Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 26
  1. #11

    Domyślnie

    Trzymam, trzymam! Poinformujcie gdy to nastąpi
    Kobieta z Sonnarem też może

  2. #12

    Domyślnie

    Napisał bym jak bardzo mi się te zdjęcia podobają ale dostanę bana więc ...bardzo ;D
    D750X2 /FM/ dużo gratów

  3. #13

    Domyślnie

    A co to za rasa? Trudny w ułożeniu? Napaliłem się kiedyś na Shibę, ale ponoć to trudne psy (i dosyć drogie, nie wiem, czy to nie za dużo, jak na moją kieszeń). Chociaż ostatecznie może ludzie przesadzają trochę z tą trudnością.

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bognik Zobacz posta
    Trzymam, trzymam! Poinformujcie gdy to nastąpi
    Dzięki, na pewno damy znać.

    Cytat Zamieszczone przez fotoGRAFIK Zobacz posta
    Napisał bym jak bardzo mi się te zdjęcia podobają ale dostanę bana więc ...bardzo ;D


    Cytat Zamieszczone przez Umbra Zobacz posta
    A co to za rasa? Trudny w ułożeniu? Napaliłem się kiedyś na Shibę, ale ponoć to trudne psy (i dosyć drogie, nie wiem, czy to nie za dużo, jak na moją kieszeń). Chociaż ostatecznie może ludzie przesadzają trochę z tą trudnością.
    Parson Russell Terrier… powinno być terrorist () -- jak wiadomo trzeba mieć do nich cierpliwość, dużo spokoju i żelazną konsekwencję w wychowaniu. Do tego akurat ci mali terroryści mają wrodzoną potrzebę sporej ilości ruchu. Jeśli nie jesteś przygotowany na wielogodzinne spacery, rzucanie piłeczką od rana do wieczora to… lepiej daj spokój. Jak są wybiegane, to w domu spokój i cisza.
    Poza tym to strasznie pociesznie, raczej mało szczekliwe (dla niektórych to spory plus), szalenie inteligentne psiaki, które dają wiele radości, zwłaszcza, jak ktoś lubi ruch na świeżym powietrzu.

    A czy trudny w ułożeniu? To zależy co rozumiesz pod tym pojęciem. Uczą się chętnie i szybko, ale z posłuszeństwem bywa różnie. Wiemy przecież, że terriery lubią mieć swoje zdanie na każdy temat. Ale jeśli dasz mu odpowiednią motywację do działania, zapewne zrobi dla Ciebie wiele.

    Jeśli chodzi o Shibę Inu to po części racja. To jest rasa pierwotna, bardzo niezależna, rzec można -- trochę kocia z charakteru. Nie polecałbym mniej doświadczonym psiarzom.
    Ostatnio edytowane przez swider ; 12-07-2011 o 14:29
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  5. #15

    Domyślnie

    Ale znowu często się pisze, że Shiba to pies do towarzystwa; spokojny, nieagresywny. Sam nie wiem. Psa nigdy nie miałem. Na pewno trzeba by taką Shibę uczyć od małego reagowania na wołanie (nagradzać smakołykami?).
    Ten terrier też fajny.

    No i nie wiem, ile ruchu byłbym w stanie takiemu zwierzakowi zapewnić. Spacery - ok. Bieganie - raczej nie. :P

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Umbra Zobacz posta
    Ale znowu często się pisze, że Shiba to pies do towarzystwa; spokojny, nieagresywny.
    Ale jedno nie wyklucza drugiego.

    Cytat Zamieszczone przez Umbra Zobacz posta
    Sam nie wiem. Psa nigdy nie miałem.
    Wiem, że to brzmi jak banał i utarty frazes, ale musisz naprawdę poważnie przemyśleć zakup. Nie sugeruj się tylko wyglądam, ale przede wszystkim charakterem. Czy zostawiałbyś go na długie godziny samego w domu (np. jak idziesz do pracy na 8h); czy miałby spędzać czas głównie w mieszkaniu czy może w budzie, na zewnątrz jako pies stróżujący; czy to miałby być typ kanapowca czy może wręcz odwrotnie… a może pies obronny? I tak dalej i tak dalej…
    Szkoda później żebyś się męczył, a zwierzak razem z Tobą.

    Cytat Zamieszczone przez Umbra Zobacz posta
    Na pewno trzeba by taką Shibę uczyć od małego reagowania na wołanie (nagradzać smakołykami?).
    Jak każdego psa. Zdecydowanie smakołyki są najlepsze do tego typu szkoleń.

    Cytat Zamieszczone przez Umbra Zobacz posta
    No i nie wiem, ile ruchu byłbym w stanie takiemu zwierzakowi zapewnić. Spacery - ok. Bieganie - raczej nie. :P
    Ty biegać nie musisz. Ale realnie, codzienny, co najmniej godzinny spacer (połączony z zabawą, np. rzucanie piłeczki). Jak nie starcza nam czasu to robimy tak, że kilka dni w tygodniu dłuższe, kilkugodzinne spacery. Jeśli np. jeździsz konno to możesz oswajać psiaka z większym kolegą i zabierać go na przejażdżki w teren. Nasz jest na dobrej drodze.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  7. #17

    Domyślnie

    Umbra, i koniecznie pies rasowy (z rodowodem), ze sprawdzonej hodowli
    Kobieta z Sonnarem też może

  8. #18

    Domyślnie

    Dobrze, że przypomniałaś, człowiek zawsze zapomina o rzeczach najbardziej oczywistych.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  9. #19

    Domyślnie



    Staram się uświadamiać, ale powoli tracę nadzieję w rozsądek ludzi. Większość z nich (głównie znajomych, ale w rodzinie też się zdarza) mnie nie słucha i kupują psy z pseudo ... Bo ,,nie będą wystawiać, bo wystawy to cyrk i psy się tam męczą" ...
    Kobieta z Sonnarem też może

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bognik Zobacz posta


    Staram się uświadamiać, ale powoli tracę nadzieję w rozsądek ludzi. Większość z nich (głównie znajomych, ale w rodzinie też się zdarza) mnie nie słucha i kupują psy z pseudo ... Bo ,,nie będą wystawiać, bo wystawy to cyrk i psy się tam męczą" ...
    Nie poddawaj się! Ani się waż! Trzeba uświadamiać zawsze i wszędzie, nie ważne co myślą, powiedzą inni, niech znajdzie się wśród nich choć jeden co posłucha…

    Swoja drogą, w tym tygodniu jedziemy na międzynarodówkę do stolycy.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •