Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 39
  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Johanan Zobacz posta
    Nie wiem skąd ten wniosek, skoro to co powiedziałem dotyczyło tylko modowania i podkręcania sprzętu, czego jestem absolutnych przeciwnikiem.

    Pewnie, że jeśli ktoś dokonuje takiej rzeźby na potrzeby własnej satysfakcji, a nie konkretnej graficznej, czy inżynierskiej roboty, to może sobie trzymać w azocie te arcydzieła zmyślności pokrętnej i podniecać się niezdrowo efektami swojego bezmiernego sprytu, ale to chyba jedyny przypadek, do którego da się przyczepić jakąś logikę, choć mimo wszystko mocno zaburzoną.

    W innych przypadkach, kiedy sprzęt potrzebny jest do konkretnej pracy, trzeba by spełniał założenia tej roboty, by paca nie była jakąś katorgą.
    No widzisz tak się składa, ze mi sprzęt jest potrzebny do konkretnej pracy i chociaż nie chce mi się przekomarzać z tobą, bo rozmowa przypomina mi rozmowy z kol. Tomem 01 (ciekawe dlaczego ) to mogę ci tylko powiedzieć, ze praca na zmodowanym gf nie jest żadną katorgą. Podsumuję to tak - rozmowa z tobą jest tak rozmowa z księdzem na temat wychowania w rodzinie, której ów nie posiada.

  2. #22
    Gaduła
    Dołączył
    04 2010
    Miasto
    Kraków
    Posty
    3 609

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez locos Zobacz posta
    No widzisz tak się składa, ze mi sprzęt jest potrzebny do konkretnej pracy i chociaż nie chce mi się przekomarzać z tobą, bo rozmowa przypomina mi rozmowy z kol. Tomem 01 (ciekawe dlaczego ) to mogę ci tylko powiedzieć, ze praca na zmodowanym gf nie jest żadną katorgą. Podsumuję to tak - rozmowa z tobą jest tak rozmowa z księdzem na temat wychowania w rodzinie, której ów nie posiada.
    ... a ja do Ciebie piszę teraz z kalkulatora, czy jak, że twierdzisz iż nie mam zielonego pojęcia o czym Ty, WIEKI ZNAWCA mówisz?

    Oczywiście, że zmodowany "GF" będzie pracował na sterownikach od Quadro znacznie wydajniej (w niektórych aplikacjach, które się na to nabierają), ale ja tu nie promuje jakiejś partyzantki, tylko mówię o zawodowstwie, które to ma swoje kanony i wymaga zdroworozsądkowego podchodzenia do kwestii zobowiązań, które się podejmuje.

    Do wszystkiego potrzeba odpowiedniego narzędzia, chyba, że się jest amatorem, to wtedy można improwizować.

    PS.
    Nie istnieją żadne związki, między moją osobą, a osobą Kolegi Tom01 i bardzo proszę nie insynuować.
    Głos rozsądku nie jest powszechnie lubiany, ale rozsądnych ludzi jest więcej, niż 1 (słownie: jeden), na tym forum.
    Medice, cura te ipsum.

  3. #23

    Domyślnie

    Dla mnie temat jest wyczerpany. Nie jestem "wielkim znawca" tylko codziennym użytkownikiem takiej właśnie zmodowanej karty - więc opieram sie na własnych doświadczeniach po prostu. Pracujesz w środowisku 3D CAD ?

  4. #24
    Gaduła
    Dołączył
    04 2010
    Miasto
    Kraków
    Posty
    3 609

    Domyślnie

    Współpracowałem przy dużych projektach graficznych, jakieś więc blade pojęcie chyba mam.

    Dla przykładu Maya, ma gdzieś wszelkie modowania i pracuje tak samo na "GF" przed i po zmodowaniu.
    Medice, cura te ipsum.

  5. #25

    Domyślnie

    Nie chce sie z Toba klocic na temat programu Maya (bo go nie znam) ale pierwsze lepsze wygrzebane z netu:

    Ostatnio edytowane przez wunat ; 06-08-2011 o 12:12

  6. #26
    Gaduła
    Dołączył
    04 2010
    Miasto
    Kraków
    Posty
    3 609

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wunat Zobacz posta
    Nie chce sie z Toba klocic na temat programu Maya (bo go nie znam) ale pierwsze lepsze wygrzebane z netu: (...)
    Zamiast poszukiwać. obejrzyj to, co już Ci podsunął Kolega locos: http://www.techarp.com/showarticle.a...tno=539&pgno=6 w tym wątku zresztą, tylko trzeba czytać wszystko, a nie tylko wybrane fragmenty.

    A o kłótniach nie ma nawet mowy.
    Ostatnio edytowane przez Johanan ; 06-08-2011 o 12:39
    Medice, cura te ipsum.

  7. #27

    Domyślnie

    No wlasnie, kol. Johanan wreszcie jakies konkrety:


    Teraz widać dlaczego zaciekle bronię opcji modowania - przyrost wydajności w programach typu solid edge czy solid works jest tak ogromny, ze nie ma o czym rozmawiać. Ty faktycznie możesz być przeciwny, skoro operacja modowania nic ci nie daje poza tym, ze pozbywasz się gwarancji. Tylko jeśli mam wydać 5000 na oficjalną kartę quadro albo 250 zl za gf 8600 to wybieram to drugie choćby miała się zepsuć w krótszym czasie. Johanan - poważne i duże projekty tworzone w tego typu programach (3d cad - solid edge i inne) zabierają często kilka/kilkanaście tygodni, wiec jeśli padnie mi karta, to opóźnienie generowane przez nią nie wpływa znacząco na projekt. (często dłużej zajmuje mi uzgodnienie szczegółów projektu z klientem niż siedzenie nad rysunkiem/modelem). Żeby było wszystko jasne - firmy, szczególnie wielkie korporacje maja z góry przyjęte standardy i nikt tam nie będzie się bawił w modowanie, bo i tak koszt sprzętu ostatecznie pokryje klient w cenie produktu.
    Ostatnio edytowane przez locos ; 06-08-2011 o 13:16

  8. #28

    Domyślnie

    Ej, dziewczynki, obie jesteście ładne... Nie kłócić mi się tutaj. Tu zupełnie nie chodzi o to, że modowanie nie daje wzrostu wydajności, bo daje (mniejszy lub większy) i o tym wszyscy wiedzą. Chodzi tylko o to, że można kupić GF8800 za 300 zł lub Quadro FX 3700 za 1500. Mówię o nowych kartach, tak mniej więcej stoją. Wybór zależy od odpowiedzialności, jaką się bierze na siebie. Pytanie do zwolenników modowania kart. Odpowiedzcie mi na jedno podstawowe pytanie. Dlaczego poważne i odpowiedzialne biura projektowe nie składają sobie kompów w w sklepiku za rogiem, tylko kupują Delle Precision za koszmarne naście tysięcy złotych od sztuki, czyli 3 razy tyle, za ile złożyliby sobie sami kompa o porównywalnych parametrach?

    Dobra podpowiem. Bo nie mogą sobie pozwolić na przestój. W ŻADNYM wypadku. Jak taki Dell zacznie chociaż wykazywać jakieś odchyłki od normalnego działania, za dwie godziny w biurze stoi drugi taki sam na zamianę. Rozumiecie? Firma, która bierze na siebie poważne zobowiązania na setki tysięcy złotych nie będzie pierniczyć się w modowanie jakiejś głupiej karty graficznej, tylko kupi już taką fabrycznie zmodowaną. Mam wrażenie, że do niektórych to nie dociera. Znowu na swoim przykładzie powiem. Mam jednego kompa, który służy stricte do projektowania. Ten komputer musi być niezawodny. Dlatego w nim siedzi Quadro. Natomiast w pokoju obok stoi drugi komp, bardzo podobny, ale na nim się nie projektuje, tylko służy człowiekowi do ogólnych zastosowań. Czasem też włączy Solida, coś tam porysuje, coś tam pomierzy itd. Ma zwykłego GF8800 i w zupełności mu wystarcza. Chociaż jak chciałem, żeby mi pomógł przy większym projekcie, to karta nie wyrabiała z lekka. I nie wykluczone, że tego GF mu podniosę do FX3700, żeby ludkowi się wygodniej pracowało, jak już będzie coś w tym Solidzie musiał raz na jakiś czas poważniejszego porobić.
    Ostatnio edytowane przez Majek ; 06-08-2011 o 13:41

  9. #29

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Majek Zobacz posta
    Pytanie do zwolenników modowania kart. Odpowiedzcie mi na jedno podstawowe pytanie. Dlaczego poważne i odpowiedzialne biura projektowe nie składają sobie kompów w w sklepiku za rogiem, tylko kupują Delle Precision za koszmarne naście tysięcy złotych od sztuki, czyli 3 razy tyle, za ile złożyliby sobie sami kompa o porównywalnych parametrach?
    Napisałem już wcześniej, ale skoro nie przeczytałeś to powtórzę - bo taka maja polityke, standarty i co najważniejsze każdy taki zakup mogą wrzucić w koszty. (czyli im drozszy mis tym....to co, koniaczek ? )

    Dobra podpowiem. Bo nie mogą sobie pozwolić na przestój. W ŻADNYM wypadku. Jak taki Dell zacznie chociaż wykazywać jakieś odchyłki od normalnego działania, za dwie godziny w biurze stoi drugi taki sam na zamianę.
    To jest teoria. W praktyce wygląda to tak, ze czekam od 2 tygodni na dostęp do sieciowego dysku, wysłałem dwa tickety (opiekę IT zapewnia HP CENTER) i do dzisiaj nic się nie dzieje. Nie wiem czy chce upubliczniać nazwę firmy, powiem tak - jedna z globalnych potęg z branży automatyki przemysłowej. Procedury na każdym kroku zamiast ułatwiać i przyspieszać wręcz wszystko opóźniają.



    Rozumiecie? Firma, która bierze na siebie poważne zobowiązania na setki tysięcy złotych nie będzie pierniczyć się w modowanie jakiejś głupiej karty graficznej, tylko kupi już taką fabrycznie zmodowaną. Mam wrażenie, że do niektórych to nie dociera
    Rozumiemy Poważna firma ma poważne pieniądze i dlatego się nie pierniczy. A tak naprawdę to płaci za ta obsługę serwisowa właśnie. Bo przecież nie da się ukryć ze te wszystkie markowe delle i inne psuja się z taką samą częstotliwością jak głupie i tanie składaki.
    EOT

    Milego weekendu wszystkim życzę !
    Ostatnio edytowane przez locos ; 06-08-2011 o 14:10

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    Do czego Ci ta karta, jakie aplikacje ma wspierać?
    Cytat Zamieszczone przez Majek Zobacz posta
    Azazel85, do czego potrzebujesz tej karty?
    Chodzi o to że to karta nie dla mnie
    Gdybym ja czegoś takiego potrzebował, wiedziałbym o tym i pewnie nie musiał pytaćA już na pewno nie mówił że czy 7 tysięcy czy 10 tysięcy to nie ma różnicy

    Znajomy, ma znajomego który jest lekarzem.
    I tamten lekarz, cytuję, "będzie głównie archiwizował i edytował zdjęcia medyczne, i zapisy wideo np z operacji (też edytował i archiwizował)". Tyle wiemy. Po weekendzie może uda mi sie dowiedzieć w jakich programach pracuje, jakiej wielkości i jakości są to materiały (gość jest w Malezji na jakiejś konferencji, cieżko się z nim skontaktować).
    Wiemy że chce grafikę możliwie wydajną, cenowo żeby nie przekroczyła za bardzo kosztów podróży w kosmos (czyli powiedzmy karta za 10 tysięcy może być, taka za 30-40 już trochę mniej chętnie).
    Także pieniądze nie stanowią problemu - jest osobą którą jak byśmy uświadomili że podrasowując kartę za 300zł można osiągnąć wydajność karty za 1500zł, popukałby się w czoło
    Jest użytkownikiem, nie znawcą - dlatego poprosił swojego znajomego o pomoc. Ten zapytał mnie.

    Uparł się że chce mocną (możliwie najmocniejszą) grafikę - dlatego zastanawiam się tylko, czy jest sens polecać mu takiego Quadro za ~7 tysięcy zł, czy uświadomić go że nie zobaczy ŻADNEJ różnicy kupując coś "cywilnego", GTX590 czy 6990 za jedną-trzecią cenę Quadro.
    Wychowany na Fuji...

    Obecnie - "jedną nogą" w Nikonie... =]

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •