Ale ja mowie ogolnie o Nikonach, a nie tylko o D5100 ;] Dodawanie funkcji, z ktorych nizsze modele zostaly okrojone (np. bracketing w D3100) tylko i wylacznie w celach wyludzenia od klienta wiekszej ilosci gotowki na np. D5100.
Szukaj
Ale ja mowie ogolnie o Nikonach, a nie tylko o D5100 ;] Dodawanie funkcji, z ktorych nizsze modele zostaly okrojone (np. bracketing w D3100) tylko i wylacznie w celach wyludzenia od klienta wiekszej ilosci gotowki na np. D5100.
O rany jak ciężko się rozmawia z pewnymi osobami. Trzeba patrzeć dalej a nie na czubek własnego nosa. Fabryczne oprogramowanie powinno być tak zbudowane, że użytkownik mógłby sam ustawić sobie aparat jak mu pasuje. Nawet jak jakaś firma kupuje maszynę to ustawia ją pod swój profil produkcji a nie używa jej tak jak ustawiła ją firma, która ją produkuje. Podajcie mi, chociaż jeden powód, czemu ogranicza się taką możliwość ustawienia naszych puszek. Oczywiście oprócz względów finansowych Nikona.
Podam przykład, co ja osobiście bym zmienił w takim oprogramowaniu.
Możliwość ustawienia domyślnych ustawień aparatu.
Usuną bym jedną tablicę w menu. Bo jest całkowicie zbędna. A chodzi o Menu Ustawień Osobistych. Bo obojętnie, na który z sześciu odnośników klikniemy to otwiera się to samo pod menu. Usuną bym wszystkie zdublowane pozycje w menu, a jest tego sporo.
A o ukrytych funkcjach nie wspomnę.
Oczywiście piszę o D5.1k
I jeszcze pytanko. Czy ktoś się orientuje na ile cykli ładowań jest ustawiona bateryjka w Nikonach.
Ostatnio edytowane przez Polikon ; 19-05-2011 o 20:30
D5100 (Okrojony do swojej ceny (nie wartości)) +Grip + N18-105 +N35/1.8G
Już Ci odpowiadam. Gdyby zsumować, co Ty byś poprawił i co poprawiliby inni, pewnie skrzyżowanie d300s z d3s i d700 i z matrycą d7k, to by było mało. Po to masz różne poziomy puszek, żeby sobie dopasować pod każdym względem. Jeśli masz większe wymagania, kup z wyższej półki. To nie jest filozofia Nikona, to czysty marketing. Gdyby przykładowo d5100 miała tyle opcji, o których piszesz (chciałbyś mieć), to okazałoby się, że w zasadzie wystarczą dwa modele d5100 dla szeroko rozumianych amatorów i d3s dla szeroko rozumianych pro.
Powinienem użyć słowa dokładasz i kupujesz zamiast, albo sprzedajesz to co masz i dokładasz lub zamieniasz z dopłatą. Jeśli jeszcze jakąś opcję pominąłem to bardzo przepraszam i biję się w pierś. Dlatego napisałem "podobną" taktykę. Bardziej mi chodziło o sens wypowiedzi a nie maksymalnie precyzyjne wysłowienie się tak aby ktoś mnie za słowo nie łapał. Nikogo nie atakuję tylko piszę jak jest, a nie marzę o niebieskich migdałach. Jeśli się dobrze zastanowisz to dojdziesz do wniosku, że obie firmy stosują w zasadzie taką samą taktykę: chcesz mieć coś bardziej funkcjonalnego to musisz się liczyć z wydatkami i o tym pisałem.
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 21-05-2011 o 19:53
I właśnie o te wydatki chodzi. Jeśli firma nie ma żadnych skrupułów odnośnie windowania cen. To, dlaczego ja mam mieć skrupuły, aby samemu próbować udoskonalić sprzęt.
Właśnie kupiłem sobie pilocik i ładowarkę z możliwością ładowania w samochodzie za cenę dziesięć razy ( 10 x ) niższą niż oryginały. Oszczędzając 300zł.
D5100 (Okrojony do swojej ceny (nie wartości)) +Grip + N18-105 +N35/1.8G
Różnica w cenie d90 a d5100 z obiektywem 18-105 to ok. 100 zł. Mimo to dalej wybralibyście 90-kę??
Skontaktuj się z nami