Close

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 41

Wątek: Odrodzenie

  1. #11
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Wg. mnie ta fotografia nie stanowi odpowiedzi na tak postawioną problematykę. Po pierwsze - ideogram podmiotu jest niezbyt antropomorficzny - identyfikujemy tutaj człowieka wyłącznie za sprawą ręki, będącej w dodatku w swetrze. W zdjęciu takim wszystko powinno może mieć znaczenie, więc pytam - jakie jest znaczenie swetra? Kolejna sprawa to woal - jak tą metaforę można odczytać? Jako embrion? A dlaczego w środku ten sweter? I co robi embrion wśród tych chabazi? dlaczego zresztą - na miły Bóg - chabazie?

    Niech już zresztą będzie embrion w chabaziach - tylko co to ma wspólnego z renesansem? Owszem - odczytując ową nazwę dosłownie, można się tu pewnych asocjacji dopatrzyć, tylko czy ową nazwę dosłownie odczytywać należy? Czy takie biologiczne portaktowanie tematu nie jest aby zbyt groteskowe? A te ususzone chabazie to co - Jesień Średniowiecza? Jak dla mnie wypowiedź ta jest zbyt dosłowna...
    OK, interpretując obrazek na zasadzie "co autor miał na myśli" to ja mówię że autor chciał pokazać samotne poszukiwanie prawdy przez człowieka renesansu. Prześcieradło na człowieku symbolizuje poszukiwanie na oślep, niejako macanie prawdy. Habazie symbolizują pewnie chaos i zagubienie.
    Chociaż tak naprawdę z tymi chabaziami to jest chyba tak że akurat rosły za płotem a trzeba było zdjęcie przecież gdzieś zrobić. Ale przypadkiem czy nie, to się akurat chabazie dobrze do roli przyłożyły.
    A sweter? To co, model miał zmarznąć? Zima przecież...

    A kolor lepszy, bo poświata wieczorna w odcieniu różowym lepiej oddaje renesansową atmosferę... (?)

    Czy dostałem piątkę?

  2. #12

    Domyślnie

    Czytając wypowiedzi wszystkich interlokutorów nie widzę innej możliwości jak wspólne spotkanie z autorką przy barze
    Wini
    Zakupy świąteczne dla 25 członków rodziny robię 24 Grudnia,na stacji benzynowej

  3. #13

    Domyślnie

    "Wieje na wieczór wiatr
    Śmieje się skrycie
    Na rozwidleniu dróg czekają na nas
    Strzygi i topielice"

    Tak to widzę, ale zdecydowanie wolałbym mniej ostre światło.

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    OK, interpretując obrazek na zasadzie "co autor miał na myśli" to ja mówię że autor chciał pokazać samotne poszukiwanie prawdy przez człowieka renesansu. Prześcieradło na człowieku symbolizuje poszukiwanie na oślep, niejako macanie prawdy. Habazie symbolizują pewnie chaos i zagubienie.
    Chociaż tak naprawdę z tymi chabaziami to jest chyba tak że akurat rosły za płotem a trzeba było zdjęcie przecież gdzieś zrobić. Ale przypadkiem czy nie, to się akurat chabazie dobrze do roli przyłożyły.
    A sweter? To co, model miał zmarznąć? Zima przecież...

    Czy dostałem piątkę?
    Problem z fotografią polega na tym, że jeśli ma być dobra to powinna być precyzyjna. Nie możemy się gubić wśród domysłów, element przypadkowości powinien być wyeliminowany, możliwości nadinterpretacji ograniczone. Ja w tym zdjęciu widzę narodziny wśród czegoś, co symbolizuje stare, minione, zwiędłe, ale widzę w tej wypowiedzi pewną chaotyczność i niekonsekwencję.

    Co gorsza - przekaz ten jest dla mnie zbyt prosty, dosłowny - ma być człowiek odrodzenia, to bierzemy chłopa i niech się odradza. Nie ma w tym głębszej refleksji. I to (wg. mnie) przede wszystkim stanowi o niepowodzeniu tego przedstawienia.

  5. #15
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    ... ma być człowiek odrodzenia, to bierzemy chłopa i niech się odradza...
    Odrodzenie to poszukiwanie prawdy. A prawdę poszukujemy po omacku jak w prześcieradle albo w obrusie.
    A chłop to zawsze chłop - czy w odrodzeniu, czy w przyrodzeniu, czy w baroku czy w moderniźmie...

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Odrodzenie to poszukiwanie prawdy. A prawdę poszukujemy po omacku jak w prześcieradle albo w obrusie.
    A chłop to zawsze chłop - czy w odrodzeniu, czy w przyrodzeniu, czy w baroku czy w moderniźmie...
    Tylko tutaj wszystko odbywa się na poziomie werbalnym. To jest ilustracja samego sformułowania, brak zaś próby dotarcia do sedna sprawy. Przecież w odrodzeniu nie chodziło o sam fakt jakichkolwiek narodzin! Najistotniejszą różnicą pomiędzy Średniowieczem a Renesansem było ponowne zainteresowanie się człowieka samym sobą, odwrócenie od wanitatywnego podejścia do doczesności, powstanie z klęczek, zaprzestanie umartwiania, apoteoza życia, radości, piękna świata. A to jest 100000 gotowych tematów fotograficznych!

  7. #17
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Tylko tutaj wszystko odbywa się na poziomie werbalnym. To jest ilustracja samego sformułowania, brak zaś próby dotarcia do sedna sprawy. Przecież w odrodzeniu nie chodziło o sam fakt jakichkolwiek narodzin! Najistotniejszą różnicą pomiędzy Średniowieczem a Renesansem było ponowne zainteresowanie się człowieka samym sobą, odwrócenie od wanitatywnego podejścia do doczesności, powstanie z klęczek, zaprzestanie umartwiania, apoteoza życia, radości, piękna świata. A to jest 100000 gotowych tematów fotograficznych!
    No to ci dopiero autorka wywołała dyskusję. A widzisz, wszystko się zgadza. Człowiek powstał z klęczek, ale firanka na głowie dalej ogranicza działalność. Czyli można to zaliczyć do kategorii cierpienia człowieka renesansu..

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    No to ci dopiero autorka wywołała dyskusję. A widzisz, wszystko się zgadza. Człowiek powstał z klęczek, ale firanka na głowie dalej ogranicza działalność. Czyli można to zaliczyć do kategorii cierpienia człowieka renesansu..
    To, czy on aby powstał z klęczek czy nie, czy cierpi czy wręcz przeciwnie, to jest tutaj dość niejasne. Wiadomo tylko, że ma sweter...

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Wiadomo tylko, że ma sweter...
    Co może być niezły powodem do cierpień cbdo

    A tak poważnie. Imago, jest myśl, ale trudno by mi było na dzień dzisiejszy Twoją pracę powiesić na ścianie (w formacie 100x70). Tym nie mniej jest jakaś ekscytująca, co dyskutanci dowiedli niby żartując, a jednak...
    Wini
    Zakupy świąteczne dla 25 członków rodziny robię 24 Grudnia,na stacji benzynowej

  10. #20

    Domyślnie

    Ho, ho ale wywołałam dyskusję . Bardzo się cieszę z tego powodu bo tego mi na forum brakuje . Dyskusja na bardzo wysokim poziomie merytorycznym - to jest to . Dziękuję.
    A teraz śpieszę z krótkim objaśnieniem - mając na myśli "odrodzenie" wcale nie chodziło mi o dążenie do prawdy etc... Potraktowałam znaczenie słowa "Renesans" dość dosłownie - jako "ponowne narodziny"... Oto widzimy istotę za czymś w pewnym sensie będącym jakąś "błoną" z której "wykluwa" się istota... A że chabazie... chabazie jak chabazie - coś na kształt "łona natury"... Nauczyciel zaakceptował więc chyba mu pasowało . Ale to, że jemu pasuje to jedno . Wy macie swoje zdanie i za to was cenię bo dzięki temu moja wiedza się wzbogaca .
    Ha, ale się podlizałam .
    Raz jeszcze dzięki za to, że wam się chciało napisać parę zdań .
    Pojawiam się i znikam...

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •