianito Zobacz posta
    Moim zdaniem nieodpowiednia pora dnia... ale to moje osobiste odniesienie i upodobanie...
    nie tylko Twoja Seba, do Norwegii pojechaliśmy samochodem, przedkładając ten sposób podróżowania nad prom na którym spędzić musielibyśmy kilkanaście godzin bez możliwości wyciągnięcia aparatu z plecaka. W różnych zakątkach tego kraju pojawialiśmy się o różnych porach, zrobione 8 tys km niestety obligowało nas do pośpiechu, takich i podobnych zdjęć mam wiele ( owszem trafiły się tez foty robione o np zachodzie, kilka takich już pokazałem) i teraz jest pytanie ograniczyć się do tych kilku takich jak np.w tych wątkach

    http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=187613

    http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=187324

    http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=188636

    http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=189472

    nie pokazując np.takich

    http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=187125

    a w tym wątku
    http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=187505
    nie pokazując zdjęcia takiego jak np. zdjęcie nr 1

    jest to poważne pytanie, mogę wszystkie fotografie nie robione o tkzw. złotej godzinie wrzucić do swojej galerii bo mz. nawet jako zdjęcia typowo turystyczne podobają się i to bardzo, czy jednak narażać się na tego typu komentarze ( oczywiście nie ma tutaj żadnej mojej złośliwości, każdy ma prawo pisać to co myśli)

    napisał darek_d


    Ja będę trochę odmiennego zdania, nie mogę się skoncentrować, wzrok mi lata, tak mocno "pstrokato" wyszło. Myślę, że to może być sprawka zbyt mocnego światła. Miejsce wydaje się być piękne, zdjęcie już mniej mi się podoba. I ten kolor zielony...jakoś dziwnie wygląda.
    __________________
    warunki na dalekiej północy są bardzo specyficzne, zawsze niskie słońce pod specyficznym kątem, potrafi nie zagościć w dolinach niektórych pięknych miejsc całymi miesiącami, i jest wybór robić taka miejscówkę jak ta na tym zdjęciu w takim właśnie świetle które mz. w tym przypadku posłużyło się do uzyskania pięknego obicia, czy szpanować na kogoś kim nie jestem i pokazać wam cztery, no może sześć fotografii z wypadu ale o właściwej godzinie.
    Wracając, nasza trasa powtórzyła się i około 500 km dublowaliśmy, ani w drodze do celu ani z powrotem mimo różnych godzin na wielu miejscówkach nie mieliśmy warunków na złota godzinę, mało tego w niektórych pięknych miejscach takich warunków nie byłoby wcale, nie mam żadnych porannych zdjęć, mam na myśli wschód, zawsze słońce było za nisko i góry zasłaniały motyw główny, po prostu w takich dolinkach jak ta było ciemno.
    Dlaczego to wszystko piszę, ano dlatego że kiedy nawet napiszę że set jest turystyczny niektórzy mimo tego oczekują świateł zachodu lub wschodu. D
    Drodzy moi słowo turystyczny wyklucza z samego założenia uzyskanie na pokazywanych fotach w/w światła, tak to wygląda, pytanie pozostaje nadal otwarte - publikować czy nie ?


    pozdrawiam


    ps. Sebastian to nie jakaś złośliwość w Twoim kierunku, tak po prostu, po Twojej wypowiedzi zdecydowałem się na takie szersze wyjaśnienie
    Ostatnio edytowane przez harb ; 05-09-2011 o 10:13

  7. #27

    Domyślnie

    Ja tam bym robil zdjecia, tak czy inaczej....publikowac!

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez harb Zobacz posta

    ... pytanie pozostaje nadal otwarte - publikować czy nie ? ...
    Oczywiście, że publikować .
    Tak jak napisałeś niekiedy bardzo trudno trafić na w miarę sprzyjające warunki, nie mówiąc już o spektakularnym świetle czy niebie. Szczególnie Norwegia jest krainą dosyć wymagającą pod względem fotograficznym. Człowiek wybierając się tam załóżmy na 2 tygodnie chce zobaczyć i podelektować się kilkoma miejscami. Ja w każdym razie tam będąc nie miałem aż takiego komfortu, aby robić kilkudniową zasiadkę na upragnione warunki. Nie teraz to może kiedyś. Fakt, że jako mocno zakręceni fani fotograficznej pasji żywot wiedliśmy dosyć ciekawy i dziwaczny. Spanie przeważnie w godzinach przedpołudniowych i to tylko niezbędne minimum, aby organizm oszukać. Bywało, że po trzydzieści godzin bez snu na nogach. W trasie, w marszu, z aparatem i bez. Sprawą niezaprzeczalną jest, że staraliśmy się wykorzystać wszystkie sprzyjające i nadarzające się okazje pod względem światła, miejsca i naszych umiejętności. Tam zachody trwają bardzo długo, tak powiedzmy od 21 do 23:30. Poskładać sprzęt, trochę się przemieścić lub nie, wciągnąć zupkę i rozkładać sprzęt, bo około godziny trzeciej już nowy dzień budzi spektaklem barwnym na niebie. Jakaś zupka czy pasztecik na śniadanie, prysznic i do busa na drzemkę trzeba się udać. Od południa jazda i czasami wspaniałe widoki. I co robić? Grzechem byłoby nie zrobić zdjęcia, a że bardziej miękkiego światła brakowało, cóż... . Przecież do wieczora nie sposób czekać, jak jeszcze taka ilość miejsc przed nami do zobaczenia. Dodając do tego fakt, że lustro jest, a za pięć minut go nie ma trzeba łapać to co jest i to w każdej chwili. Dodam tylko, że znam kulisy wyjazdy Jana i porównując z naszymi otwarcie trzeba przyznać, że u nas było mocniej wszystko skierowane pod fotografię. Ale mianownikiem wspólnym tego wszystkiego jest to, że obrazy jakie zarejestrowała nasza "człowiecza matryca" na pewno długo pozostaną w naszej pamięci.
    Także wielka prośba Janku: dawaj, dawaj, dawaj jak najwięcej. Zawsze z wielka chęcią i przyjemnością pooglądam tamtejsze obrazy, czy to w pięknym, miękkim świetle czy w południe poczynione .

    Przepraszam za tak długi OT.
    Pozdrawiam Autora i wszystkich czytająco-oglądających .
    Ostatnio edytowane przez PABLOOK ; 05-09-2011 o 11:02

  9. #29

    Domyślnie

    Przyjemne te lusterko
    A co do Twojego pytania Janusz to sprawa jest oczywista - pokazywać.
    Jak dobrze kojarzę to nie ma na tym forum punktu w regulaminie, który mówiłby, że publikujemy tylko zdjęcia wykonane w tzw "złotych godzinach".
    Ty pokazujesz reszta wybiera, albo klikamy i oglądamy albo jak się nie podoba to nie. Krótka piłka.
    Ostatnio edytowane przez jacekz40 ; 05-09-2011 o 12:35

  10. #30

    Domyślnie

    Ładna przestrzeń i czysty, wręcz klarowny kadr.Pozdrawiam

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •