Trzymam, trzymam! Poinformujcie gdy to nastąpi![]()
Szukaj
Trzymam, trzymam! Poinformujcie gdy to nastąpi![]()
Kobieta z Sonnarem też może
Napisał bym jak bardzo mi się te zdjęcia podobają ale dostanę bana więc ...bardzo ;D
D750X2 /FM/ dużo gratów
Dzięki, na pewno damy znać.
Parson Russell Terrier… powinno być terrorist () -- jak wiadomo trzeba mieć do nich cierpliwość, dużo spokoju i żelazną konsekwencję w wychowaniu. Do tego akurat ci mali terroryści mają wrodzoną potrzebę sporej ilości ruchu. Jeśli nie jesteś przygotowany na wielogodzinne spacery, rzucanie piłeczką od rana do wieczora to… lepiej daj spokój.
Jak są wybiegane, to w domu spokój i cisza.
Poza tym to strasznie pociesznie, raczej mało szczekliwe (dla niektórych to spory plus), szalenie inteligentne psiaki, które dają wiele radości, zwłaszcza, jak ktoś lubi ruch na świeżym powietrzu.
A czy trudny w ułożeniu? To zależy co rozumiesz pod tym pojęciem. Uczą się chętnie i szybko, ale z posłuszeństwem bywa różnie. Wiemy przecież, że terriery lubią mieć swoje zdanie na każdy temat. Ale jeśli dasz mu odpowiednią motywację do działania, zapewne zrobi dla Ciebie wiele.
Jeśli chodzi o Shibę Inu to po części racja. To jest rasa pierwotna, bardzo niezależna, rzec można -- trochę kocia z charakteru. Nie polecałbym mniej doświadczonym psiarzom.![]()
Ostatnio edytowane przez swider ; 12-07-2011 o 14:29
Ale znowu często się pisze, że Shiba to pies do towarzystwa; spokojny, nieagresywny. Sam nie wiem. Psa nigdy nie miałem. Na pewno trzeba by taką Shibę uczyć od małego reagowania na wołanie (nagradzać smakołykami?).
Ten terrier też fajny.
No i nie wiem, ile ruchu byłbym w stanie takiemu zwierzakowi zapewnić. Spacery - ok. Bieganie - raczej nie. :P
Ale jedno nie wyklucza drugiego.![]()
Wiem, że to brzmi jak banał i utarty frazes, ale musisz naprawdę poważnie przemyśleć zakup. Nie sugeruj się tylko wyglądam, ale przede wszystkim charakterem. Czy zostawiałbyś go na długie godziny samego w domu (np. jak idziesz do pracy na 8h); czy miałby spędzać czas głównie w mieszkaniu czy może w budzie, na zewnątrz jako pies stróżujący; czy to miałby być typ kanapowca czy może wręcz odwrotnie… a może pies obronny? I tak dalej i tak dalej…
Szkoda później żebyś się męczył, a zwierzak razem z Tobą.
Jak każdego psa.Zdecydowanie smakołyki są najlepsze do tego typu szkoleń.
Ty biegać nie musisz.Ale realnie, codzienny, co najmniej godzinny spacer (połączony z zabawą, np. rzucanie piłeczki). Jak nie starcza nam czasu to robimy tak, że kilka dni w tygodniu dłuższe, kilkugodzinne spacery. Jeśli np. jeździsz konno to możesz oswajać psiaka z większym kolegą i zabierać go na przejażdżki w teren. Nasz jest na dobrej drodze.
![]()
Umbra, i koniecznie pies rasowy (z rodowodem), ze sprawdzonej hodowli![]()
Kobieta z Sonnarem też może
Dobrze, że przypomniałaś, człowiek zawsze zapomina o rzeczach najbardziej oczywistych.![]()
Staram się uświadamiać, ale powoli tracę nadzieję w rozsądek ludzi. Większość z nich (głównie znajomych, ale w rodzinie też się zdarza) mnie nie słucha i kupują psy z pseudo ... Bo ,,nie będą wystawiać, bo wystawy to cyrk i psy się tam męczą" ...
Kobieta z Sonnarem też może
Skontaktuj się z nami